Krakowski plac Nowy. Jaka przyszłość czeka serce Kazimierza?

Ola Kloc
18 maja '21

Historia zlokalizowanego w sercu krakowskiego Kazimierza placu Nowego, fragmentu miasta wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, to opowieść o niezrealizowanych pomysłach, zastąpieniu mieszkańców turystami i chaosu, który zawładnął jedną z najważniejszych przestrzeni w historycznej tkance miasta.

Plac w kształcie zbliżonym do trapezu ustalony został w dziewiętnastym wieku. Na jego środku w 1900 roku zbudowany został Okrąglak — ceglany pawilon handlowy, który obecnie najbardziej znany jest z punktów sprzedaży zapiekanek. Przez lata plac zamieniał się w nieuporządkowaną przestrzeń, w której dominowali turyści, imprezowicze, a problemem stały się komunikacja, brak miejsc parkingowych i wyrastające na jego powierzchni wiaty i stragany.

widok placu, 1930        widok placu, 2009

po lewej: widok placu, 1930; po prawej: widok placu, 2009

po lewej: fot.: Stanisław Mucha; po prawej © Biuro Projektów Lewicki Łatak

miejsce o silnej tożsamości

W poszukiwaniu nowych pomysłów w 2009 roku rozstrzygnięty został konkurs na projekt modernizacji placu Nowego. Pierwszą nagrodę zdobyła propozycja zespołu Biura Projektów Lewicki Łatak. Matryca tożsamości, bo tak nazwali swój projekt architekci, miała na celu przywrócenie miejscu jakości z czasów przedwojennych (bez stałych wiat i straganów) przy zachowaniu jego silnie zdefiniowanego charakteru. Piotr LewickiKazimierz Łatak proponowali rozdrobnienie istniejącej, betonowej nawierzchni placu i wykorzystanie surowca do budowy nowego obiektu. Rozwarstwienie wysokościowe terenu po stronie południowej miało zostać wykorzystane do umieszczenia stoisk handlowych pod nawierzchnią, a górny poziom stanowić miał scenę dla wydarzeń publicznych.

wizualizacja projektuwizualizacja projektuwizualizacja projektu

wizualizacja projektu

© Biuro Projektów Lewicki Łatak

Od konkursu minęło już dwanaście lat. Czy mimo upływu czasu nagrodzony projekt odpowiada na dzisiejsze wyzwania?

Z pewnością dziś postawilibyśmy nieco inną koncepcję zagospodarowania tego placu, niemniej założenia naszej pracy konkursowej są wciąż aktualne: plac Nowy to miejsce o bardzo silnej tożsamości. To cenny atrybut i wart zachowania. Plac nie powinien zmienić swego charakteru, winien pozostać dalej także miejscem handlu, zarówno w budynku Okrąglaka, jak i na zewnątrz, w tymczasowych straganach. Podkreślam słowo tymczasowych, gdyż utrwalanie na stałe wszelkich konstrukcji na placu Nowym uważam za błąd w założeniach.

Na ilustracjach przedstawiających place targowe w Lyonie, w Turynie i w Rzymie widać wyraźnie sposób funkcjonowania handlu w takich miejscach: o określonej godzinie zwija się stragany, sprząta nawierzchnię, miejsce zmienia swoje oblicze i jest gotowe na przyjęcie bardziej wytwornych funkcji. Tak samo funkcjonował plac Nowy przed wojną, co doskonale widać na historycznych zdjęciach.

Zerkamy czasem na doniesienia medialne dotyczące planów gminy, jeśli chodzi o zagospodarowanie placu Nowego. W naszej ocenie ten plac wymaga przede wszystkim odgruzowania tj. demontażu i wywózki wszystkich „tymczasowych” zadaszeń i kiosków, które tam się rozgościły na dobre. Wymaga też oczywiście odnowienia nawierzchni, zniszczonych schodów i innych elementów zagospodarowania.

Nie wymaga natomiast — z uwagi na wspomnianą na wstępie silną własną tożsamość — modnych i nierzadko infantylnych pomysłów, którymi sypią z rękawa osoby emocjonalnie zaangażowane w zagadnienia miasta, najczęściej skądinąd pełne dobrych chęci. Drzewa (w ziemi czy w donicach, których na placu Nowym nigdy historycznie nie było), plaże z piasku, malowanie asfaltu na zielono, huśtawki czy inne interwencje podobnie oderwane od charakteru tego miejsca oceniamy zdecydowanie krytycznie — mówi Piotr Lewicki, współautor projektu wyłonionego w konkursie.

dwanaście lat później...

Przez lata projekt krakowskich architektów nie doczekał się realizacji. Po jedenastu latach od rozstrzygnięcia konkursu, w październiku 2020 roku, ogłoszony został przetarg na opracowanie koncepcji zagospodarowaniu placu Nowego w zakresie przebudowy chodników, nawierzchni placu, infrastruktury technicznej i elementów małej architektury. W lutym bieżącego roku wyłoniono wykonwacę — pracownię DAKUZO architektura & branding, która na podstawie badań przeprowadzonych wśród mieszkańców placu i Kazimierza, osób zawodowo związanych z okolicą, mieszkańców innych części miasta i turystów (łącznie bazując na ponad 800 opiniach) stworzyli wstępne opracowanie wariantów koncepcji, które w maju poddane zostały konsultacjom społecznym (raport z konsultacji przedstawiony zostanie w czerwcu, ostateczna koncepcja zagospodarowania placu powinna być gotowa w październiku br.).

widok od strony ulic Estery i Izaakawidok od strony ulic Estery i Izaakawidok od strony ulic Estery i Izaaka

widok od strony ulic Estery i Izaaka

© DAKUZO architektura & branding

Projektanci z biura DAKUZO we wstępnej propozycji postawili na wielofunkcyjność (wypoczynek i rekreację, gastronomię, handel i eventy) i otwartość placu. Zasugerowali oczyszczenie go z wtórnych tkanek i pozostawienie budynku Okrąglaka po to, aby stworzyć otwartą przestrzeń wypełnioną mobilnymi lub tymczasowymi elementami mebli miejskich. Koncepcja architektów obejmuje między innymi wyrównanie nawierzchni i zniwelowanie różnic poziomów, na miejscu istniejącego budynku publicznych toalet stworzenie zielonego skweru obsadzonego wysoką zielenią oraz propozycje organizacji ruchu i miejsc postojowych. Architekci zaprojektowali okrągłe, mobilne ławki z zielenią, mobilną scenę, ujednolicone moduły szeregowo łączonych altan ogródków gastronomicznych i szkieletową, tymczasową strukturę targowiska, którego połączone z sobą kramy w kształcie wielokąta nawiązywałyby do bryły Okrąglaka.

widok na plac z tymczasowym targowiskiem i ogródkami gastronomicznymiwidok na plac z tymczasowym targowiskiem i ogródkami gastronomicznymiwidok na plac z tymczasowym targowiskiem i ogródkami gastronomicznymi

widok na plac z tymczasowym targowiskiem i ogródkami gastronomicznymi

© DAKUZO architektura & branding

nowe spojrzenie na plac

Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa, zapytany o to, z czego wynika decyzja o ogłoszeniu przetargu na przebudowę placu mimo rozstrzygniętego w 2009 roku konkursu, dlaczego nie udało się wówczas zrealizować koncepcji Biura Projektów Lewicki Łatak, co działo się z placem przez te lata, jaki Miasto ma pomysł na nowy plac Nowy i jakie dotychczas wskazówki udało się zebrać podczas konsultacji społecznych, odpowiedział:

Tak jak Pani zauważyła, konkurs był realizowany ponad dziesięć lat temu. Uznaliśmy, że to na tyle duży czas i w mieście na tyle zmieniły się oczekiwania mieszkańców, że warto na nowo spojrzeć na plac, na jego funkcje i oczekiwania mieszkańców. W pracy konkursowej nie uwzględniono konsultacji społecznych, a chcieliśmy sprawdzić, jakie obecnie są oczekiwania mieszkańców.

Przebudowa placu Nowego nigdy nie została wprowadzona do budżetu miasta, choć była zgłaszana — inne inwestycje były przez RMK uznawane za pilniejsze. W międzyczasie prowadzono tylko bieżące prace utrzymaniowe oraz przeprowadzono eksperymenty i zmiany w zakresie organizacji ruchu, by bardziej dopasować przestrzeń do obecnych potrzeb.

Czekamy na finalną koncepcję, ale obecnie wydaje się, że dominuje potrzeba wielofunkcyjnego placu z Okrąglakiem jako centrum i mniej przytłaczającymi stoiskami handlowym — przy jednoczesnym zwiększeniu powierzchni dla pieszych w tym dla osób z ograniczoną mobilnością. Niestety, ale główny postulat, czyli zazielenienie placu, ze względów konserwatorskich jest mało prawdopodobny.

co dalej?

11 maja odbyło się spotkanie w ramach konsultacji społecznych dotyczących zagospodarowania placu, podczas którego projektanci odpowiadali na pytania dotyczące wstępnej koncepcji:

 

 
Jednym z postulatów, które pojawiły się podczas spotkania online była kwestia trybu, w jakim wyłoniony został projektant. Komentująca osoba sugerowała, że koncepcja dla tak ważnych przestrzeni publicznych powinna być wybrana w drodze konkursu, a jeśli wyłoniony przed laty projekt wymagałby korekty, powinien opracować je zespół wybrany w otwartej procedurze.

Rzetelnie i transparentnie przeprowadzony konkurs architektoniczny, rozpisany po przeprowadzeniu szeroko zakrojonych konsultacji społecznych, miałby szansę wyłonić projekt dopasowany do przestrzeni, odpowiadający na potrzeby i wyzwania pospandemicznej rzeczywistości oraz tworzący przyjazną przestrzeń dla mieszkańców miasta. Choć Miasto zdecydowało się na procedurę przetargową, cieszy otwartość na głosy osób zainteresowanych przyszłością placu Nowego. Pozostaje więc czekać na wyciągnięte z nich wnioski.

 
Ola Kloc

Głos został już oddany

Velux ArchiTips
FORMICA