Przytulnie, ale z charakterem. Industrialne wnętrza szczecińskiego mieszkania

Dobrawa Bies
04 czerwca '21
Dane techniczne
Nazwa: mieszkanie w Szczecinie
Inwestor: prywatny
Lokalizacja: Polska, Szczecin
Pracownia: Filip Raupuk Studio Architektoniczne
Architekt: Filip Raupuk
Powierzchnia: 65 m²
Ilość pomieszczeń: 5
Zdjęcia: Sylwia Gudaczewska Fotografia Architektury

Kalendarium:

  • projekt
  • realizacja

 

2018
2018

Surowa cegła na ścianach to pierwszy charakterystyczny element, który zauważamy, przekraczając próg szczecińskiego mieszkania. Autorem wnętrz inspirowanych loftowąindustrialną estetyką jest Filip Raupuk, architekt i założyciel Filip Raupuk Studio Architektoniczne. Małżeństwu, dla którego powstał projekt, zależało na przytulnych wnętrzach, ale z charakterem.

Surowa cegła na
ścianie w salonie

surowa cegła pojawia się w kilku miejscach, np. na ścianie w salonie

fot.: Sylwia Gudaczewska © Filip Raupuk Studio Architektoniczne

Mieszkanie o powierzchni 65 metrów kwadratowych zostało zaprojektowane dla młodego małżeństwa z małym dzieckiem. Architekt chciał pogodzić industrialny styl z domowym klimatem. Główną inspiracją stała się dla niego cegła rozbiórkowa ze szczecińskiej fabryki. Cegła pojawia się w kilku miejscach — na głównej ścianie w salonie, ponad blatem roboczym w kuchni, a także za łóżkiem w sypialni. Przestrzeń dzienna została płynnie połączona z holem wejściowym. Aby zachować spójność, architekt zaprojektował korytarz w podobnej stylistyce co reszta mieszkania. Fronty zabudowy meblowej oraz płytki na posadzce zostały wykonane z tych samych materiałów, które zastosowano w kuchni. Głównymi materiałami są: cegła, dębowe oraz orzechowe drewno, a także stalowe dodatki w kolorze miedzi i czerni. Kolorystyka została utrzymana w stonowanych odcieniach, a tłem dla całej kompozycji jest biel ścian i sufitów, a także szarości frontów meblowych. Charakteru przestrzeni mieszkania nadaje sztuka, klimatyczne oświetlenie oraz specjalnie zaprojektowane do tego wnętrza meble.

Mieszkanie
w Szczecinie, rzut

szczecińskie mieszkanie składa się z pięciu pomieszczeń i ma powierzchnię 65 metrów kwadratowych

© Filip Raupuk Studio Architektoniczne

Dobrawa Bies: Jakie były założenia i inspiracje projektowe?

Filip Raupuk: Głównym założeniem projektowym było pogodzenie industrialnego i unikalnego charakteru z jednoczesnym uzyskaniem przytulnego i domowego klimatu. Inspiracje do tego projektu czerpaliśmy przede wszystkim z szeroko rozumianej loftowej stylistyki, a także z wielu postindustrialnych szczecińskich zabudowań, które w stanie nienaruszonym od kilkudziesięciu lat niestety niszczeją w oczach. To właśnie cegła rozbiórkowa z jednej ze szczecińskich fabryk była swego rodzaju głównym natchnieniem i inspiracją do rozpoczęcia projektu właśnie o takiej industrialnej formie.

Industrialny salon
połączony z szarą kuchnią

kolorystyka utrzymana jest w stonowanej gamie

fot.: Sylwia Gudaczewska © Filip Raupuk Studio Architektoniczne

Dobrawa: Czego oczekiwali od Pana inwestorzy?

Filip: Oczekiwania inwestorów zawierały się w jednym zdaniu: przytulnie, ale z charakterem.

Dobrawa: Motywem przewodnim w mieszkaniu jest odsłonięta cegła oraz naturalne kolory. Skąd takie decyzje projektowe?

Filip: W Szczecinie jest wiele postindustrialnych budynków z ciekawą przeszłością, które niestety niszczeją w oczach. To właśnie cegła rozbiórkowa z jednej ze szczecińskich fabryk była swego rodzaju głównym natchnieniem i inspiracją do rozpoczęcia projektu właśnie o takiej industrialnej formie. Natomiast naturalne kolory to wynik oczekiwań inwestorów, co do przytulnego charakteru wnętrza.

Sypialnia
w szczecińskim mieszkaniu

architekt starał się zachować spójność stylistyczną w całym mieszkaniu

fot.: Sylwia Gudaczewska © Filip Raupuk Studio Architektoniczne

Dobrawa: Co sprawiło największą trudność projektową, a z czego jest Pan dumny?

Filip: Największą trudność sprawiło odpowiednie wyważenie środków tak, aby mieszkanie nie było jedynie pięknym, bezdusznym obiektem zachwytów, ale przede wszystkim dobrze zaprojektowanym, wygodnym i przyjemnym miejscem do życia.
Najbardziej dumny jestem z tego, iż po trzech latach właściciele są bardzo zadowoleni z realizacji. Pod kątem projektowym najbardziej dumny jestem z zachowania spójności stylistycznej w całym mieszkaniu. Poszczególne przestrzenie mimo, że różnią się od siebie, to jednak korespondują ze sobą mając zawsze jakiś wspólny mianownik.

Dobrawa: Dziękuję za rozmowę.

 

rozmawiała: Dobrawa Bies

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Velux ArchiTips
FAKRO Innoview