reklama

Into the Garden. Projekt hospicjum autorstwa polskiego zespołu podwójnie nagrodzony!

Dobrawa Bies
20 października '21

Architekci Marcin GierbienisDamian Poklewski-Koziełł z pracowni Gierbienis + Poklewski wraz ze studentami Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej — Justyną KopaczAleksandrem Kwaśniakiem zdobyli aż dwie nagrody w międzynarodowym konkursie „Hospice – Home for terminally ill” organizowanym przez platformę Bee Breeders. Ich projekt „Into the Garden” otrzymał pierwszą nagrodę i dodatkowe wyróżnienie BB Green Award dla najbardziej zielonego budynku!

Celem konkursu „Hospice – Home for terminally ill” było zaprojektowanie przestrzeni, w której osoby nieuleczalnie chore mogą szukać wytchnienia, rekonwalescencji i otrzymać wsparcie w dowolnej formie w walce z chorobą. Konkursowe hospicjum pełniłoby funkcję ośrodka, który pacjenci mogą codziennie odwiedzać, aby uzyskać porady, a nawet towarzystwo w trakcie leczenia. Zadanie dało uczestnikom szansę na eksperymentowanie z architekturą, jako narzędziem pomocy osobom chorym oraz ukazaniem, w jaki sposób architektura może przynieść ulgę psychiczną.

 Hospicjum widziane
z zewnątrz

zwycięski projekt charakteryzuje się nietypowym dachem i dużą ilością zieleni

© Gierbienis + Poklewski, Justyna Kopacz, Aleksander Kwaśniak

Chociaż był to konkurs koncpepcyjny, organizatorzy poprosili o uwzględnienie miejsca na kilka kluczowych funkcji — strefę wspólną z biblioteką, salę zebrań i kaplicę, kuchnię i jadalnię, a także strefę prywatną z pokojem dla personelu medycznego i gabinetem terapii psychologicznej. Budynek miał pomieści 15 pacjentów i 5 pracowniów. Nie podano orkeślonej lokalizacji dla hospicjum, a uczestnicy zostali poproszeni o wybranie przykładowego miejsca własnego kraju.

dwie nagrody dla polskiego zespołu

Nadesłane prace oceniało międzynarodowe jury składające się ze specjalistów z dziedziny architektury zdrowia, w którym znaleźli się: Rubén García Rubio i Sonsoles Vela Navarro (studioVRA) Arturo Mc Clean (Miralles Tagliabue EMBT), Paul Monaghan (AHMM), Françoise N’Thépé (FRANÇOISE N’THÉPÉ ARCHITEKTURA I DESIGN), Andrew Thurman (Uniwersytet York St. John) oraz dr Johan van der Zwart.

Praca pt. Into the Garden autorstwa zespołu z Polski w składzie: Marcin Gierbienis, Damian Poklewski-Koziełł, Justyna Kopacz i Aleksander Kwaśniak została doceniona i otrzymała aż dwie nagrody: pierwsze miejsce i wyróżnienie BB Green Award.

Nagrodzony projekt stwarza naturalne sanktuarium zaprojektowane tak, że użytkownik zostaje otulony magiczną zielenią, przykrytą lewitującym dachem. Drewniana konstrukcja owinięta półprzezroczystą membraną przepuszcza światło z zewnątrz, rozświetlając wnętrze, jednocześnie oferując terapeutyczną atmosferę, wolną od zewnętrznych dźwięków miasta. Koncepcja przypomina olbrzymią oranżerię z pięknym ogrodem i otaczającymi go pokojami [...]. Nagrodzony projekt to świeży pomysł na integrację opieki dziennej z kontekstem miejskim, dzięki m.in. zastosowaniu licznej roślinności oraz dachu przypominającego schron. Into the Garden kładzie nacisk na wykorzystanie natury jako instrumentu uleczającego ludzi i miasto. W efekcie powstała fantastyczna przestrzeń do zamieszkania przez cały rok — czytamy w uzasadnieniu jury.

Projekt Into the Garden,
schemat ideowy

idea projektowa

© Gierbienis + Poklewski, Justyna Kopacz, Aleksander Kwaśniak

dom ogród

Gdy przeczytaliśmy nazwę zadania konkursowego „Hospice - Home for terminally ill” wiedzieliśmy, że zależy nam na takiej idei, która odnosi się do słów „dom” i „ogród”. Budynek miał być domem — miejscem przywodzącym skojarzenia z bezpieczeństwem, ciepłem i otwartością — opowiadają laureaci konkursu.

Tożsamości budynku autorzy poszukiwali zarówno w lokalizacji — wybierając działkę będącą pustym miejscem w zabytkowej pierzei, znajdującej się w ścisłym centrum życia miasta, formie — skrywając funkcję pod charakterystycznym dla zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej dwuspadowym dachem, jak i w organizacji wewnętrznej przestrzeni — traktując poszczególne funkcje, jak pokoje, nadając im domowy klimat.

 Projekt Into the
Garden, aksonometria

konstrukcja pokryta jest przezierną membraną, a dach unosi się nad ogrodem

© Gierbienis + Poklewski, Justyna Kopacz, Aleksander Kwaśniak

Ideę architektów dopełniło wprowadzenie do wnętrza ogrodu, dzięki czemu obiekt nie kojarzy się z hospicjum i zamkniętymi ścianami, a wręcz tworzy przestrzeń wyjątkową i magiczną. Dach pozbawiony widocznych podpór unosi się nad wewnętrznym pejzażem. Wyeksponowano drewnianą konstrukcję, a jej pokrycie pod postacią przeziernej membrany, pozwala światłu eksplorować ogród.

lecznicza moc natury

Zwycięska koncepcja odnosi się do założeń biofilii, czyli miłości do natury — trendu, który w ostatnich latach staje się coraz popularniejszy.

Dzieje się tak ze względu na potrzebę odnowienia coraz bardziej zatracającego się kontaktu człowieka z przyrodą. Potrzeba szczególnie widoczna stała się w trudnym czasie pandemii, w którym znalazły się społeczeństwa, niezależnie od szerokości geograficznej. Język flory i fauny jest czymś pierwotnym i uniwersalnym, a współczesne badania potwierdzają, że natura ma ogromny wpływ na kondycję psychofizyczną człowieka. Badacze zauważają, że ludzka interakcja ze światem zależy od jego naturalnych cech: światła, dźwięków, zapachu, roślinności, pogody, ale także od proporcji, sekwencji, podziałów czy wzorów. To właśnie obserwacja tzw. geometrii natury pozytywnie wpływa na odbiór świata przez człowieka. Szczególne istotne jest wprowadzenie zieleni w miastach, a nawet w budynkach — jak w tym przypadku, gdzie zyskuje obok waloru estetycznego również ważną funkcję, przeprowadzenia pacjenta przez tzw. fazy żałoby — tłumaczą architekci.

Wewnętrzny ogród
w hospicjum

wizualnie projekt przypomina oranżerię

© Gierbienis + Poklewski, Justyna Kopacz, Aleksander Kwaśniak

projektowanie biofiliczne

Projekt wizualnie przypomina oranżerię — wprowadzając strategię projektowania biofilicznego, projektanci podzielili ją na grupy doświadczeń bezpośrednie i pośrednie. Bezpośrednie obejmują takie walory jak: roślinność, zwierzęta, światło, powietrze, czy wodę, tworząc miejsce, które kojarzy się z otwartą przestrzenią przypominającą dziką polanę w lesie. Pośrednie widoczne są w stosowaniu naturalnych materiałów drewna, czy kamienia, wykorzystywania reprezentacji natury poprzez wzory i symbole. Duże znaczenie ma również odwołanie do zmysłów poprzez stosowanie faktur, dźwięku, a nawet zapachu.

Jedna
z przestrzeni w hospicjum

część z przestrzeni zapewnia ododobnienie

© Gierbienis + Poklewski, Justyna Kopacz, Aleksander Kwaśniak

Osobna grupa to doświadczenie przestrzeni i miejsca, obejmująca ideę schronienia, zapewniającego intymność, bezpieczeństwo i złożoności — projektowania w oparciu o bogactwo szczegółu i różnorodność. Zaproponowane strefy przejściowe, sprzyjają orientacji w budynku, mobilności i odbiorze przestrzeni. Podejście pro ekologiczne architektów jest również widoczne w propozycji zastosowania w budynku rozwiązań pozwalających oszczędzać energię oraz używając materiałów odnawialnych i niskim śladzie węglowym.

wyspy, czyli etapy radzenia sobie z chorobą

W projekcie architekci zdecydowali się odwołać do znanych w psychologii pięciu etapów świadomości nieuleczalnej choroby — w tym wypadku świadomości nieuleczalnej choroby. Założeniem było stworzenie przestrzeni dalekiej od skojarzeń z typowym hospicjum, a jej organizacja miała odnosić się do wiedzy psychologicznej. Autorzy twórczo zinterpretowali etapy świadomości, zamieniając je w rozproszone w ogrodzie wyspy, zachowując jednocześnie spójność, ale oferując za każdym razem inne emocje w poszczególnych przestrzeniach.

Biblioteka
w hospicjum

jedną z wytycznych konkursowych było uwzględnienie małej biblioteki

© Gierbienis + Poklewski, Justyna Kopacz, Aleksander Kwaśniak

Chociaż badacze nie są w pełni zgodni, czy można dowieść istnienia etapów świadomości nieuleczalnej choroby, to my uznaliśmy je za adekwatny punkt wyjścia do rozważań nad potrzebami osób dotkniętych śmiertelną chorobą. Dla wielu z nas przekroczenie progu hospicjum jest aktem odwagi albo być może czymś odwrotnym — efektem bezradności — opowiadają architekci.

Przestrzenie-wyspy w ogrodzie zostały podzielone na: zaprzeczenie — będące pierwszym etapem, kiedy człowiek uważa, że diagnoza lekarska nie jest prawdą. Mając to na uwadze, architekci stworzyli przestrzeń wporowadzającą poza budynkiem, tak, aby chory miał możliwość zdecydowania, czy jest gotowy wejść do środka. Kolejnym etapem jest gniew — chory wchodzi do budynku i tam spotyka ludzi, którzy go wysłuchają i pomogą zrozumieć. Targowanie się jest etapem, w którym człowiek odpuszcza gniew i wraz z tym pojawia się chęć do działania, chce zrobić wszystko, aby wyzdrowieć. Wielofunkcyjne przestrzenie zaprojektowane na tej wyspie są odpowiedzią na potrzebę działania. Czwarty etap to depresja — w odpowiedzi na potrzebę odosobnienia pojawia się przestrzeń przynosząca ulgę. Ostatnim etapem jest akceptacja, moment uświadomienia nieuchronności śmierci. Stabilny stan psychiczny ułatwia socjalizację z innymi, dlatego na tej wyspie architekci stworzyli serce hospicjum — kuchnię z przestrzenią jadalnianą do wspólnego przyrządzania posiłków i rozmów.

 

Poczytajcie także o innych konkursowych projektach pracowni Gierbienis + Poklewski: wyróżnionej w konkursie YAC kaplicy w Rwandzie oraz Muzeum koni w Omuli, które znalazło się na liście shortlisted project konkursu Bee Breeders.

 

Dobrawa Bies

Głos został już oddany

Obiekt roku 2022 w systemach ALUPROF
Stal COR-TEN®. Naturalne piękno
Okna, drzwi – trendy 2022