okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

Gdy architekt ustępuje miejsca naturze. Park Pamięci Wielkiej Synagogi w Oświęcimiu

17 sierpnia '20

W Oświęcimiu architekci z pracowni NArchitekTURA zaprojektowali wyjątkową przestrzeń — Park Pamięci Wielkiej Synagogi. Niezwykły w tym projekcie jest nie tylko symboliczny wymiar, przypominający o kształcie nieistniejącej już synagogi, ale i wykorzystany do jego realizacji materiał — żłobione płyty z szarego piaskowca, odpad przemysłowy, który dzięki wykorzystaniu go w Parku Pamięci, nie został spisany na straty.

Ola Kloc: Symbolika projektu jest wielowątkowa, co było Twoim głównym zamierzeniem?

Bartosz Haduch (NArchitekTURA): Park Pamięci Wielkiej Synagogi w Oświęcimiu można traktować jako kontynuację i rozwinięcie naszej wcześniejszej realizacji aranżacji wnętrz i wystawy stałej tamtejszego Centrum Żydowskiego. Praca przy tym długotrwałym projekcie była dla nas okazją do zagłębienia się w nieznane nam wcześniej tajniki wyjątkowej historii związanej z tym miejscem, ale też z przedwojenną Polską. Proces stopniowego poznawania i zrozumienia nowej kultury jest dla nas zawsze bardzo cenny i za każdym razem w inny sposób wpływa na tworzoną przez nas architekturę. Projektowaliśmy już w tak „egzotycznych” miejscach, jak Mozambik, Mali, Maroko, Chiny czy Japonia i za każdym razem nasze koncepcje były mocno zakorzenione w lokalnym kontekście nie bazujemy jednak na dosłownych cytatach, lecz bardziej na różnych odsłonach współczesnych interpretacji w celu adekwatnego uchwycenia i utrwalenia genius loci.

głównym elementem
zagospodarowania parku jest mozaika czterdziestu płyt z szarego piaskowca

głównym elementem zagospodarowania parku jest mozaika czterdziestu płyt z szarego piaskowca

fot.: Piotr Strycharski

W Parku Pamięci w Oświęcimiu wymiary, kształty i kolory zastosowanych form są powiązane nie tylko z tradycją żydowską, ale też z uniwersalną symboliką, czytelną w obrębie różnych wyznań i kultur. Przestrzeń ma charakter otwarty i pozwala na różne sposoby użytkowania, upamiętniania oraz interpretacji. Odniesienia do zburzonej osiemdziesiąt lat temu świątyni pojawiają się w nowym projekcie w różnych formach. Obrys rzutu dawnej synagogi zaznaczony jest wąskim krawężnikiem, oddzielając wnętrze parku od otaczającej go gęstej zieleni. Główne wejścia dostosowane są do pobliskich ciągów komunikacyjnych i kadrują dominanty urbanistyczne kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Całość założenia otwiera się na malowniczą panoramę bulwarów rzeki Soły. Głównym elementem zagospodarowania parku jest mozaika czterdziestu płyt z szarego piaskowca. Ich nieregularny układ ma symbolizować pozostałości po dawnej synagodze (jej podłoga była wykonana z podobnego materiału). Płyty prowadzą do poszczególnych elementów parku ekspozytora przedstawiającego historię synagogi (nawiązującego stylistycznie do wcześniejszego projektu Centrum Żydowskiego Oszpicin), „studni” z historyczną posadzką (planowanej w kolejnym etapie inwestycji), sadzawki wodnej, ławek z blachy corten oraz żyrandola (będącego kopią artefaktu znalezionego w tym miejscu podczas prac archeologicznych).

Park Pamięci, wiosna

Park Pamięci, wiosna

fot.: Piotr Strycharski


Ola
: Skąd pomysł na wykorzystanie w projekcie płyt z odpadów poprzemysłowych?

Bartosz: Niemal dekadę temu trafiłem przez przypadek na piękny odpad przemysłowy — płyty z szarego piaskowca z niezliczoną ilością nieregularnych nacięć. Przez wiele lat poszukiwałem projektu odpowiedniego dla tego niezwykłego materiału. Udało się w Oświęcimiu, gdzie stał się on głównym motywem Parku Pamięci, symbolizując ruiny nieistniejącej już Wielkiej Synagogi (1863–1939) i ścieżki życia wielokulturowej społeczności, krzyżujące się niegdyś w tym miejscu.

Ilustracja idei „ścieżek życia” przejawia się głównie w formie unikatowego rozwiązania materiałowego. Moduły z szarego piaskowca o wymiarach 120×220 cm zdobią „reliefy” złożone z niezliczonych żłobień o zmiennych głębokościach. Te linie wycięte w kamieniu tworzą rodzaj niepowtarzalnych „płaskorzeźb”, zmieniających swój wizerunek w zależności od kąta padania światła i jego intensywności, czy też warunków atmosferycznych — deszczu, śniegu itp. Co ciekawe, ten geometryczny wzór nie jest efektem pracy architektów wykorzystujących najnowsze technologie, lecz w dużym stopniu dziełem przypadku. W kamieniołomie płyty te służyły jako podstawy do cięcia mniejszych formatów i nikt wcześniej nie wpadł na pomysł zastosowania ich w budownictwie. Są one odpadem przemysłowym, ponownie wykorzystanym i „przywróconym do życia” — niejako w geście sprzeciwu wobec nadmiernej eksploatacji bogactw naturalnych.

Park Pamięci, zima   wykorzystany w projekcie odpad przemysłowy

wykorzystane płyty służyły w kamieniołomie jako podstawy do cięcia mniejszych formatów

zdjęcie po lewej fot.: Piotr Strycharski, zdjęcie po prawej fot.: Bartosz Haduch

Ola: Projekt Parku Pamięci Wielkiej Synagogi jest pełen pokory, niczego nie narzuca odbiorcy. Nie miałeś pokusy stworzenia czegoś, co byłoby bardziej ikoniczne?

Bartosz: Myślę, że uleganie właściwym pokusom, a rezygnacja z niewłaściwych to trudna, lecz ważna umiejętność — nie tylko w architekturze [śmiech].

W Parku Pamięci nasza interwencja ustępuje miejsca naturze, która przez kilkadziesiąt lat stopniowo zawłaszczała to miejsce. Dzisiaj to korony drzew tworzą sklepienie nad miejscem, w którym stała niegdyś Wielka Synagoga i dają iluzję wnętrza — ograniczonego jednak nie elementami architektury, lecz krajobrazu.


Ola
: Dziękuję za rozmowę!

 
oprac.: Ola Kloc

Głos został już oddany