okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

Wnętrza dopełniające architekturę. Dom w Łomiankach Dolnych

01 września '20

Dom w Łomiankach Dolnych to nie tylko minimalistyczna architektura projektu pracowni MOOMOO, ale także korespondujące z nią wnętrza autorstwa biura A88 i Tomasza Szponara. Architekci nawiązali do białej, oszczędnej elewacji budynku, stwarzając jednocześnie przytulne przestrzenie, odpowiednie dla całej rodziny.

Od samego początku pracy projektowej inwestor był świadomy estetyki, jaką chciałby się otaczać — pragnął wnętrza korespondującego z minimalistyczną elewacją domu, a jednocześnie stworzenia miejsca przytulnego, odpowiedniego dla całej rodziny. Stąd też architekci z A88 zastosowali pojawiające się niemal w każdym pomieszczeniu jasne, naturalne drewno, kontrastujące z pozostałymi monochromatycznymi elementami wystroju.

Wnętrze salonu domu
w Łomiankach

jasne, naturalne drewno pojawia się w niemal każdym pomieszczeniu

fot.: Adam Grzesik © A88, Tomasz Szponar

Projekt obejmuje salon z aneksem kuchennym, hol wejściowy, pokój biurowy, wc dla gości oraz sypialnię rodziców typu master bedroom z dostępną z niej prywatną łazienką, a także dwie sypialnie dziecięce ze wspólną łazienką. Dodatkowo projektanci zaproponowali zagospodarowanie otoczenia domu, w tym wewnętrznego przeszklonego patio, będącego centralnym miejscem budynku.

Dobrawa Bies: Proszę opowiedzieć o idei tego domu.

A88: W domu inwestor mieszka wraz z żoną, dwójką nastoletnich synów i psem. Ideą projektu było stworzenie minimalistycznego wnętrza, korzystając z prostych środków wyrazu, elementarnych form i naturalnych materiałów, a następnie przełamanie tego powściągliwego dizajnu poprzez użycie ciepłego drewna, które pojawia się na podłodze, meblach, i gdzieniegdzie na ścianach oraz suficie. Powyższe, w połączeniu z miękkimi materiałami obiciowymi mebli i dywanami, oraz wszechobecną zielenią dało, potwierdzony przez domowników, efekt przytulności.

Widok z salonu

architekci zaprojektowali także otoczenie domu

fot.: Adam Grzesik © A88, Tomasz Szponar

Dobrawa Bies: Jakie były oczekiwania i potrzeby inwestora?

A88: Od samego początku, po rozmowie z inwestorem i wspólnej wymianie inspiracji, wiedzieliśmy, że współpraca będzie czystą przyjemnością i doskonale się zrozumiemy. Cała rodzina lubi otaczać się dobrze zaprojektowaną przestrzenią i przedmiotami, zauważyliśmy to podczas rozmów o projekcie, przy doborze materiałów i dodatków. Praca nad projektem była czystą przyjemnością — bardzo świadomi estetyki inwestorzy, sprecyzowane oczekiwania, a przede wszystkim — po prostu niezwykle mili ludzie.

Wnętrze salonu   Drewniane schody w domu

wyzwaniem projektowym było poradzenie sobie z zastaną architekturą

fot.: Adam Grzesik © A88, Tomasz Szponar

Dobrawa Bies: Co sprawiło Państwu najwięcej satysfakcji przy tworzeniu tego projektu, a co było największym wyzwaniem?

A88: Wyzwaniem było na pewno poradzenie sobie z zastaną architekturą, z którą projekt wnętrz z jednej strony miał korespondować, a z drugiej stanowić jej dopełnienie i nieco bardziej ją humanizować. Ciekawostką jest fakt, że inwestor — z zawodu programista, odkrył w sobie w międzyczasie pasję do stolarstwa i jest wykonawcą większości, jeśli nie wszystkich zabudów meblarskich w projekcie.

 

oprac.: Dobrawa Bies

Głos został już oddany