Apartament pełen sztuki. Subtelny balans na Starym Mokotowie

Anastazja Gibas
17 października '25

Na Starym Mokotowie, w jednej z kamienic otulonych zielenią, tuż obok kultowego Kina Iluzjon, powstało wnętrze, które łamie konwencje. Apartament, który jeszcze niedawno był ciemny, dziś tętni światłem, oddechem i konsekwencją projektową. Architektki z pracowni FUGA Architektura Wnętrz stworzyły przestrzeń dla kobiety o niezwykłej wrażliwości i pasji do sztuki. Wnętrze stało się sceną codzienności, w której sztuka i design grają pierwsze skrzypce, a każda decyzja – od układu po detal – buduje spójną, pełną harmonii narrację.

Apartament na Starym Mokotowie

Apartament na Starym Mokotowie — długi hol z minimalistyczną zabudową skrywa liczne szafy

fot. Patryk Polewany

Między dawnym rytmem a współczesnym gestem

Kamienica, w której mieści się apartament, powstała w latach 30. z projektu Jerzego Gelbarda i Romualda Sigalina. Jej proporcje, światło i detale architektoniczne od początku były dla projektantek ważnym punktem odniesienia.

Chciałyśmy, by mieszkanie pozostawało w nieustannym dialogu z duchem miejsca, a jednocześnie odpowiadało na współczesne potrzeby inwestorki – kobiety aktywnej, towarzyskiej, spełnionej, a zarazem oddanej mamy i babci

– wspomina projektantka Antonina Sadurska.

Apartament na Starym Mokotowie

Apartament na Starym Mokotowie

fot. Patryk Polewany

Pierwotny układ mieszkania był jednak daleki od ideału. Wąskie korytarze, małe pokoje i brak naturalnego światła nie sprzyjały otwartości, której poszukiwała inwestorka. Architektki zdecydowały się więc na radykalny gest – całkowite otwarcie przestrzeni. Dzięki temu powstał układ amfiladowy, w którym pomieszczenia płynnie przechodzą jedno w drugie, a wnętrze nabrało rytmu i oddechu. W centrum znalazła się strefa dzienna – serce domu, w którym spotykają się kuchnia, jadalnia i salon.

W kuchni wisi abstrakcyjny obraz

W kuchni wisi abstrakcyjny obraz

fot. Patryk Polewany

Wstęp do sztuki

Hol wprowadza w ten świat z wyczuciem. Długi, utrzymany w jasnej tonacji, skrywa w minimalistycznej zabudowie liczne schowki. Nie zdradza wszystkiego od razu – raczej zapowiada. Neutralne ściany, drewniana podłoga, delikatna gra światła – to tylko wstęp do dalszej historii. Każdy kolejny krok przynosi nowy kontekst, nowe wrażenie. Wnętrze rozwija się jak opowieść, w której kolejne rozdziały otwierają się przed nami z precyzją i naturalnością.

Apartament na Starym Mokotowie

Apartament na Starym Mokotowie

fot. Patryk Polewany

Strefa wspólna. Gdzie sztuka spotyka codzienność

Część dzienna to przestrzeń o nieoczywistym charakterze – jednocześnie uporządkowana i pełna życia. Kuchnia, widoczna już od wejścia, zachwyca lekkością i dbałością o detal. Biała, podwieszana zabudowa z ryflowanymi frontami i kamiennym blatem odbija światło, dodając wnętrzu świeżości. Na jednej ze ścian zawisł abstrakcyjny obraz Agnieszki Kicińskiej, który już od pierwszego spojrzenia definiuje artystyczny ton całego projektu.

W jadalni główne skrzypce gra czarny designerski stół USM Haller otoczony geometrycznymi krzesłami w odcieniu limonkowej zieleni projektu Christophe”a Marchanda

W jadalni główne skrzypce gra czarny designerski stół USM Haller otoczony geometrycznymi krzesłami w odcieniu limonkowej zieleni projektu Christophe”a Marchanda

fot. Patryk Polewany

Tuż obok mieści się jadalnia – otwarta, pełna energii, z czarnym stołem USM Haller i krzesłami w limonkowym odcieniu projektu Christophe”a Marchanda. Ten jeden, mocny akcent kolorystyczny wystarczył, by ożywić neutralną bazę. Naprzeciwko stoi komoda USM Haller – klasyka modernistycznego designu, której metaliczna powierzchnia dyskretnie odbija światło.

Apartament na Starym Mokotowie

Apartament na Starym Mokotowie — widok na salon z szarym narożnikiem

fot. Patryk Polewany

Salon dopełnia ten obraz. Miękka, pikowana sofa marki Veer w odcieniu gołębiej szarości, obok niej fotel Maggiolina i stolik o przeszklonym blacie – zestawienie, które łączy nowoczesny komfort z wyrafinowaną prostotą. Ściany zdobią obrazy, grafiki i rzeźby – wśród nich prace współczesnych twórców, m.in. Jaime”go Hayona. Wnętrze staje się galerią codzienności, gdzie każdy detal ma znaczenie, a każdy przedmiot ma swoją historię. Ta część mieszkania najlepiej oddaje ideę projektu – równowagę między sztuką a funkcją. Przestrzeń jest otwarta, ale nie zimna. Artystyczna, ale przyjazna w codziennym użytkowaniu. Wszystko jest tu na swoim miejscu, choć nic nie wydaje się wymuszone.

Apartament na Starym Mokotowie

Apartament na Starym Mokotowie

fot. Patryk Polewany

Sypialnia. Czas na oddech

Za strefą dzienną kryje się sypialnia – spokojna, pełna światła, otulona neutralną paletą barw. Centralnym punktem wnętrza stał się regał De Padova, mebel z historią, odkupywany od zaprzyjaźnionego architekta. To wokół niego zbudowano całą aranżację. Na półkach ułożono książki o sztuce i architekturze, pomiędzy którymi znalazły miejsce małe rzeźby i grafiki. Kolorystyka pozostaje spójna z resztą apartamentu – biele, beże, subtelne szarości. Światło naturalnie mięknie, a atmosfera sprzyja wyciszeniu. Sypialnię połączono z garderobą, z której można wrócić do holu. Ten płynny obieg przestrzeni wzmacnia poczucie harmonii – nic się tu nie kończy, wszystko pozostaje w delikatnym ruchu.

Sypialnia właścicielki

Sypialnia właścicielki

fot. Patryk Polewany

Łazienka. Odejście w stronę klasyki

Łazienka stanowi dopełnienie tej historii – współczesną interpretację stylu sprzed dekad. Pionowo ułożone płytki w odcieniu ciepłej cegły, kontrastująca fuga i drewniana zabudowa przywołują ducha lat 70., jednak w eleganckim, oszczędnym wydaniu. Ryflowane fronty nawiązują do motywów z kuchni, spajając przestrzeń w jedną całość. Na podłodze pojawia się lastryko – materiał znany z warszawskich kamienic, powracający tu w nowym kontekście. To wnętrze, które nie potrzebuje ozdobników – wystarczy zestawienie faktur, światła i proporcji.

Łazienka w apartamencie na Starym Mokotowie

Łazienka w apartamencie na Starym Mokotowie

fot. Patryk Polewany

Sztuka codzienności

Apartament na Starym Mokotowie to przykład tego, jak z wyczuciem można połączyć przeszłość z teraźniejszością. To wnętrze, w którym design nie jest dekoracją, lecz sposobem myślenia. Architektki z FUGA Architektura Wnętrz stworzyły przestrzeń o wyraźnej tożsamości, w której każda decyzja projektowa służy harmonii, a nie efektowi.

Apartament na Starym Mokotowie

Apartament na Starym Mokotowie

fot. Patryk Polewany

Mieszkanie, które miało być inwestycją, stało się domem – osobistą galerią, pełną wspomnień, emocji i znaczeń. 

Anastazja Gibas

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Bestsellery
Design, który nie potrzebuje etykiety. Włoski styl według Calligaris
Bez formaldehydu, bez kompromisów – tylko czyste drewno z historią, która oddycha razem z Tobą
Gała Meble – styl, który tworzy wnętrze