shopping-cart 0,00 zł

swobodnie na temat

Architektura i Biznes - 1/2009

01'09

Architektura i Biznes - 1/2009

01'09

architektura mieszkaniowa

Jest prawie regułą, że za każdym razem, gdy rozmawiamy o budownictwie mieszkaniowym, dyskusja siłą rzeczy schodzi na tematy modernizmu, zahacza o deklaracje Le Corbusiera, by rychło ugrząźć w sporze dotyczącym ich konsekwencji dla współczesnego społeczeństwa. Taki przebieg debat świadczy nie tyle o inercji umysłowej, która spycha dyskurs w dobrze znane i utarte koleiny, co raczej o sile idei wypracowanych przed prawie wiekiem przez modernistów. Mimo co rusz publikowanych nekrologów zapowiadających pogrzeb modernizmu, jego postulaty okazują się zaskakująco żywotne, wydają się być na stałe zespolone ze sposobem myślenia o mieście, przestrzeni i funkcjonalności budynków. Kwestie estetyki wzniecają oczywiście najwięcej sporów. W najbliższym nam kręgu kulturowym mieszkaniowa rewolucja kojarzy się bowiem głównie z koszmarnymi prefabrykowanymi blokami, które zeszpeciły krajobraz od wschodniego Berlina aż po Władywostok. Nie zapominajmy jednak, że modernizm miał na celu głównie uporządkowanie miejskiego życia, uczynienie go bardziej znośnym. Był wizją totalną, którą chciano wprowadzić odgórnie, architekci mieli bowiem ambicje bycia reżyserami miejskiego życia. Ten sposób myślenia widoczny jest i dzisiaj, choćby w sposobie organizowania nowej dzielnicy w Hamburgu, gdzie zasiedlanie poportowych terenów zaczęło się od arbitralnej i tajnej decyzji władz miasta, zaś magnesem przyciągającym nowych mieszkańców mają być budynki dzielące funkcje mieszkalną i biurową, sklepy, filharmonia oraz dobrze urządzona przestrzeń publiczna. Jeszcze dobitniejszym przykładem „maszyny do mieszkania” jest pekiński Linked Hybrid, który właściwie jest samowystarczalnym miastem — sam się ogrzeje i schłodzi, posiada przedszkola, galerie, kina, sale sportowe, rozbudowane tereny zielone. Opisywane w niniejszym numerze realizacje hiszpańskie, brytyjskie i norweskie to z kolei przykłady stojącego na wysokim poziomie budownictwa socjalnego. Natomiast rozpatrywana na koniec sytuacja rodzimego budownictwa mieszkaniowego to sfera planów, w których tkwi wielki potencjał i nadzieja na odmianę smutnego krajobrazu polskich miast.

Mariusz Kopiejka


WYDARZENIA


TEMAT NUMERU: ARCHITEKTURA MIESZKANIOWA

  • poukładane miasto 30
    Anna Pleszko
    HafenCity — nowa dzielnica Hamburga (prezentacja budynku mieszkalnego
    La Taille Vent, proj.: SPINE architects oraz budynku mieszkalno-usługowego H2O,
    proj.: Spengler Wiescholek Architekten undStadtplaner)
  • otwarte bramy Pekinu 40
    Anna Bulanda-Jansen
    kompleks mieszkaniowo-usługowy Linked Hybrid w Pekinie, proj.: Steven Holl Architects
  • robotnicza utopia 50
    Tomasz Fiszer
    kwartał Donnybrook w Londynie, proj.: Peter Barber Architects
  • wyplatany blok 58
    Agnieszka Stępień
    budynek mieszkalny Carabanchel 16 w Madrycie, proj.: Foreign Office Architects
  • w krainie śniegu 66
    Anna Witaszczyk
    kompleks mieszkaniowy Jarlsberg Elvepark w norweskim Drammen,
    proj.: Halvorsen & Reine, Sivil Arkitekter AS
  • niezaspokojona tęsknota 72
    Krystyna Styrna-Bartkowicz
    przykłady dobrej polskiej architektury mieszkaniowej
  • DESIGN
    Brazylijski craftwork 76
    Małgorzata Tomczak
    projekty Fernando and Humberto Campana
  • WSPOMNIENIA I REFLEKSJE
    Wędrówki architekta (część 5) 78
    Andrzej Pinno
    Kanada, Montreal – Université de Montréal
  • Andrzej Kiciński (1938–2008) 80
    Krzysztof Chwalibóg
    wspomnienie o architekcie Andrzeju Kicińskim