Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki. Czy projekt powstanie bez konkursu?

Marta Kowalska
25 marca '21

W Katowicach powstanie polskie Centrum Himalaizmu. Patronem – Jerzy Kukuczka, jedna z najważniejszych postaci polskiego himalaizmu. Muzeum upamiętniające innego znanego himalaistę Reinholda Messnera zaprojektowała Zaha Hadid. Dlaczego akurat Zaha? Jej projekt wygrał konkurs. Większość tego typu budynków powstaje na bazie projektów wybieranych w konkursach… Ale projekt Muzeum Kukuczki ma zostać wybrany bez konkursu.

niczym Kronplatz

O planowanym Centrum Himalaizmu z podekscytowaniem pisały już w zeszłym roku portale o tematyce górskiej. Jak na razie, prężnie działa strona upamiętniająca polskiego himalaistę, Jerzego Kukuczkę, stanowi ona również jedyne „wirtualne muzeum”. Tymczasem na szczycie góry Kronplatz, w południowym Tyrolu, znajduje  się muzeum największego konkurenta Kukuczki, Reinholda Messnera. Charakterystyczna bryła, autorstwa jednej z najpopularniejszych architektek, Zahy Hadid pełni rolę imponującego pomnika, imitując kształtem bryłę lodowca, ale i funkcję niewielkiego schroniska i punktu widokowego. Pomysłów na projekt Messner Mountain Museum Corones było więcej niż jeden, ale ten jeden okazał się najlepszym wyborem według Jury konkursu architektonicznego. Wszyscy również oczekiwali konkursu na polskie Centrum Himalaizmu…

Messner Mountain Museum Corones | kronplatz.com

Chcieliśmy, by Reinhold Messner był członkiem międzynarodowego konkursowego jury, które wyłoni najlepszy projekt Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki, które ma powstać w Katowicach. W końcu Kukuczka to postać światowego formatu – opowiada reprezantant katowickiego Stowarzyszenia Architektów Polskich w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Ale konkursu architektonicznego prawdopodobnie nie będzie. Dlaczego?

warsztaty jako alternatywa

Szukanie alternatyw dla konkursów architektonicznych nie jest nowością. W wielu krajach coraz częściej przebijają się głosy, o tym, że tego typu konkursy psują rynek, czy też negatywnie wpływają na rozwój branży. Pozornie sprawiedliwe, bo przecież dają szansę wszystkim na zaistnienie. W rzeczywistości zdarza się, że dyskwalifikują młodych, zdolnych architektów, czy mniejsze firmy, które nie mogą pozwolić sobie na pracę za darmo, by ewentualnie zabłysnąć, gdy szanse na ten blask są stosunkowo niewielkie. Latami w konkursach na największe projekty, przewijają się te same nazwiska, te same nazwy firmy. Czy dlatego, że są naprawdę najlepsi? A może ich stanowisko w branży jest na tyle stabilne, że mogą sobie pozwolić na inwestycję czasu (a co za tym idzie pieniędzy) zatrudnionych architektów na pracę nad projektem konkursowym, który może przyniesie zyski, a może wcale nie? Konkursowych „wad” jest całe mnóstwo, mimo to do dnia dzisiejszego nikt nie wymyślił lepszej metody wyboru projektu. Ale jednak. Kolejna próba. Projekt na Muzeum Jerzego Kukuczki ma zostać wybrany poprzez przeprowadzone specjalne warsztaty.

Mural w Katowicach | fot. wspinanie.pl

Zapadła decyzja, aby w pierwszej kolejności przeprowadzić warsztaty studialno-projektowe na opracowanie wstępnej koncepcji urbanistyczno-architektonicznej. W ramach warsztatów mają zostać opracowane także wstępne scenariusze aranżacji głównych ekspozycji i szacunkowy kosztorys – mówi Michał Łyczak, rzecznik Urzędu Miasta.

Wspomniane warsztaty mają wyłonić wstępną koncepcję urbanistyczno-architektoniczną Centrum Himalaizmu im. Jerzego Kukuczki oraz zagospodarowania terenu w rejonie ulic Katowickiej i Markiefki w katowickich Bogucicach. Formuła samych warsztatów nie jest czymś nowym, aczkolwiek zazwyczaj prowadziły one do następnego etapu, jakim był właśnie konkurs. Ale tym razem mają go zupełnie zastąpić.

Dzięki warsztatom możemy uzyskać optymalne rozwiązania koncepcyjne – przekonuje rzecznik Michał Łyczak.

Koncepcja, wybrana podczas planowanych przez Urząd Miasta warsztatów, będzie wstępnym projektem do dalszych prac projektowych. Następnie zostanie ogłoszony przetarg na realizację.

architekci mają wątpliwości

Oprócz bogatej i twórczej debaty dla wyłonienia najlepszych rozwiązań – swoistego hołdu złożonego osobom, które poświęciły życie górom i ich upamiętnieniem, powstanie kolejny punkt na mapie kulturalnej Katowic z szansą na oczekiwaną rewitalizację Bogucic – pisał we wrześniu 2020 roku, w oficjalnym oświadczeniu do władz miasta Katowice, prezes SARP w Katowicach, Mikołaj Machulik

Z informacji udostępnionych na rządowym portalu, wynika, że z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych miasto Katowice otrzymało 2,3 mln zł na przygotowanie projektu Centrum Himalaizmu. I jak oceniają architekci z SARP w Katowicach, jest to zdecydowanie wystarczająca kwota na organizację konkursu i opłacenie zwycięskiego projektu koncepcji. Dlaczego miasto nie ma w planach konkursu?

Według Architektów z Stowarzyszenia Architektów Polskich w Katowicach, naprawdę dobry projekt ma szansę powstać tylko, jeśli odbędzie się konkurs. Czyli tak jak dotychczas, w większości przypadków. Miasto, nie licząc się z opinią architektów, stawia na warsztaty i powołuje specjalną komisję. Prezes Stowarzyszenia, Mikołaj Machulik zdecydował o odstąpieniu od udziału w komisji warsztatowej, powołanej przez miasto.

architektura konkursem stoi

Idea konkursu jest swego rodzaju fundamentem architektonicznej polityki, do jakiej przywykliśmy. Niewątpliwie, to właśnie dzięki postępowaniom konkursowym powstały projekty na jedne z najlepszych budynków na świecie, których nazw nawet nie trzeba przytaczać. Naturalna rywalizacja i szansa „wybicia się”, czy też ugruntowania swojej pozycji, motywuje wielu architektów. Dla innych jest czymś niezdrowym, często nie do końca sprawiedliwym ale... Czy naprawdę istnieją lepsze rozwiązania? Czy ryzyko testowania warsztatowej formuły nie będzie tragiczne w skutkach dla ostatecznego efektu? Co naprawdę stoi za tym nowatorskim pomysłem?

Marta Kowalska

Głos został już oddany

Velux ArchiTips
ALUPROF