reklama
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Mariusz Ścisło o uprawnieniach zawodu architekta – #ZawódArchitekt

15 grudnia '22

W związku z proponowanymi zmianami nowelizacji i petycją Obrońmy Uprawnienia Architektoniczne zadajemy pytania osobom związanymi z instytucjami architektonicznymi.

W cyklu #ZawódArchitekt wypowiedzieli się na naszym portalu do tej pory:


Na pytania odpowiada Mariusz Ścisło
— architekt i pełnomocnik SARP do spraw legislacji.

1. Czy rozszerzenie uprawnień na inżynierów budownictwa i absolwentów techników budowlanych jest zagrożeniem dla architektów?

Stara maksyma „pilnuj szewcze kopyta” już wielokrotnie była w tym kontekście przytaczana. 

Przy takim niedoborze inżynierów i techników budownictwa w realizacji budownictwa, rozszerzanie ich kompetencji na działalność architektoniczną, do której nie mają przygotowania zawodowego (6 lat studiów na wydziałach architektury!) jest wielkim nieporozumieniem. Tak jak i w mniejszym może stopniu dopuszczenie architektów do pełnienia nadzoru techniczno — konstrukcyjnego nad realizacją budowy. Ilość techników i inżynierów, którzy zajmują się projektowaniem budowlanym, w stosunku do ich liczby posiadających uprawnienia budowlane (w tym znikoma ilość — architektoniczne) jest kilkuprocentowa, a na rynku cały czas brak osób z dobrym przygotowaniem budowlanym do prowadzenia budów i projektowania konstrukcji.

Znacząca ilość „projektowanych”  przez inżynierów i techników domów i obiektów w zakresie architektury – to prymitywne „kopiuj-wklej” adaptowane projekty, często z naruszeniem praw autorskich, bez zrozumienia funkcji i relacji estetyczno-przestrzennych budynków, z marginalizacją znaczenia komfortu funkcjonalnego.

Na pewno nie będzie to służyć jakości architektury i kształtowania przestrzeni, i tak już ocenianej bardzo krytyczne w odniesieniu do powstających niewielkich obiektów w tym zabudowy jednorodzinnej. 

Argument, że to przybliży to „rynek usług projektowych” do klienta jest tylko kamuflażem.

2. Na czym powinna skupić się dyskusja na temat reformowania zawodu architekta?

Znaczący wzrost ilości uczelni kształcących przyszłych architektów, nie przekłada się na standard przygotowania do zawodu i wiedzę absolwentów. W przeglądzie kandydatów do pracy w naszej firmy zauważalny jest dystans pomiędzy kilkoma uznanymi od lat uczelniami i resztą. 

Czego wymagamy od absolwentów, którzy aplikują do pracy w naszej firmie; poza talentem, który podobno jest darem od…, to wiedzy, kultury projektowania, wyobraźni przestrzennej i sprawności w posługiwaniu się współczesnymi narzędziami do projektowania, również nieodzownym już BIM.

Mam wrażenie, że zbyt mało jest nauczycieli akademickich, którzy mają praktykę i doświadczenie w projektowaniu i znaczące realizacje, a na uczelniach wymaga się od kadry dydaktycznej; publikacji, uzyskiwania stopni naukowych, prac badawczych (nad architekturą?) Dla mnie jako praktyka – architektura jest procesem twórczym i każdy twórczy projekt może być i materiałem doktoratu, jak i do publikacji.

To, czego brak w większości naszym absolwentom uczelni architektonicznych – praktyki w pracy w biurach projektowych i na budowie. Tam uczą się zawodu. W większości dobrych uczelni na świecie łączenie praktyki ze studiami jest standardem.

Głos został już oddany

KOS Elektro System – jakość, funkcjonalność i styl
Prisma Collection – 50 kolorów farb proszkowych Super Durable
CAD projekt design – 3. edycja spotkań z projektantami wnętrz
INSPIRACJE