„Prowadzę biznes, żeby projektować budynki. Nie na odwrót”

Ola Kloc
21 stycznia '21

„10 pytań do…” to cykl krótkich rozmów z architektami i architektkami, do których kierujemy tę samą pulę pytań. W dzisiejszej odsłonie miniwywiadu o inspiracjach, metodach projektowych i spojrzeniu na biznes odpowiedział Karol Żurawski.

Karol Żurawski — absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, gdzie obecnie prowadzi zajęcia z projektowania. Zawodowe doświadczenie zdobywał, pracując przez cztery lata w szwajcarskiej pracowni Petera Zumthora, laureata Nagrody Pritzkera z 2009 roku. Od 2015 roku prowadzi w Warszawie własne atelier projektowe.

1. Architektura w trzech słowach…?

Nie da się zawrzeć istoty architektury w trzech słowach. Jej piękno tkwi w złożoności.

2. Trzy najważniejsze dla Ciebie budynki…?

a. Kunsthaus Bregenz. Pierwszy współczesny budynek, którego doświadczenie poruszyło mnie dogłębnie, w sposób, w jaki potrafiły do tej pory jedynie najznakomitsze budynki architektury dawnej.
b. Dom własny i pracownia Petera Zumthora w Haldenstein w Szwajcarii. Budynek, w którym bezpośrednio po skończeniu studiów cztery lata pracowałem i który uważam za jeden z najpiękniejszych znanych mi domów.
c. Dom w La Lecherette w Szwajcarii, którego rozbudowa była moim pierwszym samodzielnie wykonanym i zrealizowanym projektem.

3. Najważniejsza książka o architekturze…?

Kształtowanie dobrej architektury wymaga sporej wiedzy, nazwijmy ją, rzemieślniczej. Od jakiegoś czasu mniej interesuje mnie filozofowanie na temat architektury, a bardziej cenię lektury z fachową wiedzą techniczną.

4. Najbardziej inspirujące miasto i dlaczego…?

Obecnie to Warszawa. Miasto, w którym widzę wielki potencjał, energię i w którym spotykam inspirujących ludzi.

5. Architekt, z którym chciałbyś coś zaprojektować i dlaczego…?

W trakcie studiów miałem marzenie, aby pracować z Peterem Zumthorem, od którego chciałem się uczyć. Spełniło się. Teraz pracuję samodzielnie.

6. Rysunek odręczny czy rysunek komputerowy?

Do wykonywania dokumentacji projektowej niezbędny jest komputer, ale w procesie tworzenia, gdy w pracowni wymyślamy rozwiązania, bardziej przydaje się miękki ołówek, węgiel czy pastele.

7. Makieta czy model 3D?

W procesie tworzenia dużo szkicujemy. Nie tylko odręcznie ołówkiem, ale również za pomocą fizycznych modeli architektonicznych. Budujemy dużo makiet, w różnych skalach, żeby testować nasze propozycje. Uważam, że ta metoda daje najlepsze rezultaty. Zdarza nam się również posiłkować modelami komputerowymi.

8. Modernizm czy postmodernizm?

Żadna z tych szufladek. Tego typu kryteria mnie nie interesują.

9. Praca po godzinach czy sport?

Architektura to pasja, której się poświęcam, również po godzinach. Pracuję intensywnie, ale staram się zachować higienę. Na sport również znajduję czas. Od kilku lat trenuję z zapałem boks.

10. Architektura czy biznes?

Prowadzę biznes, żeby projektować budynki. Nie na odwrót.


Jeśli macie propozycje pytań, jakie chcielibyście, abyśmy zadali lub osoby architektów, których odpowiedzi na te pytania chcecie poznać — dajcie znać w komentarzach.

Głos został już oddany

Velux ArchiTips