Monolit unoszący się w przestrzeni. Dom 40 i 4 od Autograf studio

Dobrawa Bies
22 stycznia '21
Dane techniczne
Nazwa: Dom 40 i 4
Inwestor: prywatny
Lokalizacja: Polska, Beskid Śląski
Pracownia: Autograf studio
Architekci: Marcin Galas, Tomasz Smuga
Powierzchnia zabudowy: 200 m²

Kalendarium:

  • projekt
  • realizacja

 

2020
-

Monolit lewitujący w przestrzeni i zdający się przeczyć prawom fizyki to Dom 40 i 4 autorstwa architektów z Autograf studio. Nietypowa bryła wykonana w całości w technologii żelbetowej powstaje na terenie Beskidu Śląskiego, a jej forma została zainspirowana m.in. literaturą.

Dom 40 i 4 to nietypowy budynek mieszkalny jednorodzinny, który powstaje na terenie malowniczego Beskidu Śląskiego. Projektowana w technologii żelbetowej bryła o dwuspadowym dachu, pomimo nieoczywistej formy nawiązuje do otaczającego krajobrazu i rozwiązań tradycyjnej, lokalnej zabudowy. Budynek o ekspozycji północno-zachodniej został wykonany na planie wydłużonego prostokąta. Wpłynęło to na horyzontalny układ domu, zmniejszyło wysokości i szerokości traktu obiektu oraz płynnie wpisało go w otoczenie. Architekci postawili na fundamenty w formie ław żelbetowych i ściany zewnętrzne warstwowe.

Dom 40 i 4

budynek o horyzontalnym układzie

© Autograf studio

Niecodzienny kształt domu wynika z licznych inspiracji zaczerpniętych z kultury — autorzy odwołują się do Adama Mickiewicza i symbolu czterdzieści i cztery, Odysei kosmicznej Stanleya Kubricka, a nawet wspominają stworzenie świata.

Ważną postacią jest również architekt Juliusz Żórawski i jego podejście do pracy projektowej traktowanej niczym łamigłówka, polegającą na ułożeniu zdania ze słów pomieszanych.

W tym przypadku pojęciami była ilość danych zapisana w przestrzeni działki: przepływający strumyk, bujna zieleń, krajobraz górski, lokalna architektura, nastrój łąki, poranne mgły, las bukowy, tradycja... One następnie przerodziły się w nasze 44 słowa architektury — tłumaczą autorzy.

Zagospodarowanie
terenu i szkic

dom o ekspozycji północno-zachodniej został wykonany na planie wydłużonego prostokąta

© Autograf studio

Dobrawa Bies: Bryła domu nie należy do typowych. Czy łatwo było przekonać inwestora do tak odważnego projektu?

Autograf studio: Inwestorzy to para o wyjątkowo szerokich horyzontach z odważnym, otwartym umysłem. Przyszli do nas od razu z nastawieniem, że pragną czegoś wyjątkowego. Dom marzeń, inny niż wszystko. Forma była niewiadoma i naszym zadaniem było ją odnaleźć w wyobraźni. Opowiedzieli o swoich potrzebach, pragnieniach. Pokazali zjawiskową działkę w górach, ze strumykiem przepływającym u podnóża. Po naszej wizji na działce wiedzieliśmy od razu, jaką formę przybierze ich dom i ich marzenia. Pierwsze spotkanie u nas w biurze, prezentacja koncepcji i formy budynku — okazało się, że trafiliśmy centralnie w punkt! Projekt został zaakceptowany od razu na spotkaniu i jest realizowany idealnie według pierwszego szkicu. Bez najmniejszej zmiany!

Dom 40 i 40
wykonano z betonu

na parterze znajduje się szklany pawilon

© Autograf studio

Dobrawa: Proszę opowiedzieć o założeniach projektowych i inspiracjach.

Autograf studio: Idea architektoniczna to otwarty zbiór elementów poetyckich i matematycznych, aspektów efemerycznych i konstrukcyjnych, zagadnień artystycznych i budowlanych. Kanwą i inspiracją do tworzenia nowego projektu może być wszystko. Bodźce mogą pochodzić z życia codziennego, natury, muzyki, poezji czy rzeźby. Czasem pojawiają się niespodziewanie, a czasem są starannie wypracowaną układanką motywów. Kiedy Adam Mickiewicz pisał III część Dziadów, trwał w szale twórczym. Stworzył wtedy jeden z największych symboli w literaturze polskiej — a imię jego będzie czterdzieści i cztery. Wątek zaczerpnięty ze sztuki romantycznej potrafi w niezwykły sposób połączyć się z symboliką cyfr oraz istotą budynku. Cztery to niezliczone symbole: strony świata, pory roku, cztery wymiary istnienia architektury. Czterdzieści to połowa życia ludzkiego, a czterdzieści i cztery przekuliśmy na fizyczne właściwości domu, określając nimi jego podstawowe parametry, 40 metrów długości oraz 4 metry szerokości. Natomiast bryła domu pojawia się w krajobrazie jak mistyczny monlit Stanleya Kubrika. Forma budynku nawiązuje do ogromnego teleskopu wycelowanego w niebo, w przyszłość, prosto w gwiazdy. Umożliwia obserwację sklepienia z lewitującej, betonowej bryły. Jednocześnie szklany, parterowy pawilon salonu, dopuszcza obserwację tego, co przyziemne.

Rzut i przekrój
Domu 40 i 4

dom pomimo nieoczywistej formy nawiązuje do architektury regionu m.in. dwuspadowym dachem

© Autograf studio

Dobrawa: Jakie zastosowano materiały i jak ich dobór wpłynął na projekt?

Autograf studio: Ze względu na niezwykłość formy oraz wymagającą konstrukcję naszym pierwszym i naturalnym wyborem był beton. Został on również entuzjastycznie zaakceptowany przez inwestorów. Konsekwentnie na dalszych etapach projektowych postanowiliśmy, wszędzie gdzie to było tylko możliwe eksponować go w sposób możliwie najszerszy. Beton płynnie przenika z zewnątrz, tworząc we wnętrzu ściany, schody, posadzki, stropy, detale.... Jego szarość we wnętrzu jest dominująca i ekstrawagancka.

Model domu wykonany
z betonu

głównym elementem konstrukcyjnym budynku jest beton

© Autograf studio

Dobrawa: Dom zdaje się przeczyć prawom fizyki. Czy tego typu projekty są wyjątkowo wymagające konstrukcyjnie?

Autograf studio: Tak. Urzędnicy na etapie procedowania pozwolenia na budowę wymogli na nas dodatkowego konstruktora sprawdzającego, ponieważ projekt wywoływał w nich nieznane, ale silne emocje :)

Dobrawa: Kiedy możemy spodziewać się finalizacji projektu?

Autograf studio: Bryła już zaczyna odważnie lewitować i mamy nadzieję, że realia budowy nie ściągną jej na ziemię i finał nastąpi pod koniec wakacji 2021 roku.

Dobrawa: Dziękuję za rozmowę!

 

Dobrawa Bies

Głos został już oddany

Velux ArchiTips
ALUPROF