Nowa klasyka w Warszawie. 66 m² stworzone dla współczesnej nomadki

Maria Dudek
12 sierpnia '26

Przez lata przeprowadzała się między miastami i krajami, dlatego przywykła do życia bez nadmiaru rzeczy i kolekcjonowania pamiątek. Kiedy zdecydowała się na własne mieszkanie w warszawskiej 19. dzielnicy, chciała wreszcie stworzyć miejsce, do którego naprawdę będzie wracać jak do domu. Projektantki z FUGA Architektura Wnętrz odpowiedziały na tę potrzebę naturalnymi materiałami, miękkimi liniami i kolorami zaczerpniętymi z niezwykłego rysunku kamienia.

Zaokrąglona sofa podkreśla miękki język form obecny w całym mieszkaniu

Zaokrąglona sofa podkreśla miękki język form obecny w całym mieszkaniu — ©Aleksandra Dermont

pierwszy stały adres po latach przeprowadzek


66-metrowe mieszkanie powstało dla młodej kobiety, której dotychczasowy styl życia nie sprzyjał zapuszczaniu korzeni. Częste przeprowadzki, także między krajami, sprawiły, że świadomie ograniczała liczbę posiadanych przedmiotów. Nowy apartament miał to zmienić – stać się pierwszym miejscem, które nie będzie tylko kolejnym przystankiem. Co ciekawe, cały proces projektowy odbywał się zdalnie. Właścicielka mieszkała wówczas w Paryżu, dlatego powierzyła projekt pracowni FUGA Architektura Wnętrz. Architektkom zależało na tym, by mimo niewielkiej liczby osobistych przedmiotów mieszkanie od początku nie sprawiało wrażenia anonimowego czy hotelowego. Pomogły w tym materiały, które z czasem nabierają charakteru: dębowa podłoga, fornirowane zabudowy, naturalne tkaniny i kamień. Dopiero po przeprowadzce właścicielka zaczęła pozwalać sobie na coś, czego wcześniej unikała – przywożenie pamiątek z podróży i otaczanie się przedmiotami, z którymi wiążą się konkretne wspomnienia.

Ukryte w garderobie przejście prowadzi z sypialni do prywatnej łazienki

Ukryte w garderobie przejście prowadzi z sypialni do prywatnej łazienki — ©Aleksandra Dermont

mniej kuchni, więcej przestrzeni dla siebie


Mieszkanie kupiono w stanie deweloperskim, a jego pierwotny układ nie wymagał rewolucji. Zamiast całkowicie go zmieniać, projektantki skoncentrowały się na kilku decyzjach wynikających bezpośrednio z codziennych przyzwyczajeń właścicielki. Najważniejsza dotyczyła kuchni. Gotowanie nie odgrywa w jej życiu szczególnie ważnej roli, dlatego część przeznaczonej na nie powierzchni można było oddać łazience przy sypialni. W ten sposób udało się wygospodarować miejsce zarówno na prysznic, jak i wolnostojącą wannę. Od strony sypialni powstała natomiast pełnowymiarowa garderoba z ukrytym przejściem do łazienki. Większe znaczenie zyskała za to otwarta część dzienna, łącząca salon, jadalnię i kuchnię. To właśnie tutaj właścicielka może spotykać się z przyjaciółmi, podczas gdy sypialnia, garderoba i łazienka tworzą bardziej intymną część mieszkania. Obie strefy rozdzielają drzwi z ornamentowego szkła, które zapewniają prywatność, ale nie tworzą ciężkiej wizualnej granicy.

Motyw kuli powraca w konstrukcji regału i dekoracyjnych detalach

Motyw kuli powraca w konstrukcji regału i dekoracyjnych detalach — ©Aleksandra Dermont

wszystko zaczęło się od kamienia


Paleta wnętrza nie powstała od wyboru koloru ścian. Jej punktem wyjścia był granit zastosowany na kuchennym blacie. Charakterystyczny rysunek kamienia, w którym przenikają się zielenie i beże, wyznaczył kierunek dla pozostałych materiałów oraz barw. Naturalne drewno, piaskowe odcienie i ciepłe brązy tworzą spokojną bazę, a zieleń pojawia się jako mocniejszy akcent. Dzięki temu mieszkanie pozostaje stonowane, ale nie staje się zachowawcze. Ważna jest również geometria. Zamiast ostrych podziałów pojawiają się łuki, zaokrąglone narożniki i powracający w detalach motyw kuli. Takie rozwiązania mają również praktyczne znaczenie. Niewielki hol nie pozwalał na wstawienie klasycznej szafy, siedziska i dużego lustra, a dodatkowym utrudnieniem było obniżenie sufitu związane z instalacją klimatyzacji. Projektantki wykorzystały więc lustrzaną ścianę wraz z drzwiami do łazienki. Odbijające się w niej światło i fragmenty salonu sprawiają, że wejście wydaje się większe. Sąsiadująca z nim zabudowa kuchenna otrzymała z kolei zaoblony narożnik, dzięki któremu komunikacja stała się swobodniejsza.

Rzeźbiarska lampa staje się wyrazistym akcentem sypialni

Rzeźbiarska lampa staje się wyrazistym akcentem sypialni — ©Aleksandra Dermont

nowa klasyka bez nadmiaru


We wnętrzu pojawiają się wyraziste przedmioty, ale żaden z nich nie dominuje nad całością. Obłe meble, minimalistyczny relief w sypialni oraz lampy o geometrycznych formach uzupełniają aranżację niczym biżuteria. Najważniejsze pozostaje jednak to, czego nie da się sprowadzić do listy wyposażenia. Pracownia FUGA Architektura Wnętrz stworzyła spokojną bazę, która może zmieniać się razem z mieszkanką i stopniowo wypełniać osobistymi przedmiotami. Po latach życia z niewielkim bagażem właścicielka wreszcie ma gdzie zatrzymać pamiątki przywożone z kolejnych podróży.

Maria Dudek

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Bestsellery
Wielki format, wielki efekt – nowoczesne aranżacje z płytkami wielkoformatowymi dostępne w sklepie abcplytki.pl
Kolekcja Magnum 2025/2026 – odkryj sztukę, która zmienia przestrzeń
Nowa kolekcja paneli ściennych od NOËL & MARQUET: „The Essence of Rhythm”