okno zamknie się za 5

„Nie można się nudzić, mając taką pracę” — Marcin Kościuch, Tomasz Osięgłowski w cyklu #zawód architekt

computer zapisz w ulubionych

„Nie można się nudzić, mając taką pracę” — Marcin Kościuch, Tomasz Osięgłowski w cyklu #zawód architekt

24 czerwca '20

Co dzisiaj oznacza bycie architektem? Jakie są warunki uprawiania tego zawodu? W cyklu „Zawód architekt” kierujemy te dwa pytania do polskich architektów, a wypowiedzi ilustrujemy niezrealizowanymi projektami biur. W dzisiejszej odsłonie na nasze pytania odpowiedzieli Marcin KościuchTomasz Osięgłowski z pracowni Ultra Architects.

                             Marcin Kościuch Tomasz Osięgłowski

Marcin Kościuch i Tomasz Osięgłowski

1. Co dzisiaj oznacza bycie architektem?

To fascynujący zawód, ale na pewno nie można go nazywać zwodem w klasycznym tego słowa znaczeniu. Mamy przekonanie, że jest to bardziej sposób patrzenia na świat. Ponieważ to projektowanie, w naturalny sposób musimy myśleć o tym, co dopiero będzie. To, co rysujemy dziś, zbudujemy za rok, dwa, a służyć ludziom może i dziesiątki lat. Tymczasem pracujemy nad projektem tu i teraz, przy obecnym stanie naszej wiedzy o tym dla kogo, z czego i czym projektujemy. Dlatego każdy z nas stara się wybiegać rozwiązaniami jak najdalej w przyszłość, licząc na to, że dzięki swojej wiedzy i intuicji trafi maksymalnie celnie, i za tych parę, a nawet parędziesiąt lat zaprojektowane przestrzenie czy budynki nadal będą się dobrze sprawdzały. A skoro mamy zapewnić sobie maksymalną możliwą trafność odpowiedzi, musimy stale się uczyć, rozwijać. Wciąż weryfikować swoje projekty i realizacje. Nieustanne też obserwować otaczający nas świat. Nie można się nudzić, mając taką pracę.

2. Jakie są warunki uprawiania zawodu architekta?

Odpowiedzieć, że inne niż dawniej, to nic nie powiedzieć, bo to rzecz oczywista. Warunki uprawiania tego zawodu zmieniają się tak szybko jak cały świat wokół. Ciągle pojawiają się nowe technologie, które wykorzystujemy w budynkach, czy to z powodów ekonomicznych, czy ekologicznych, czy jeszcze innych. Rośnie więc — najogólniej mówiąc — komplikacja techniczna i technologiczna projektów. Rynek wymusza także skracanie czasu projektowania, przez to musimy być stale na bieżąco z technologiami wspomagającymi projektowanie. Zapisy prawne wciąż się komplikują i rozbudowują. Nie zmienia się za to jedno — finalnie wszystko musi unieść architekt. Nadal to my odpowiadamy za trwałość, użyteczność i piękno tego, co powstaje. Ze zmieniającego się świata i tempa tych zmian płyną dla nas i dodatkowe ryzyko, i dodatkowe obowiązki. Ale też widzimy, że płyną szanse na nowe, fascynujące projekty.


 
Marcin KOŚCIUCH i Tomasz OSIĘGŁOWSKI

Ultra Architects

Głos został już oddany