Konkurs „Najlepszy Dyplom ARCHITEKTURA”
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Nowojorska legislacja dla zrównoważonego klimatu

23 sierpnia '23

Artykuł pochodzi z numeru A&B 6|23

Niedawno w Nowym Jorku przegłosowano Intro 470-A, ustawę, która przyspiesza likwidację pieców spalających olej opałowy nr 4. Nowe prawo wiąże się z tematem dyskryminacji ekologicznej — zagadnieniem, bez którego nie można prowadzić w Stanach dyskusji na temat skutecznych rozwiązań dla kryzysu klimatycznego.

Dzięki tej ustawie miasto przyspieszy wycofywanie i na zawsze zakończy stosowanie oleju opałowego nr 4, który jest najbardziej zanieczyszczającym olejem spalanym w tym mieście. Przyspieszone wycofanie zapobiegnie emisji tysięcy ton wielu szkodliwych zanieczyszczeń powietrza.

To prawo radykalnie poprawi jakość powietrza w naszym mieście — zwłaszcza w okolicach setek szkół publicznych w Nowym Jorku — mówił w oficjalnym oświadczeniu członek rady miejskiej i inicjator nowego prawa, James Gennaro.

Dla nowojorskich aktywistów i urzędników walka ze zmianami klimatycznymi jest nierozerwalnie związana z dyskryminacją ekologiczną mniejszości rasowych, a najsłynniejszą agitatorką tego problemu jest Alexandria Ocasio-Cortez, która jako radna reprezentuje nowojorskie dzielnice Queens i Bronx. Drugą równie ważną osobą, choć mniej znaną, jest właśnie James Gennaro. Gennaro, jest naukowcem, przez lata kierował Radą Nowego Jorku w zakresie polityki środowiskowej i zrównoważonego rozwoju, był przewodniczącym Komisji Ochrony Środowiska, jest także autorem wielu przełomowych aktów prawnych, w tym ponad pięćdziesięciu lokalnych przepisów dotyczących środowiska i zdrowia publicznego.

Nowy Jork jest amerykańskim liderem forsowania nowej legislacji dla zarządzania miastem w kryzysie klimatycznym

Nowy Jork jest amerykańskim liderem forsowania nowej legislacji dla zarządzania miastem w kryzysie klimatycznym — powód? Wciąż najwięcej jest tu do zrobienia!

fot.: Bo Ponomari © Pexels

Zarówno AOC, jak i James Gennaro wiedzą i wierzą, że droga do optymalnych i zrównoważonych rozwiązań legislacyjnych i urbanistycznych wiedzie przez zmiany w prawach dotyczących dostępu do czystej wody, powietrza, światła oraz komfortu akustycznego, wspólnie nazywanych rasizmem środowiskowym. W praktyce to zbiór zasad, przepisów, polityk lub decyzji rządowych czy korporacyjnych, które uderzają w jakość życia czarnych i brązowych społeczności poprzez narażanie ich na różnego rodzaju zanieczyszczenia. Oznacza to na przykład użytkowanie gruntów miejskich na podstawie luźno egzekwowanych przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego i ochrony środowiska. W rezultacie społeczności kolorowe są nieproporcjonalnie narażone na niebezpieczne toksyny.

Budowa autostrad stanowi koronny przykład ekologicznego rasizmu. Ponad pięćdziesiąt lat temu w Syrakuzach urzędnicy stanowi i federalni zbudowali ogromną autostradę międzystanową nr 81. Budowa wiaduktu o długości 1,4 mili zdewastowała społeczność, w której mieszkali czarnoskórzy mieszkańcy Syrakuz z klasy robotniczej, wypierając z tego terenu ponad 1300 rodzin. Od 1968 roku droga nr 81 jest główną arterią transportu międzystanowego, zanieczyszczając spalinami części dzielnicy, które przetrwały. Międzystanowa 81 przyczyniła się też do obniżenia wartości gruntów, przyspieszenia rozwoju przemysłu oraz utrwalenia segregacji i ubóstwa.

Dobrym nowojorskim przykładem tego samego zagadnienia jest chociażby Mott Haven w obrębie South Bronx. Ten rozciągający się na powierzchni zaledwie kilkunastu przecznic obszar, w 97 procentach jest zamieszkany przez Latynosów i Afroamerykanów, którzy są narażeni na około 60 procent więcej zanieczyszczeń niż sami generują. Mott Haven jest nazywany Aleją Astmy, ponieważ ma jedne z najwyższych poziomów zanieczyszczenia powietrza w Stanach Zjednoczonych.

ruchy takie jak Black Lives Matter czy Occupy mają wydźwięk pro-ekologiczny, w tym sensie, że wychodząc od nierówności ekonomicznych, protestują

ruchy takie jak Black Lives Matter czy Occupy mają wydźwięk pro-ekologiczny, w tym sensie, że wychodząc od nierówności ekonomicznych, protestują — jeden z powodów nierówności w dostępie do czystego powietrza, światła czy zieleni

fot.: Life Matters © Pexels

Nowojorska dyskryminacja środowiskowa jest mocno zakorzeniona w historii miasta. Aktywizm na rzecz ochrony środowiska rozpoczął się w Nowym Jorku na przełomie XIX i XX wieku. Julie Sze, profesorka na Uniwersytecie Kalifornijskim w Davis, opublikowała w 2007 roku książkę o ruchu na rzecz sprawiedliwości środowiskowej w Nowym Jorku, zatytułowaną „Noxious New York: The Racial Politics of Urban Health and Environmental Justice”. Książka analizuje napięte powiązania między planowaniem miejskim a zdrowiem publicznym w latach 80. i 90. w czterech społecznościach: West Harlem, South Bronx oraz dzielnicach Sunset Park i Williamsburg na Brooklynie. Poprzez obszerne wywiady terenowe i głęboką analizę, Sze umieszcza działalność ekologiczną Nowego Jorku z tego okresu w kontekście globalnym i historycznym, sięgającą ruchu sanitarnego z XIX wieku. Nowy Jork rozwijał się szybko, w 1790 roku stał się największym miastem kraju. Urbaniści nie brali wówczas pod uwagę dostępu do czystego powietrza czy wody. Nowy Jork do dziś znany jest z niewielkich, ciemnych i niewygodnych mieszkań oraz śmieci piętrzących się na ulicach mniej bogatych dzielnic.

W ostatnich latach w Nowym Jorku nastąpił gwałtowny wzrost inicjatyw legislacyjnych związanych ze sprawiedliwością środowiskową. Nowe prawa są zasilane ogólnokrajowymi i ogólnoświatowymi celami dotyczącymi przeciwdziałania kryzysowi klimatycznemu. W 2019 roku przyjęto na przykład ustawę o przywództwie klimatycznym i ochronie społeczności (CLCPA), która ma na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych w stanie Nowy Jork. Powołano grupę doradczą ds. sprawiedliwości środowiskowej, aby zapewnić wszystkim nowojorczykom czerpanie korzyści ekonomicznych i środowiskowych z przejścia Nowego Jorku na zerową emisję. Intro 470-A jest bezpośrednim rezultatem powyższej legislacyjnej atmosfery.

Burmistrz Nowego Jorku Eric Adams podpisując Intro 470-A 6 marca 2023 roku, zwrócił uwagę, że prawie 72 procent budynków, w których stosuje się olej opałowy nr 4, znajduje się na terenach społeczności borykających się z niesprawiedliwością środowiskową.

Zbyt często ludzie w społecznościach o niskich dochodach najbardziej cierpią z powodu zanieczyszczenia i zmian klimatycznych. Ta ustawa odnosi się do tych rozbieżności i pomaga poprawić jakość powietrza dla wszystkich nowojorczyków.

Mniej więcej 3200 budynków zlokalizowanych głównie na Manhattanie korzysta z oleju opałowego nr 4. Z tego około 1650 korzysta wyłącznie z niego. Inne kotły wykorzystują kombinację gazu ziemnego z olejem nr 2 i nr 4. Obecnie kotły wykorzystujące paliwa kopalne wymagają zezwolenia DEP na działanie. Jest ono wydawane na trzy lata, po tym czasie DEP przeprowadza nową kontrolę i wykorzystuje tę okazję do informowania właścicieli budynków o nowych rozwiązaniach energetycznych.

Bronx, dzielnica Nowego Jorku - w USA zarządzanie kryzysem klimatycznym zaczyna się od rozmowy o dyskryminacji ekologicznej; rodzi się pytanie, czy jest to realne podejście do sprawy, czy polityczna zagrywka?

Bronx, dzielnica Nowego Jorku —  w USA zarządzanie kryzysem klimatycznym zaczyna się od rozmowy o dyskryminacji ekologicznej; rodzi się pytanie, czy jest to realne podejście do sprawy, czy polityczna zagrywka?

fot.: Paul © Pexels

Nowy Jork lubi swój tytuł krajowego lidera w środowiskowych trendach i skutecznym dążeniu do globalnego celu zerowej emisji w roku 2050. Smutna prawda jest taka, że u źródeł tej pozycji leży największe zacofanie, jeśli chodzi o zrównoważone zarządzanie energią. To też miasto, w którym najjaskrawiej widać problemy wszystkich amerykańskich miast. Pozytywne — choć mozolne — zmiany forsowane przez osoby takie, jak James Gennaro, pokazują, że ochrona klimatu zaczyna się od bardzo podstawowych zabiegów ulepszania warunków życia i że nie można mówić o zdrowiu planety bez rozmowy o zdrowiu wszystkich jej mieszkańców. Nierówności ekonomiczne i na tle rasowym to w końcu wynik tego samego jednostronnego myślenia, które doprowadziło do kryzysu klimatycznego i energetycznej nierównowagi.

 

Anna Diduch

Głos został już oddany

IGP-DURA®one – system powlekania proszkowego
Dachówki na elewacji – trend w architekturze 2024
DACHRYNNA: zintegrowany system dachowy 2w1 (Dach + Rynna)
INSPIRACJE