okno zamknie się za 5

Silke

Nazywam się Małgorzata Seta i od 10 lat zajmuję się wnętrzami. Mam słabość do pięknych przedmiotów (szczególnie ceramiki), polskiej awangardy i zielonego marmuru. Najbliższa jest mi estetyka połowy XX wieku (mid-century modern). Staram się żyć less waste i od lat odmawiam plastikowych siatek. Nigdy natomiast nie odmówiłam kawy, masła orzechowego i suszonych śliwek.

Mieszkam i pracuję na warszawskiej Pradze. Doświadczenie zdobyłam w kilku pracowniach działających w branży retail realizując projekty sklepów dla znanych i cenionych marek (m. in. Benetton, Guess, Chantelle, PZU, PGNiG, T-Mobile, Plus i wiele innych). Od kiedy działam pod własną marką (2017), projektuję również wnętrza prywatne. Najbardziej lubię łączyć proste formy z wzornictwem lat 50. i 60. Myślę, że dobrze zaprojektowana przestrzeń cieszy oko i pozwala w niej wygodnie funkcjonować. Szczęśliwie w niej BYĆ.