„Skra” w rękach miasta. Co zmieni remont stadionu?

Marta Kowalska
19 marca '21

Warszawski kompleks sportowy Skra od lat coraz bardziej popadał w ruinę. Pozostając w prywatnych rękach, nie pełnił swojej pierwotnej, sportowej funkcji. Już ponad dwa lata temu ogłoszono konkurs architektoniczny, który wygrała pracownia Aleksander Wadas Studio, ale Skra” dopiero od kilku tygodni oficjalnie znajduje się w rękach miasta. Jaka jest przyszłość kompleksu?

lata wojny o stadion

Żeby zrozumieć, dlaczego ulokowany w tak świetnym miejscu kompleks sportowy stał się ruiną, musimy cofnąć się do 1974 roku. Wtedy właśnie „Skra” została oddana Stowarzyszeniu RKS Skra w użytkowanie wieczyste na okres 40 lat. Po tym okresie, sąd zadecydował o nieprzedłużaniu umowy. Już wtedy stadion był w złym stanie, ale Miasto zamiast wesprzeć Klub finansowo, odebrało obiekt. Klub Sportowy się nie poddawał. Ostatecznie jednak w 2017 r. miasto wezwało klub do próby ugodowej, do której nie doszło, co skutkowało pozwem przeciwko RKS Skra o wydanie nieruchomości. Po kilku odwołaniach, dopiero 28 stycznia 2021 r. Sąd Apelacyjny podtrzymał orzeczenie, które nakazuje wydanie miastu nieruchomości.

Stadion Skra | fot. UM Miasta Warszawa

Po długiej batalii nastąpił wielki finał walki miasta o odzyskanie terenów i obiektów Skry. W wyniku wieloletnich zaniedbań klubu RKS Skra, infrastruktura sportowa popadła w ruinę, a na terenie obiektu od dawna nie odbywały się żadne zawody. Robiliśmy wszystko, aby jak najszybciej odzyskać teren i infrastrukturę sportową – teraz się to udało. Nareszcie będziemy mogli przystąpić do przywracania mu dawnego blasku – mówi Renata Kaznowska, zastępca prezydenta m.st. Warszawy. 

Nasuwają się pytania, dlaczego Klub walczył tyle lat o stadion? Dla obu stron konfliktu, wspomniany dawny blask jest czymś innym. Funkcja reprezentacyjna jest istotna, ale czy miasto uwzględni pierwotną funkcję i kontynuację działalności klubu?

Stadion Skra | fot. UM Miasta Warszawa

Założeniem m.st. Warszawy było przejęcie nieruchomości w sposób, który w możliwie najmniejszym stopniu negatywnie wpłynie na sportową działalność organizacji funkcjonujących na terenie Skry. W trakcie tego procesu przedstawicieli klubu poinformowano o szeregu możliwości i wariantów, które umożliwiłyby przejęcie przez miasto terenów „Skry” (w tym przejęcie odpowiedzialności za jej stan) – wraz z pozostawieniem klubowi i jego zawodnikom możliwości korzystania z obiektów i urządzeń sportowych. O ile pierwszy etap tego procesu uzasadniał prowadzenie z klubem takich rozmów (m.in. analizowane były miejskie propozycje; przedstawiane kontrpropozycje, itd.), o tyle w późniejszym okresie - z uwagi na nieuzasadnioną z naszego punktu widzenia bierną postawę RKS SKRA – zostaliśmy zmuszeni do odstąpienia od tych rozmów i przystąpienia do odzyskania nieruchomości na drodze sądowej. – tłumaczą władze miasta w oficjalnym orzeczeniu.

Jednocześnie miasto zapowiada,że po ukończonych remontach i przebudowach, planowane jest systematyczne przywracanie do użytkowania części obiektu i udostępnianie je wszystkim mieszkańcom, w tym klubom sportowym. Trwają rozmowy z projektantami i architektami, którzy zostali wybrani w konkursie w 2018 roku, a już niebawem drogą przetargu, ma zostać wyłoniony wykonawca... 

konkurs rozstrzygnięty

Konkurs architektoniczno-urbanistyczny na koncepcję modernizacji kompleksu sportowego rozstrzygnięto już w październiku 2018 r.

Zakres koncepcji to m.in. budowa stadionu treningowego z zapleczem (zgodnie z wymaganiami dla stadionu głównego II kategorii IAAF), strefa rekreacyjno-sportowa łącząca Pole Mokotowskie ze Skrą oraz ogólne zagospodarowanie całej nieruchomości przygotowujące ją do bezpiecznego i zgodnego z przeznaczeniem korzystania oraz do dalszych prac inwestycyjnych. W drugim etapie inwestycji zakłada się budowę drugiego stadoniu.

wizualizacja | Aleksander Wadas Studio

My jesteśmy gotowi też do tego, by rozpocząć jak najszybciej sprzątanie tego terenu, doprowadzanie go do ładu i możliwości wprowadzenia po narysowaniu stadionu bocznego wykonawcy wyłonionego oczywiście w przetargu. Modernizacja Skry będzie podzielona na dwie części. W pierwszej części, którą chcielibyśmy jak najszybciej udostępnić mieszkańcom stolicy, czyli ten stadion boczny, który miałby zostać już teraz mam nadzieję zaprojektowany i zintegrowany, i otwarty na Pole Mokotowskie, bo od samego początku była taka koncepcja. Ten stadion boczny ma stanowić zaplecze dla stadionu głównego – tłumaczył Janusz Samel, Dyrektor Biura Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Warszawa, w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

wizualizacja | Aleksander Wadas Studio

projekt na kompleks, czyli funkcjonalne rozwiązania

W konkursie wybrano projekt gdańskiego architekta Aleksandra Wadasa (w skład zespołu autorskiego weszli Weronika Marek, Anna Odulińska, Aleksander Wadas). W uzasadnieniu czytamy werdyktu czytamy między innymi:

Sąd konkursowy postanowił przyznać nagrodę główną autorom projektu, który w bardzo udany sposób połączył szacunek do dziedzictwa, funkcjonalne rozwiązania dla korzystających z obiektu profesjonalnych lekkoatletów, rugbistów i innych sportowców, a także amatorsko uprawiających sport i pomysłowy program rekreacyjny, włączając przy tym kompleks sportowy w całość otwartego programu parkowego Pola Mokotowskiego. W zaprezentowanej koncepcji zachowane zostały wszystkie wartościowe elementy założenia a nowe uzupełnienia zaprojektowano w oparciu o pierwotne osie kompozycyjne. Zastosowane rozwiązania krajobrazowe – wzniesienia terenu oraz zbiornik wodny – nie tylko podkreślają powiązanie widokowe stadionu i parku, ale też stanowią bazę dla programu rekreacyjnego, atrakcyjnego dla profesjonalistów i amatorów, obejmującego urozmaiconą nawierzchniowo i topograficznie trasę biegową, odcinki trasy dla treningów interwałowych czy nawodne siłownie plenerowe.

wizualizacja | Aleksander Wadas Studio

Po remoncie skorzystają nie tylko zawodowy sportowcy. Tutaj obok rewitalizacji tak zwanego stadionu bocznego, czyli wyrzutni lekkoatletycznej, boiska lekkoatletycznego i boiska do rugby, czyli takiej infrastruktury przeznaczonej dla zawodników, zaproponowaliśmy stworzenie szeregu boisk amatorskich do siatkówki, koszykówki, boiska wielofunkcyjnego, a także skateparku – zapowiada architekt Aleksander Wadas ze zwycięzkiej pracowni w rozmowie w rozgłośni radiowej RDC.

sportowe nadzieje

Z niecierpliwością czekamy na rozwój projektu, a wygrany proces i gotowy projekt zagospodarowania dają nadzieję na przyszłość, nie tylko polskiej lekkoatletyki, weekendowych sportowców, ale i nowej, architektoniczno-urbanistycznej wizytówki miasta. Szczęśliwe zakończenie. Może i Halę Gwardii uda się uratować, pomimo straconego Stadionu?

Marta Kowalska

Głos został już oddany

Velux ArchiTips