Wybierz Nagrodę Publiczności w konkursie „Najlepszy Dyplom WNĘTRZA”
Wybierz Nagrodę Publiczności w konkursie „Najlepszy Dyplom WNĘTRZA”

Poszukując ukojenia. Mobilne mikrohotele w duchu slow

Ola Kloc
15 września '21

Ukojenia i odpoczynku od codzienności i zgiełku zanieczyszczonego miasta coraz częściej poszukujemy w bliskim, wyciszającym kontakcie z naturą. Jak grzyby po deszczu „wyrastają” więc kolejne slow inicjatywy odpowiadające na potrzeby osób zmęczonych często zbyt szybkim i przytłaczającym rytmem życia, takie jak nowy projekt sieci mikrohoteli pod czułą i obiecującą nazwą UKOI.

Mobilne domki przeznaczone na wypoczynek lub coraz popularniejsze workation, czyli połączenie pracy (work) z wakacjami (vacation), to inicjatywa Bartłomieja Kraciuka, warszawskiego przedsiębiorcy, który współtworzył między innymi lokal Syreni Śpiew i wyróżniony Nagrodą SARP Dom Baby JagiBookworm Cabin projektu POLE ArchitekciNikodema Rozbickiego, popularnego aktora młodego pokolenia. Za projekt domku UKOI odpowiada warszawska pracownia Moszczyńska Puchalska Studio Architektury, która na swoim koncie ma inny projekt w duchu slow — drewniany i klimatyczny Dom w Gniazdowie.

widok z wnętrza domkuwidok z wnętrza domkuwidok z wnętrza domku

widok z wnętrza domku

© UKOI

Nazwa UKOI, jak tłumaczą inicjatorzy projektu, pochodzi od słowa „koić”, czyli wpływać łagodząco, uspokajać. Usytuowane w odosobnionych, nieco dzikich, choć dobrze skomunikowanych z miastem lokalizacjach nieduże, mobilne domki mają dać użytkownikom poczucie komfortu i schronienia, możliwość zaszycia się wśród natury.

Sama bryła mikrohotelu jest dość prosta, przykryta dwuspadowym, częściowo przeszklonym dachem. Na planie prostokąta zaaranżowano sypialnię — łóżko z widokiem na niebo, usytuowane pod wspomnianą przeszkloną częścią zadaszenia i fragmentu elewacji, oraz kuchnię z niewielką łazienką.

układ funkcjonalny wnętrzaukład funkcjonalny wnętrzaukład funkcjonalny wnętrza

układ funkcjonalny wnętrza

© UKOI

Konstrukcja domu jest drewniana, wypełniona naturalnym ociepleniem. Co ciekawe proces projektowy okazał się bardziej skomplikowany, niż przy tradycyjnym domu (tj. posadowionym na fundamentach), ze względu na wymagania, jakie stawia przed nami mobilność tego domku. Jest on posadowiony na dwuosiowej przyczepie ze stali. W związku z tym musi utrzymać odpowiednią sztywność i balans, a także zmieścić się w określonych wymiarach (szerokość max. 225 cm, długość 660 cm, wysokość do 4 m z przyczepą) i wadze (do 3,5 tony). Najtrudniejsze do spełnienia jest kryterium wagowe i wymaga dobierania odpowiednich materiałów. Te ograniczenia traktujemy jako wyzwania i okazję, do wypracowania niestandardowych rozwiązań z korzyścią dla użytkowników, środowiska, a nawet kosztów budowy — tłumaczy Bartłomiej Kraciuk.

Jak podkreśla duet stojący za konceptem UKOI, sam projekt jest ekologiczny, domek wykonany będzie z naturalnych materiałów, wszystkie jego elementy mają nadawać się do recyklingu, a dzięki panelom fotowoltaicznym w wersji off‑grid — będzie całkowicie samowystarczalny.

Przyświeca nam zasada 3 x ZERO: Zero betonu, zero buldożerów, zero wycinania drzew — mówi Nikodem Rozbicki. — Zależało nam na stworzeniu nieinwazyjnego projektu, który wtapia się w otoczenie i nie narusza zastanego ekosystemu. W takiej równowadze widzimy przyszłość turystyki — dodaje Bartłomiej Kraciuk.

najważniejsze cechy domkunajważniejsze cechy domkunajważniejsze cechy domku

najważniejsze cechy domku

© UKOI

Jak zapowiadają twórcy UKOI, pierwsze domki mają przyjąć gości już wiosną 2022 roku. Czy uda im się powtórzyć sukces Bookworm Cabin?

 
oprac.:
Ola Kloc

Głos został już oddany

Aluprof Future Builders — „Jak powinno wyglądać budownictwo przyszłości?” — rozmowy z architektami z całego świata
Biblioteka BIM Wiśniowski - bramy, okna, drzwi, ogrodzenia
Konkurs City & Rest - Wspólna Przestrzeń Miasta