shopping-cart 0,00 zł

swobodnie na temat

Architektura i Biznes - 1/2014

01'14

Architektura i Biznes - 1/2014

01'14

temat numeru
architektura i biznes

 

Rozpoczynamy kolejny rok z nadzieją, że najgłębszy kryzys gospodarczy mamy już za sobą, krzepiąc się, między innymi, przykładem Irlandii, której kondycja ekonomiczna, jak wieść niesie, ulega poprawie. Patrząc w przyszłość, warto przyjrzeć się zależnościom wiążącym współcześnie architekturę i ekonomię. Kiedy globalny kryzys uderzył po raz pierwszy, pęknięcie sztucznie wykreowanej bańki spekulacyjnej odsłoniło skomplikowane mechanizmy rządzące rynkiem nieruchomości, zbudowanym w istocie na związku architektury i biznesu, który wówczas okazał się mocno toksyczny. Smutnym pokłosiem tego okresu stały się połacie wybudowanych, lecz ziejących pustką osiedli mieszkaniowych, czy też popadające w ruinę szkielety niedokończonych obiektów hoteli, biurowców itp.

Kiedy  ponad dwadzieścia lat temu A&B rozpoczynało swoją działalność, słowo „biznes” kojarzyło się z wielkim światem i nowymi perspektywami. Dziś, już nieco wyświechtane, obrosłe w niekoniecznie pozytywne skojarzenia bywa dominowane dyskursem o meandrach „ekonomii i gospodarki”. Tymczasem zarówno siły wolnego rynku i powszechny konsumpcjonizm mają bezpośrednie przełożenie na jakość tworzonej dziś architektury i przestrzeni publicznej. W świecie, w którym niemal wszystko jest do sprzedania architektura i jej reprezentacje również stają się produktami i elementami strategii brandingowych. Czym zatem dziś jest „biznes”, jak jest rozumiany i jak wiąże się z praktyką architektoniczną? Czy istnieją sposoby na to, aby te dwie dziedziny wspólnie generowały prawdziwie wartościową przestrzeń do życia?


Dorota Wantuch-Matla

 

p o d g l ą d    n u m e r u :