Konkurs „Najlepszy Dyplom ARCHITEKTURA”
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Nie kościół, a centrum dzielnicy z parkiem – nietypowy pomysł oryginalnego księdza

29 lutego '24

Pełno nowych bloków, największa w mieście galeria handlowa i żadnego lokalnego ośrodka integracji. Tak wygląda poznańska Łacina, czyli fragment dzielnicy Rataje. Sytuację chce naprawić… ksiądz znany z niekonwencjonalnych pomysłów. Nie zamierza budować typowego kościoła, a wielofunkcyjne centrum społeczno-kulturalne.

Łacina oraz sąsiednia Polanka, choć leżą na obrzeżach śródmieścia i blisko Starego Miasta, zostały zabudowane dopiero w ostatnich dwóch dekadach. Podczas realizacji modernistycznych osiedli w latach 70. i 80. XX wieku stanowiły bowiem rezerwę terenową pod wielkie dzielnicowe centrum z handlem, usługami i obiektami kulturalnymi.

Plany pozostały jednak na papierze, a bardzo atrakcyjnie położony teren został przeznaczony głównie pod zabudowę mieszkaniową (szerzej o Łacinie i Polance w marcowym papierowym wydaniu A&B w artykule o poznańskiej architekturze mieszkaniowej). Znaczną część terenu zajęło w 2016 roku centrum handlowe Posnania największe w mieście. W miejscowych planach zagospodarowania nie przewidziano jednak niestety miejsc pod lokalne centrum kulturalne lub szkołę. Jest tylko rezerwa pod „zabudowę usługową sakralną” dotąd niezrealizowaną.

Polanka i Łacina w Poznaniu, nowe osiedla bez centrum integracji

Polanka i Łacina w Poznaniu, nowe osiedla bez centrum integracji — teren między trasą tramwajową (po prawej) i ul. Sobczaka (po lewej); na pierwszym planie miejsce pod „usługę sakralną”, w głębi — przestrzeń pod park

fot.: Jakub Głaz

koleżankium i kaplica w sklepie

Od ponad roku wierni z Łaciny praktykują zatem gdzie indziej. Miejsce jest wyjątkowe. To… usługowy parter jednego z nowych deweloperskich bloków przy ul. Niemena przeobrażony w kaplicę pw. Imienia Jezus przez księdza Radka Rakowskiego, który w ten sposób zrealizował z sukcesem swój zamiar sprzed dwóch lat (opisywaliśmy go w czerwcu 2022 roku). Rakowski znany jest w Poznaniu z nietypowego (jak na polski Kościół) podejścia do swojego powołania. Kontaktowy, otwarty i bezpośredni w poprzednich poznańskich parafiach przyciągał sporo ludzi. Na Winiarach utworzył „Koleżankium” bardzo nietypowy żeński akademik o chrześcijańskim charakterze (można go obejrzeć w filmie z cyklu Domokrążcy).

Polanka i Łacina w Poznaniu, nowe osiedla bez centrum integracji

Polanka i Łacina w Poznaniu, nowe osiedla bez centrum integracji — witryna kaplicy pw. Imienia Jezus przy ul. Niemena 5 (wejście od ul. Sobczaka)

fot.: Jakub Głaz

Na zamieszkaną przez młodych ludzi Polankę został oddelegowany, by utworzyć nową parafię i  docelowo  wybudować kościół. Na razie, wobec dużego zainteresowania mieszkańców, rozrasta się jednak blokowa kaplica powiększana teraz o sąsiedni parterowy lokal. Kaplica nie przypomina zresztą typowej przestrzeni sakralnej, a raczej przyjazny klub. A co ze świątynią? Ksiądz ma nietypowy pomysł. Chce, by była ona tylko częścią większego kompleksu o społecznej i kulturalnej funkcji. W obiekcie miałyby się znaleźć między innymi sale spotkań, centrum wielopokoleniowe, żłobek lub przedszkole, scena teatralna, stołówka z miejscem coworkingowym, akademik dla studentów między innymi z Afryki lub Azji. Ksiądz Rakowski tłumaczy:

Mamy XXI wiek i potrzeby religijne oraz społeczne mieszkańców są już inne. Tradycyjnych kościołów jest w Poznaniu bardzo dużo. I, co ważne, przez większą część dnia stoją puste i zamknięte. To nie ma sensu. Wnętrze powinno być kształtowane elastycznie, zależnie od potrzeb; ma żyć cały dzień. Dlatego nawiązałem już współpracę z architektami, inżynierami i studentami architektury, żeby dostarczyli najlepszych pomysłów funkcjonalnych, ale też na przykład związanych z energią odnawialną.

dwa semestry namysłu

Współpraca ma już za sobą pierwszy etap. Wziął w niej udział architekt i wykładowca dr Tomasz Jastrząb z Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej oraz prowadzeni przez niego studenci przedostatniego semestru studiów magisterskich. Dr Jastrząb informuje:

Do tematu centrum społeczno-kulturalnego na Łacinie podchodziliśmy ze studentami dwa razy. Przed rokiem, jeszcze bez udziału księdza Rakowskiego. W tym roku w oparciu o przedstawiony przez niego program funkcjonalny. Z grubsza funkcje podzielone były na trzy części: kaplicę z plebanią, centrum wielopokoleniowe i akademik. Celem zajęć było zmierzenie się ze skomplikowanym obiektem usługowym w dość amorficznej i niełatwej przestrzeni obejmującej teren pod kościół i przylegającą do niego hektarową działkę o przeznaczoną pod przestrzeń publiczną.

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba — program wielofunkcyjnego centrum połączonego z przestrzenią sakralną

źródło: dr Tomasz Jastrząb / Politechnika Poznańska

Gdzie miałoby zatem stanąć nietypowe centrum? Teren przeznaczony w MPZP pod kościół zajmuje centralne miejsce Łaciny i Polanki, obok przystanku linii tramwajowej (tzw. trasy kórnickiej) biegnącej środkiem tego obszaru (w zeszłym roku przeszła generalną przebudowę).

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba — sytuacja

źródło: dr Tomasz Jastrząb / Politechnika Poznańska

Dziś to pusta, pełna błota przestrzeń. Podobnie wygląda obszar po jej zachodniej stronie między torami tramwaju a ulicą Sobczaka, czyli rezerwa pod przestrzeń publiczną. W zeszłym roku zapadła decyzja, że w tej części ma powstać park. Pomysłodawcą i współinicjatorem jego budowy również jest ksiądz Rakowski.

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba — plansza projektu semestralnego, autorstwo: B. Dorosz

źródło: dr Tomasz Jastrząb / Politechnika Poznańska

studenci raz jeszcze

Przed miesiącem Miasto rozpisało konkurs studencki na projekt parku. Adresowany jest do studentów Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Uniwersytetu Przyrodniczego i Politechniki Poznańskiej. Pula nagród wynosi 20 tysięcy złotych. Na swojej stronie internetowej Miasto Poznań informuje, że celem konkursu jest:

stworzenie koncepcji zagospodarowania przestrzeni wyraźnie akcentującej zieleń i ekologię, z dużym udziałem powierzchni przepuszczalnych. Miejsce to ma zachęcać do spotkań i integracji. Uczestnicy konkursu powinni też wziąć pod uwagę planowaną lokalizację Centrum Duszpasterskiego oraz wyniki konsultacji społecznych.

Szeroko zakrojone konsultacje odbyły się w zeszłym roku i, jak nietrudno zgadnąć, mieszkańcy przychylnie wypowiadali się o pomyśle utworzenia parku. Zieleni i miejsc wypoczynku jest bowiem wśród nowych bloków stanowczo za mało. Warto jednak dodać, że obok terenu objętego konkursem znajduje się też przeznaczony pod zieleń obszerny skwer Osieckiej jak dotąd nieurządzony. Udział w konkursie zgłaszać można do 29 marca, a wyniki poznamy w czerwcu. Pomysły studentów mają być bazą dla przyszłych projektantów tej przestrzeni.

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba

fragment prezentacji podsumowującej prace semestralne studentów WA PP pod kierunkiem dr Tomasza Jastrząba — zdjęcia z warsztatów projektowych

źródło: dr Tomasz Jastrząb / Politechnika Poznańska

ksiądz w porządku, a Kościół?

Wróćmy jednak do pomysłu księdza Rakowskiego. Kluczowa jest w tej sprawie własność gruntu. Rakowski liczy, że Miasto przekaże pod budowę większą część półhektarowego terenu przeznaczonego pod usługi sakralne (30 procent należy już do Kościoła). Na razie trwają rozmowy w tej sprawie pomiędzy Kurią a Miastem. A jak, niezależnie od tych działań, można oceniać pomysł księdza? Z jednej strony idea jest bardzo sensowna. Wielofunkcyjny ośrodek jest w stanie wypełnić lukę wynikłą z planistycznych zaniechań Miasta. Ośrodek integrujący mieszkańców nowych licznych budynków na pewno się przyda, bo z jasnych powodów funkcji takiej nie powinny pełnić przecież wnętrza sąsiedniej galerii handlowej. A to w niej spotykają się na przykład młodzi ludzie z okolic i sąsiednich dzielnic.

Polanka i Łacina w Poznaniu, nowe osiedla bez centrum integracji

Polanka i Łacina w Poznaniu, nowe osiedla bez centrum integracji — miejsce na park, widok od zachodu, po prawej widoczny blok z kaplicą w parterze

fot.: Jakub Głaz

Z drugiej strony należy podejść do przedsięwzięcia z dystansem. Dopóki parafią zarządza ksiądz Rakowski, można być spokojnym, że jego inkluzywne podejście będzie aktualne. Instytucja Kościoła zarządza zazwyczaj inaczej swoim majątkiem, bez pytania o zdanie wiernych i lokalnej społeczności. Czy istnieje zatem jakiś sposób, by zagwarantować, że niezależnie od proboszcza wielofunkcyjne centrum na działce pozyskanej od Miasta, utrzyma swój charakter? Pytany o to ksiądz Rakowski przyznaje szczerze, że takiej gwarancji nie ma. Wiele zależy zatem od szczegółów negocjacji między Kurią a Urzędem Miasta, który powinien zagwarantować sobie wpływ na program i sposób korzystania z wielofunkcyjnego centrum.

 
Jakub Głaz

Głos został już oddany

DACHRYNNA: zintegrowany system dachowy 2w1 (Dach + Rynna)
SPACE Designer
INSPIRACJE