Zobacz w portalu A&B!

„Brakuje szczerych rozmów i wspólnego rozwiązania problemów”. Hugon Kowalski o kondycji zawodu architekta

13 maja '22

wypowiedź z numeru A&B 04 | 2022


Wypowiedź ta będzie z perspektywy osoby prowadzącej małe biuro, zajmującej się architekturą, wnętrzami, wystawami, obiektami oraz przestrzenią. Gdyby nie wnętrza, to nie mam pojęcia, jak prowadziłbym biuro zajmujące się tylko architekturą, i to jest smutne.

Rok temu wyznaczyłem sobie zadanie, by elementy najgorsze, typu spotkania na budowach, w urzędach i udowadnianie nam, że na niczym się nie znamy, przekuć na rzeczy pozytywne. Do dziś jednak nie znalazłem na to sposobu. Nie jesteśmy też biurem, które za wszelką cenę przepycha irracjonalne pomysły funkcjonalno-ekonomiczne; uważamy, że inwestorom należy raczej pomóc.

Taras z domem nad jeziorem

fot.: Alexandra Timpan (Alex Shoots Buildings) © UGO pracownia projektowa

Problemy w zawodzie architekta:

  1. Wysokość płac a zakres opracowań — każda pracownia wycenia się inaczej, inwestor nie wie, czego chce i czego potrzebuje, ceny wzrastają na każdym etapie (materiały, zakres budowy), oprócz jednej pozycji — ceny za projekt;
  2. Brak przewidywalności trwania procesu projektowo-administracyjnego;
  3. Zderzanie się z prozą absurdów na różnych płaszczyznach — inwestor, urząd, przepisy;
  4. Realizowanie smutnych projektów ze świadomością sytuacji środowiskowej, z tym, że na końcu i tak nie ma to znaczenia;
  5. Konkursy architektoniczne — z zaniżonymi budżetami na zadania, aby wynagrodzenia były niższe za projekt, z brakiem pewności realizacji oraz abstrakcyjną umową; plusem jest odskocznia od codziennych zobowiązań;
  6. Problemy z dostępnością oraz niestabilnymi cenami elementów składowych w budownictwie;
  7. Zwyżka stóp procentowych wpływa na rezygnację z realizacji projektów — budowy domów/kupna mieszkania przez potencjalnych inwestorów, co z kolei wpływa na całą branżę;
  8. Rezygnacja z jakości przy wykończeniu obiektu — zamienniki wprowadzane na etapie wykonawczym, by obniżyć koszty realizacji, wpływają na rezultat, który często odbiega od zakładanego;
  9. Błędy w zapisach planu miejscowego uniemożliwiające jakościowe projektowanie;
  10. Unifikacja architektury — w tak dużym stopniu, że ma się wrażenie, że ktokolwiek mógłyby ją rysować, na przykład budynki biurowe: wysokość 25 metrów, rzut dopasowany do siatki parkingu, prosta bryła i piony dostosowane do przepisów PPOŻ, koniec projektu;
  11. Pretensje — często skutek niedogadania się w związku z projektem lub brak świadomości za co odpowiada architekt lub za co ma płacone; Inwestor — wykonawca — urzędy: czy powinien być jeden, wspólny kodeks i wzór umów?
  12. Nieprzejrzyste zasady gry w urzędach — brak gry zespołowej i często prostego wyjaśnienia, o co chodzi i w czym jest problem?;
  13. Niepewność o płynność finansową biura;
  14. Marnowanie życia — zaangażowanie, praca intelektualna, wygrywanie małych wojen, rezygnacja z wakacji w zamian za czas przeznaczony na projekty, które nie zostaną zrealizowane;
  15. Brak partnerskiego traktowania;
  16. Poczucie, że czas i pasja, jakie się w to wkłada, w każdej innej branży zapewniłyby nam zupełnie inną pozycję, niż ta, którą mamy teraz;
  17. Jak ktoś się przejmuje i jest typem wrażliwca, to nie polecam tego zawodu — jest w życiu kilka rzeczy ważnych, a reszta to rzeczy nieważne;
  18. Atakowanie zewnętrzne i wewnętrzne;
  19. Odnajdywanie nieopłaconych zrealizowanych projektów i przypominanie się o uregulowanie zaległej usługi projektowej;
  20. Poczucie, że mam przed sobą czterdzieści letnich wakacji, które mogę zmarnować na pracę, gdy przychodzi czas, że dni deszczowe do końca stają się policzalne.

Wiele branż ma na pewno podobne problemy, ale nikt nie wypowiada ich na głos, brakuje szczerych rozmów i wspólnego rozwiązania problemów.

Hugon KOWALSKI

UGO Architecture

Głos został już oddany

Klasyczny urok drewna – profile okienne VEKA SPECTRAL
Stal COR-TEN®. Naturalne piękno
Okna, drzwi – trendy 2022