Kontrowersyjna inwestycja na Ratajach. Dom wypoczynkowy czy mikroapartamenty?

Marta Kowalska
29 kwietnia '21

Osiedle Piastowskie to najstarsze i największe osiedle ratajskie. W idealnym świecie pomiędzy budynkami rozpościerałaby się zieleń, parki, na osiedlu swoje miejsce znalazłyby domy kultury... Plan zagospodarowania pozwala tu również na budowę lokali usługowych. Właściciel działki planuje więc postawić dom wypoczynkowy na Ratajach. Czy faktycznie budynek będzie usługowy? Z oferty wynika coś zupełnie innego...

mikromieszkania, czy usługi?

Obecnie teren był zajmowany przez budynek kultowej wręcz restauracji Kasztelańska. Aktualnie, obiekt jest przeznaczony do rozbiórki. Prywatny inwestor planuje tu wybudować dom wypoczynkowy, bo tylko taka nazwa tego przedsięwzięcia wpisuje się w plan zagorspodarowania. Tymczasem powstanie tu dwupiętrowy apartamentowiec. A raczej blok mieszkalny wypełniony po brzegi mikromieszkaniami. Na pocieszenie, w około zostaną posadzone drzewa.

mikro-lofty zamiast restauracji

Mieszkańcy dowiedzieli się o zmianach i planowanej rozbiórce z kartki wywieszonej na ogrodzeniu. Prywatny inwestor przecież nie musi liczyć się z wolą mieszkańców osiedla. Nikt nie pyta nikogo o zdanie, kiedy w grę wchodzi możliwość stworzenia tak obiecującej inwestycji o nazwie "Lofty nad Wartą". Poznański deweloper Villa uzyskał zgodę na inwestycję w marcu tego roku. Ale czy wspomniane lofty to na pewno dom wypoczynkowy?

Lofty nad Wartą | © Villa Poznań

W trzykondygnacyjnym budynku znajdzie się ponad 100 mikrokawalerek w lekkim stylu loftowym. Na przestrzeni 19–35 m kw. znajdą się wszystkie niezbędne funkcje (salon, aneks kuchenny, łazienka), a niestandardowa wysokość do 4,5 m pozwoli na wydzielenie, na podwyższeniu, dodatkowo sypialni. – czytamy w ogłoszeniu dewelopera Villa na portalu mieszkaniowym Otodom.

Osiedle Piastowskie, zdjęcie archiwalne

Projekt inwestycji przygotowała pracownia Easst Architects. Budynki nawiązują wizualnie do historycznego charakteru obiektów poprzemysłowych z cegły, które niegdyś stały nad Wartą. Z ogłoszenia dewelopera wynika, że apartamenty oferują piwnicę, windę, ogródek, ochronę i tarasy. Zaskakująca jest jednak informacja dotycząca specyfikacji oferowanych nieruchomości na portalu – mieszkania. Po informacji i proteście mieszkańców osiedla w mediach społecznościowych została ona zmieniona na "lokale użytkowe".

Pytanie dotyczy inwestycji, która będzie realizowana w oparciu o pozwolenie na budowę obejmujące budynek zamieszkania zbiorowego (domu wypoczynkowego) wraz z lokalami usługowymi typu biurowego na kondygnacji podziemnej i niezbędną infrastrukturę towarzyszącą. Takie zamierzenie jest zgodne z obowiązującym planem. Organ nie ma kompetencji do oceny, czy jest to uzasadnione z punktu widzenia ekonomicznego – czy kontekst przestrzenny będzie sprzyjał, czy utrudniał prowadzenie działalności – wyjaśnia Piotr Sobczak, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Poznania, w rozmowie z Gazetą Wyborczą – Mimo wszystko dostrzec należy, że lokalizacja ta jest w bliskiej odległości do obiektów sportowych i rekreacyjnych, które utrzymuje lub przewiduje mpzp Park nad Wartą tuż obok miejsca, w którym będzie się rozpoczynała kładka Piastowska.

patodeweloperka wypoczynkowa

W związku z narastającymi kontrowersjami wokół powstania w tym miejscu tzw. domu wypoczynkowego, jako sąsiad zwrócimy się do Urzędu Miasta Poznania z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji. Niepokoi nas fakt, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na powstanie w tym miejscu usług, z kolei poznańska spółka Villa na swojej stronie internetowej proponuje zainteresowanym sprzedaż 100 loftów, w których mogą zamieszkać. Z oferty dewelopera dowiadujemy się także, że zapewni on tylko 66 naziemnych miejsc postojowych, co wiąże się z pogłębieniem problemu parkowania na os. Piastowskim – pisze Julia Tritt, rzeczniczka prasowa spółdzieni mieszkaniowej Osiedla Młodych.

O wyjaśnienia do miasta zwracają się również radni, a sprawą zainteresował się także nadzór budowlany. Czy to jednak zmusi kogokolwiek do refleksji nad ideą odbierania mieszkańcom osiedla głosu, zabieraniu wspólnej przestrzeni i tworzeniu lokali o warunkach niezgodnych z standardami architektonicznymi?

interwencja!

W mojej ocenie ta inwestycja nie jest zgodna z planem zagospodarowania, bo w tym miejscu mają być usługi, a to co ma tu powstać, do tej kategorii nie należy. Wraz z innymi radnymi z Osiedla Piastowskiego uważamy, że to obchodzenie przepisów i próba zarabiania kosztem komfortu mieszkańców osiedla. W związku z tym będziemy domagać się wyjaśnień od miasta w tej sprawie – zapowiada Łukasz Garczewski, radny z Rataj i mieszkaniec os. Piastowskiego. - Szkoda, że jako poznaniacy musimy w ten sposób interweniować w przypadku tej i innych inwestycji.

Tym razem deweloper obszedł nie tylko standardy architektoniczne lokali mieszkaniowych, czyniąc je "usługowymi", ale i cały plan zagospodarowania. Nie będzie miejsc parkingowych dla mieszkańców, których i tak nikt nie pyta o zdanie, ale przecież na pocieszenie w plan inwestycji zostały wpisane drzewa.

Marta Kowalska

Głos został już oddany

Velux ArchiTips
ALUPROF