computer zapisz w ulubionych

Człowiek, relacje, emocje. 10 pytań do Eweliny Jaskulskiej

Ola Kloc
01 kwietnia '21

„10 pytań do…” to cykl krótkich rozmów z architektami i architektkami, do których kierujemy tę samą pulę pytań. W dzisiejszej odsłonie miniwywiadu o inspirujących miastach, o tym z kim chciałaby projektować i najważniejszych dla siebie budynkach odpowiedziała Ewelina Jaskulska.

Ewelina Jaskulska — absolwentka Wydziału Architektury i Urbanistyki Politechniki Krakowskiej. Doświadczenie zawodowe zdobyła w renomowanych pracowniach projektowych. Laureatka międzynarodowych konkursów, między innymi: wyróżnienie w międzynarodowym konkursie z okazji stulecia Bauhausu, Dom Dla Dominika (2018); instalacja „Where is Tiffany” wśród najlepszych prac konkursu Burnham Prize na Chicago Architecture Biennial (2017). W 2019 roku znalazła się na liście 40 Under 40. Od 2014 roku prowadzi własną pracownię projektową Artectonica, a od 2019 razem z Joanną Aleksandrowicz i Moniką Nalewajk tworzy biuro badawczoprojektowe Molecule Architecture Research and Design. Współinicjatorka projektu badawczonaukowego „Architektoniczki” prowadzonego przez Fundację Katarzyny Kozyry.

1. Architektura w trzech słowach…?

a. Człowiek.
b. Relacje.
c. Emocje.

2. Trzy najważniejsze dla Ciebie budynki…?

a. Każdy, który wspiera rozwój relacji międzyludzkich: architektura Iwony Buczkowskiej, Le BlancMesnil.
b. Każdy, który nie kończy funkcji na swoim „posadowieniu” w przestrzeni, ale wnosi wartość dodaną dla społeczności i miejsca: budynki Francisa Kéré, Alejandro Araveny.
c. Każdy, który wywraca do góry nogami standardowe pojęcie budynku i otwiera głowę na zupełnie inne myślenie o przestrzeni, tu: Sou Fujimoto, SANAA.

3. Najważniejsza książka o architekturze…?

O samej architekturze mało książek czytam. Lubię pióro Rema Koolhaasa, Petera Zumthora. Ostatnio natomiast „Niewidzialne kobiety” Caroline Criado Perez.

4. Najbardziej inspirujące miasto i dlaczego…?

Inspirują mnie detale, sytuacje i rozmowy. Ciekawi mnie drugie dno, coś, co jest ukryte…
Miasta… miasta uwielbiam, bo jestem mieszczuchem: Chicago — bo tam mogłam wziąć głęboki oddech; Warszawę — bo jest niebanalna i wymagająca, bo trzeba ją odkryć; Hawana ze swoim pięknym modernizmem i ciekawą historią „Cinco Escuelas Nacionales del Arte”, oraz Barcelona — ale niekoniecznie za „symbole” architektoniczne, lecz dlatego, że pozwolono tam kobieton zmieniać miasto i za to, że udowadnia, iż kobiece myślenie o przestrzeni i zmienianie jej służy wszystkim i nikogo nie wyklucza… W sumie dlatego Barcelona powinna być teraz na pierwszym miejscu na tej liście.

5. Architekt, z którym chciałabyś coś zaprojektować i dlaczego…?

Nie z architektem, ale z osobami otwartymi na świat — artystkami (ami), futurolożkami (gami), antropolożkami (gami), socjolożkami (gami) — które i którzy nie są „skażeni” architektonicznym myśleniem o przestrzeni.

6. Rysunek odręczny czy rysunek komputerowy?

Do przekazania myśli — rysunek odręczny.
Do wykonania projektu — komputer. Jedno nie wyklucza drugiego.

7. Makieta czy model 3D?

Makieta — do myślenia i analizy formy. Model 3D do weryfikacji tego właśnie myślenia.

8. Modernizm czy postmodernizm?

Dobra architektura — bez definicji.

9. Praca po godzinach czy sport?

Spotkania przy winie.

10. Architektura czy biznes?

Architektura. Czekam, aż z tego zrobię biznes.


Więcej o projekcie „Architektoniczki” przeczytać możecie w rozmowie z Eweliną Jaskulską w najnowszym numerze A&B — Czy architektura to dobry biznes?

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Odkryj przyszłość już teraz: platforma cyfrowa GROHE X
Advertisement
Odkryj przyszłość już teraz: platforma cyfrowa GROHE X