computer zapisz w ulubionych

Apartament w starej kamienicy na poznańskiej Wildzie projektu studia LBWA

07 lipca '20

Stare kamienice, często te, które pozostawiono samym sobie, by powoli niszczały, zachowują wiele oryginalnych zdobień. Gdy architekci po raz pierwszy weszli do apartamentu na Wildzie w Poznaniu, ich oczom ukazało się bardzo zniszczone wnętrze, w którym jednak sufit zdobiły wspaniałe, stare sztukaterie.

Jasny, przestronny apartament znajduje się w secesyjnej kamienicy na Wildzie — dzielnicy Poznania, która przez długi czas cieszyła się złą sławą. Dzięki kolejnym restauracjom, pracom remontowym, ale i powstaniu wielu kawiarni i barów, powoli budzi się do nowego życia. Architekci ze studia LBWA od razu zobaczyli potencjał drzemiący we wnętrzu mieszkania. Mimo zniszczeń i mało funkcjonalnego podziału wiele obiecywały wspomniane już sztukaterie, ale i drewniane podłogi oraz płycinowe drzwi — elementy charakterystyczne dla budynków tamtego okresu.

     

ich oczom ukazało się bardzo zniszczone wnętrze, w którym jednak sufit zdobiły wspaniałe, stare sztukaterie

fot. PION Studio 

przed i po — losy przedwojennej kamienicy

Pierwotnie mieszkanie w kamienicy z przełomu XIX i XX wieku podzielone było na dwie części — reprezentacyjną od strony ulicy oraz bardziej prywatną od strony dziedzińca. W tej pierwszej zlokalizowane były przestronne pokoje w układzie amfiladowym, a drugiej umieszczono sypialnie oraz mniejsze pomieszczenia o funkcji pomocniczej — łazienkę, niewielką kuchnię oraz tzw. służbówki. Obie części łączył długi wewnętrzny korytarz. Po II wojnie światowej układ uległ zmianie i od strony oficyny podzielono mieszkanie na dwa osobne lokale. Głównym zadaniem architektów było przywrócenie oryginalnego planu apartamentu, przy równoczesnym dostosowaniu go do potrzeb nowych właścicieli. Istotną częścią miała stać się kuchnia — niejako serce mieszkania.

punkt centralny stanowi tu wyspa z frontami z naturalnego drewna, otoczona krzesłami

fot. PION Studio 

nowy, funkcjonalny podział

Nową przestrzeń dzienną stanowi jadalnia z biblioteką i salon w połączeniu amfiladowym od strony zachodniej oraz kuchnia od strony wschodniej. Nowa kuchnia powstała dzięki połączeniu kilku mniejszych pomieszczeń. Punkt centralny stanowi tu wyspa z frontami z naturalnego drewna, otoczona krzesłami. Znajduje się tu również nowoczesny zawieszony kredens o prostej formie. Z kuchni do salonu i jadalni prowadzą dwa portale wyłożone wewnątrz białym marmurem.

Architekci sprytnie schowali to, co zaburza estetykę wnętrza. Niewielka łazienka w korytarzu mieści w sobie ukrytą przestrzeń gospodarczą, w której znajduje się pralka i kocioł centralnego ogrzewania.

     

z sypialnią połączona jest łazienka oddzielona taflą przezroczystego szkła

fot. PION Studio 

W części prywatnej zlokalizowanej od strony dziedzińca architekci wyodrębnili garderobę, której charakter dopasowali zarówno do pierwotnego stylu wnętrza, jak i obecnego. Została wykończona lustrem oraz prostymi białymi panelami. Z sypialnią połączona jest łazienka oddzielona taflą przezroczystego szkła.

Całości wnętrza mieszkania dopełniają proste meble, z których część została indywidualnie zaprojektowana, pozostałe to klasyki duńskiego i polskiego designu. Obok oryginalnych zdobień ściennych i współczesnych przykładów wzornictwa wspólnie tworzą spójną, choć eklektyczną przestrzeń.

oprac.: Basia Hyjek

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5