Apartament nad dachami Opola

21 grudnia '23
w skrócie
  1. Mieszkanie ma powierzchnię 160 m2.
  2. Apartament znajduje się na ostatnim piętrze nowoczesnego budynku w Opolu.
  3. Aranżację wnętrz stworzyli architekci z Pracowni Architektury The Wall.
  4. Podłoga w całym mieszkaniu została pokryta parkietem.
  5. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu PdD

Para młodych przedsiębiorców oraz ich piesek Igor mieszkali wcześniej w kamienicy. Klimat starej architektury spodobał im się tak bardzo, że postanowili przenieść go ze sobą do nowego mieszkania. Przestronny apartament znajduje się na najwyższym piętrze nowoczesnego budynku w Opolu. Jego wnętrze zostało zaprojektowane przez architektów Jakuba Flisiaka i Patrycję Śliż z Pracowni Architektury The Wall.

Podłoga w całym mieszkaniu została pokryta dębowym parkietem

Podłoga w całym mieszkaniu została pokryta dębowym parkietem

Fot. Magdalena Łojewska | Vey Photography

Kamieniczny klimat w nowoczesnym apartamentowcu

Długi korytarz został po obu stronach zabudowany szafami, dzięki czemu mieszkańcy mają do dyspozycji mnóstwo przestrzeni do przechowywania. W zabudowie kryje się nawet „tajemnicze przejście”. Prowadzi ono do spiżarni. Możemy się do niej dostać również za pomocą drugich drzwi, które znajdują się od strony kuchni. Dzięki temu domownicy mogą przenieść zakupy „na skróty”: od drzwi wejściowych bezpośrednio do kuchni.

- Staramy się projektować przestrzenie ponadczasowe, ale nieoczywiste. Stawiamy na odważne pomysły. Śledzimy trendy, jednak nie podążamy za nimi na ślepo. Priorytetem są dla nas potrzeby oraz odczucia inwestorów – opisuje Patrycja Śliż.

Wnętrze zostało urządzone w stonowanej kolorystyce        Apartament zamieszkuje także pies Igor

Wnętrze zostało urządzone w stonowanej kolorystyce

Fot. Magdalena Łojewska | Vey Photography

W zabudowie korytarza ukryta została też pralnia. Obok sypialni znajduje się osobna garderoba. W mieszkaniu stworzono dwa gabinety dlatego, że właściciele często pracują z domu. W jednym z nich mieści się mini siłownia. Natomiast taras zagospodarowano tak, by wygodnie i miło spędzać czas w większym gronie przyjaciół podziwiając rozciągające się z tarasu niezwykłe widoki.

Po obu stronach korytarza stworzono zabudowy       Nad wanną w sypialni wisi dekoracyjna lampa

Po obu stronach korytarza stworzono zabudowy

Fot. Magdalena Łojewska | Vey Photography

Nuta nostalgii

Bazę aranżacji stanowi dębowy parkiet ułożony w tradycyjną jodełkę. Wykonany został na zamówienie z drewna olejowanego. Parkiet został przystosowany do ogrzewania podłogowego. Jest więc tradycyjny i nowoczesny zarazem. Zastosowano go w całym mieszkaniu, dzięki czemu przestrzeń wygląda spójnie. Ściany pomalowano farbami odpornymi na brud i ścieranie, a następnie wykończono kojarzącą się z historycznymi wnętrzami sztukaterią. Właściciele preferują naturalne materiały. W apartamencie znajdziemy więc dużo drewna. Nie tylko na posadzce, ale też na ścianach. Również wśród wyposażenia dominują sprzęty z litego drewna, o klasycznej, prostej formie. Zostały one wykonane specjalnie na zamówienie. W kuchni wykorzystano także naturalny kamień. Pojawiania się on w postaci blatów, okładzin ściany nad nim oraz wyspy kuchennej.

W kuchni wykorzystano drewno i naturalny kamień

W kuchni wykorzystano drewno i naturalny kamień

Fot. Magdalena Łojewska | Vey Photography

Elegancja w ciemnych barwach

Subtelną urodę naturalnych materiałów podkreśla stonowana kolorystyka. Królują: złamana biel, beże oraz czerń, które harmonizują z ciemnym drewnem i jasnym kamieniem. W apartamencie nie ma krzykliwych barw ani mocnych kontrastów.

Właściciele nie obawiali się aranżacji z wykorzystaniem ciemnych kolorów. Architektka wprowadziła je więc łazienki. Ściany i podłoga zostały obłożone matowymi czarnymi kaflami. Kabina prysznicowa posiada przyciemniane brązowe szyby. Światło sączy się tu ze szczeliny między ścianą a podwieszanym sufitem. Lampy w formie prostych szklanych kul pasują do okrągłego lustra bez ramy. Nawet ceramika łazienkowa nie wprowadza tu kontrastu. Patrycja Śliż zrezygnowała z tradycyjnej bieli i postawiła na odcień szczotkowanego czarnego brązu.

W łazience dominuje czerń       Na ścianach i podłodze znajdziemy matowe płytki

W łazience dominuje czerń

Fot. Magdalena Łojewska | Vey Photography

Wśród chmur

Salon z przeszkleniami od podłogi do sufitu daje mieszkańcom wrażenie bycia zawieszonym
w chmurach oraz możliwość obserwowania niesamowitych widoków aż po horyzont. Jest w nim bardzo jasno dzięki przeszkleniom w aż trzech ścianach. Gdy promienie słoneczne wydają się zbyt ostre, wnętrze można nieco zaciemnić, zasuwając szare, na wpół przejrzyste zasłony. Wrażenie jasności pomieszczenia potęgują białe ściany, duża rozłożysta sofa w kolorze złamanej bieli oraz dywany w podobnym odcieniu.

Salon posiada duże przeszklenia z trzech stron

Salon posiada duże przeszklenia z trzech stron

Fot. Magdalena Łojewska | Vey Photography

Doza ekstrawagancji

Właściciele cenią klasykę i tradycję, jednak nie boją się ekstrawagancji. Zdecydowali się na przykład na rozwiązanie, które w Polsce wciąż uchodzi za nieco ekscentryczne, a mianowicie ulokowanie wanny w sypialni. Wolnostojący czarny model wpasowuje się w aranżację pokoju urządzonego w ciemnej palecie barw. Narażoną na kontakt z wodą partię ścian obłożono czarnymi wielkoformatowymi kaflami, tymi samymi, które znajdują się w łazience. Ściana za toaletką i okrągłym lustrem jest fornirowana. Z kolei za łóżkiem z pikowanym czarnym zagłówkiem znajdują się drewniane lamele w kolorze orzechowym.

W sypialni znajduje się wolnostojąca wanna

W sypialni znajduje się wolnostojąca wanna

Fot. Magdalena Łojewska | Vey Photography

Urządzasz mieszkanie? Mamy dla Ciebie więcej inspiracji!

Opracowanie: KATARZYNA SZOSTAK

Głos został już oddany

Przełom w montażu gniazdek elektrycznych
Przełom w montażu gniazdek elektrycznych
Bestsellery
Ergonomiczność i estetyka: najnowocześniejsze aluminiowe okucia okienne i drzwiowe
Oryginalne wanny, brodziki oraz zlewy emaliowane polskiej marki z tradycjami
Deszczownice i kaskady Aquatec – najprostszy sposób na domowe SPA we własnej łazience