Perski dywan i burgundowy regał. Eklektyczne mieszkanie przy ulicy Francuskiej

Maria Dudek
17 sierpnia '26

Historyczny stół, perski dywan i XVIII-wieczna dekoracja gipsowa nie zamieniły tego mieszkania w muzeum. Ewa Lewandowska zestawiła je z burgundowym regałem, krzesłem w czerwieni Ferrari i wyrazistymi wzorami, tworząc na Saskiej Kępie wnętrze, w którym historia swobodnie łączy się ze współczesnością. Apartament stał się warszawskim azylem Caroline i Wojciecha – pełnym sztuki i przygotowanym na ich weekendowe oraz wakacyjne powroty.

Burgundowy regał wprowadza mocny kolor do strefy dziennej

Burgundowy regał wprowadza mocny kolor do strefy dziennej — ©Zasoby Studio

warszawski azyl przy ulicy Francuskiej


Caroline i Wojciech mieszkają na co dzień w Niemczech, ale szukali własnego miejsca w Warszawie, do którego mogliby wracać podczas weekendów i wakacji. Przedwojenna kamienica przy ulicy Francuskiej od razu zwróciła ich uwagę. Saska Kępa pozwala pozostać blisko centrum, a jednocześnie zachowuje kameralny charakter dzielnicy, w której niska zabudowa, zieleń i niewielkie lokale tworzą atmosferę odmienną od tej znanej z bardziej ruchliwych części miasta. Właścicielom zależało na eleganckim, wygodnym wnętrzu osadzonym w historii budynku, lecz wolnym od zachowawczości. Ważne miejsce miała znaleźć w nim ich kolekcja współczesnych grafik niemieckich i klasycznego malarstwa. Ponieważ przez większość realizacji przebywali za granicą, Ewa Lewandowska odpowiadała nie tylko za projekt, lecz także za koordynację prac i nadzór nad wykonaniem.

Historyczna sofa w holu podkreśla przedwojenny charakter mieszkania

Historyczna sofa w holu podkreśla przedwojenny charakter mieszkania — ©Zasoby Studio

dawny charakter, nowy układ


Punktem wyjścia stało się spotkanie dwóch porządków. Pierwszy tworzą elementy kojarzące się z przedwojenną kamienicą: dębowa podłoga ułożona w jodełkę, mosiężne klamki i zachowane okucia kratek wentylacyjnych. Drugi opiera się na kolorze, współczesnej sztuce oraz przedmiotach projektowanych w różnych dekadach XX i XXI wieku. Architektka nie próbowała zacierać różnic między nimi. To właśnie napięcie pomiędzy starym a nowym nadaje wnętrzu indywidualny charakter. Zmiany nie ograniczyły się do wystroju. Usunięcie części ścian działowych pozwoliło otworzyć strefę dzienną i lepiej uporządkować prywatną część mieszkania. Powstała wspólna sypialnia dwóch córek z osobną łazienką oraz część przeznaczona dla rodziców, obejmująca sypialnię, niewielki gabinet, garderobę i łazienkę. Z holu dostępne są także pralnia i dodatkowa toaleta. Sam hol został zmniejszony, jednak nadal mieści dwa historyczne meble: niewielką sofę oraz masywną szafę z lustrzanym frontem. Ewa Lewandowska uzupełniła je dyskretną półką na klucze i korespondencję. Ten praktyczny detal dobrze zapowiada charakter całego projektu, w którym rzeczy z historią nie są eksponatami, lecz pozostają częścią codzienności.

Perski dywan i kolekcja sztuki nadają salonowi eklektyczny charakter

Perski dywan i kolekcja sztuki nadają salonowi eklektyczny charakter — ©Zasoby Studio

przy stole spotykają się epoki


Najważniejszym punktem otwartej części dziennej jest wykonany z mahoniu i orzecha europejskiego stół na toczonych nogach zakończonych mosiężnymi kółkami. Towarzyszą mu odrestaurowane drezdeńskie krzesła o łagodnie zaokrąglonych oparciach. Podczas renowacji odtworzono ich siedziska, wypełniając je zgodnie z tradycyjną metodą trawą morską. Klasyczne formy przełamuje dekoracyjna tkanina o wyrazistym wzorze, która odbiera meblom nadmierną powagę. Kompozycję jadalni dopełnia lampa z mosiężnym wykończeniem. Na tle dekoracyjnej jadalni kuchnia pozostaje spokojna i oszczędna. Jednolita zabudowa z wyspą została wykończona kwarcytem, którego ciepłe szarości i piaskowe tony tworzą neutralne tło dla bardziej charakterystycznych elementów. Dzięki temu sąsiadujące ze sobą strefy nie konkurują o uwagę, choć każda posługuje się innym językiem. Podobny dialog rozwija się w salonie. Jedwabny perski dywan spotyka tu współczesny, burgundowy regał zawieszony na ścianie. Regularny rytm jego podziałów porządkuje kompozycję, podczas gdy wzór dywanu wnosi miękkość i swobodę. Żaden z tych elementów nie został potraktowany jako ważniejszy – dopiero razem tworzą pełny obraz wnętrza.

Kolory obrazu powracają w zieleni ściany i rdzawym odcieniu zagłówka

Kolory obrazu powracają w zieleni ściany i rdzawym odcieniu zagłówka — ©Zasoby Studio

sztuka nie potrzebuje galerii


Kolekcja właścicieli pojawia się w całym mieszkaniu, a nie tylko w reprezentacyjnej części dziennej. Obrazy i grafiki nie funkcjonują jako dodatki dobierane na końcu projektu. W wielu pomieszczeniach to właśnie one wyznaczają kolorystykę i budują nastrój. W głównej sypialni szałwiowo-miętowy odcień glinianej farby tworzy tło dla prac Nikodema Szpunara i Mikołaja Kasprzyka. Przy niewielkim biurku z orzecha amerykańskiego stanęło kupione na aukcji krzesło projektu Bruno Reya, zachowane w oryginalnej czerwieni określanej jako Ferrari Red. Towarzyszy mu terakotowa lampa Africa zaprojektowana przez Francisco Gomeza Paza. W wydzielonym obok gabinecie współczesne grafiki sąsiadują z historyczną mapą oraz francuską dekoracją gipsową z XVIII wieku. To jedno z tych miejsc, w których założenie całego projektu widać szczególnie wyraźnie: przedmioty pochodzące z różnych epok nie zostały rozdzielone, lecz włączone do jednej, osobistej opowieści. Z sypialni, przez przechodnią garderobę, można dostać się do łazienki. Jej atmosferę buduje kontrast pomiędzy dynamicznym rysunkiem onyksu a ciemną, spokojną powierzchnią bazaltu. Także tutaj znalazła się współczesna grafika, dzięki której pomieszczenie staje się częścią kolekcjonerskiego wnętrza.

Przeszklone drzwi rozdzielają strefy sypialni, a czerwone krzesło wprowadza mocny akcent kolorystyczny

Przeszklone drzwi rozdzielają strefy sypialni, a czerwone krzesło wprowadza mocny akcent kolorystyczny — ©Zasoby Studio

tutaj powściągliwość kolorów nie obowiązuje

Więcej swobody pojawia się w części przeznaczonej dla córek właścicieli. Za przeszklonymi drzwiami znajduje się ich wspólna sypialnia, utrzymana w lżejszym i bardziej pogodnym tonie. Projektantka uniknęła dosłownie dziecięcych motywów, dzięki czemu pokój pozostaje spójny z resztą mieszkania i może zmieniać się wraz z dorastającymi mieszkankami. Eklektyzm tego wnętrza nie polega na mnożeniu efektownych przedmiotów, lecz na swobodnym łączeniu różnych epok i estetyk. Mieszkanie pozostaje przy tym otwarte na kolejne zmiany. Kolekcja właścicieli nadal się powiększa, a wraz z nią ewoluuje całe wnętrze.

Maria Dudek

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Bestsellery
PEREKO – ciepło dla nowoczesnych domów
Lumo Technika Grzewcza – nowoczesne rozwiązania w zakresie kotłów na pellet
Alezio M R290 od De Dietrich – pompa ciepła, która łączy efektywność, estetykę i ekologię