Intensywna zieleń i perełki vintage. Metamorfoza mieszkania w bloku

31 stycznia '24
w skrócie
  1. Projekt stworzyli Marta Iglewska i Radosław Wójcik ze studia Interiorsy.
  2. Wnętrze ma powierzchnię 60 m2.
  3. Mieszkanie znajduje się w starym budownictwie drewnianym w Otwocku.
  4. Aranżacja pełna jest wyposażenia znalezionego na pchlim targu.
  5. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu PdD

Mieszkanie o powierzchni 60 m² należy do pary inwestorów, która marzyła o zamieszkaniu w miejscu naznaczonym duchem czasu. Wnętrze tej niezwykłej przestrzeni zaprojektowali Marta Iglewska i Radosław Wójcik, architekci ze studia Interiorsy.

Wnętrzarskie wyzwanie

Inwestorzy chcieli, aby ich miejsce na ziemi było wyjątkowe, naznaczone duchem czasu. Zdecydowali się więc na mieszkanie w starym budownictwie drewnianym na jednym z osiedli w Otwocku. Wnętrze wymagało jednak gruntownego remontu.

- Stan wnętrz znacząco odbiegał od tego, co oferował agent nieruchomości, a mieszkanie wymagało o wiele bardziej gruntownego remontu, niż to wynikało ze wstępnych oględzin. W najgorszym stanie była łazienka. Delikatnie odświeżona, skrupulatnie ukrywała pleśń i grzyb wynikłe z przestarzałych instalacji – opowiada architektka Marta Iglewska z pracowni Interiorsy.

Mieszkanie wymagało gruntownego remontu        W mieszkaniu znajduje się dużo elementów vintage

W mieszkaniu znajduje się dużo elementów vintage

Fot. Interiorsy

Prawdziwy dom

Mimo przeciwności architekci stworzyli wnętrze idealnie dopasowane do potrzeb inwestorów. Co więcej, udało się tu także urządzić gabinet psychoterapii, w którym inwestor przyjmuje swoich pacjentów. Dobrze czuje się tu także pupil właścicieli, pies Florcia.

- Florcia została zabrana ze schroniska i bardzo długo trzymała się na dystans do wszystkich, nawet w starym mieszkaniu. Dopiero przeprowadzka do nowego lokum i zmiana otoczenia sprawiły, że Florcia zaczęła w końcu dać się głaskać i siadać na kolanach… i to nawet obcym ludziom! – wspomina Marta Iglewska.

Wnętrze zamieszkuje także pies Florcia

Wnętrze zamieszkuje także pies Florcia

Fot. Interiorsy

Przestrzeń z charakterem

Otwarta część dzienna jest nieduża. Jednakże udało się podzielić ją na jasno wytyczone strefy użytkowe, których symboliczną granicę wyznacza stylowy kominek typu koza. Za nim znajduje się ściana pokryta tradycyjnymi kaflami z arabeskowym wzorem, które nie tylko pięknie wyglądają, ale także zabezpieczają przestrzeń wokół kominka. Naprzeciw niego stanął równie leciwy drewniany stół z dekoracyjnym blatem w heksagony. Wraz z bogato rzeźbionymi krzesłami tworzy on przytulną przestrzeń jadalnianą.

Kominek typu koza stanął na tle zdobnych kafli

Kominek typu koza stanął na tle zdobnych kafli

Fot. Interiorsy

Przedmioty z historią

Wnętrze wypełnione jest perełkami skrupulatnie wyszukanymi na pchlim targu. Architekci stworzyli dla nich subtelne tło.

- Stonowane kolory pozwoliły podkreślić nam obecność przedmiotów, tak rzetelnie kolekcjonowanych przez inwestorów, zachowując przy tym autentyczność wnętrz. Tu każdy detal ma znaczenie. Jest nie tylko bliski sercom właścicieli, ale też opowiada własną historię. Widać to szczególnie w części dziennej, która stanowi swoistą ekspozycję gromadzonych przez lata perełek – dodaje architekt Radosław Wójcik.

Wnętrze pełne jest przedmiotów vintage        Stół z dekoracyjnym blatem oraz zdobne krzesła tworzą część jadalnianą

Stół z dekoracyjnym blatem oraz zdobne krzesła tworzą część jadalnianą

Fot. Interiorsy

Zatapiając się w lekturze

Strefa salonowa to miejsce relaksu. Brak tu jednak miejsca na telewizor. Rozrywkę właścicielom zapewnia lektura ulubionych książek. Zostały one wyeksponowane na licznych półkach zabudowy znajdującej się na ścianie z oknem. Znajdziemy tu także stary fotel bujany w stylu wiedeńskim oraz przytulną sofę. Taka aranżacja tworzy idealny kącik czytelniczy.

W kąciku czytelniczym znajduje się bujany fotel       Ściana z oknem została przeznaczona na biblioteczkę

Ściana z oknem została przeznaczona na biblioteczkę

Fot. Interiorsy

Soczysta kuchnia

Wystrój kuchni jest natomiast zupełnym przeciwieństwem. Architekci zastosowali tutaj zróżnicowaną paletę zieleni. Zabudowa meblowa zyskała miętowy kolor. Uzupełniają ją złote uchwyty. Zielona tapeta dekoruje strefę roboczą motywem bujnej, egzotycznej roślinności. Poprowadzono ją wyłącznie na jednej na ścianie, dzięki czemu spełnia funkcję żywego tła dla całej aranżacji.

Strefa nad blatem została udekorowana tapetą z botanicznym wzorem       Miętowa zabudowa została wyposażona w złote uchwyty

Strefa nad blatem została udekorowana tapetą z botanicznym wzorem

Fot. Interiorsy

Dwa światy

Przestrzeń sypialni łączy obie te aranżacje. Wnętrze jest stonowane, nie brak w nim jednak żywych akcentów. Biele i szarości zostały zestawione z przygaszonym granatem. Fronty zabudowy garderobianej zostały wizualnie podzielone na dwa pasy kolorystyczne. Jednocześnie płynnie łączą się z zagłówkiem łóżka, optycznie poszerzając niedużą przestrzeń.

 Aranżacja sypialni łączy stonowaną bazę z żywymi akcentami      Fronty garderoby zostały podzielone na dwa kolory

Aranżacja sypialni łączy stonowaną bazę z żywymi akcentami

Fot. Interiorsy

Urządzasz mieszkanie? Mamy dla Ciebie więcej inspiracji!

Opracowanie:KATARZYNA SZOSTAK

Głos został już oddany

KOS Elektro System – jakość, funkcjonalność i styl
KOS Elektro System – jakość, funkcjonalność i styl
Bestsellery
Ergonomiczność i estetyka: najnowocześniejsze aluminiowe okucia okienne i drzwiowe
Oryginalne wanny, brodziki oraz zlewy emaliowane polskiej marki z tradycjami
Deszczownice i kaskady Aquatec – najprostszy sposób na domowe SPA we własnej łazience