W samym sercu Żoliborza, w kamienicy z końca lat 20. XX wieku, powstało mieszkanie, które łączy historię z nowoczesną funkcjonalnością. Lokal o powierzchni 78 metrów kwadratowych składa się z dwóch przestronnych pokoi oraz kuchni z jadalnią. Projekt, przygotowany przez jlw studio , obejmował kompleksowy nadzór autorski. To mieszkanie, które wcześniej należało do rodziny inwestorów, stało się przykładem harmonijnego połączenia zabytkowej architektury z dzisiejszymi wymaganiami funkcjonalnymi. Historia i ograniczenia techniczne kamienicy stały się tu punktem wyjścia do stworzenia przestrzeni jednocześnie praktycznej i pełnej charakteru.
Mieszkanie na Żoliborzu — przed renowacją i po
fot. Marta Behling – Pion Poziom Fotografia
Wyzwania starej kamienicy
Kamienica, w której znajduje się mieszkanie, powstała w latach 1928–1930. W latach 60. dobudowano piątą kondygnację, co wymagało zachowania szczególnej ostrożności przy wszelkich pracach modernizacyjnych. Inwestorzy przekazali projektantom szereg wytycznych administracyjnych: zakaz wyburzania ścian działowych i ingerencji w ściany nośne, brak możliwości wymiany podłóg z usunięciem legarów, ograniczenia przy zmianie instalacji elektrycznej. Wszystkie te ograniczenia wynikały z konieczności zachowania stabilności konstrukcji.
Mieszkanie po babci na Żoliborzu
fot. Marta Behling – Pion Poziom Fotografia
Projektanci, pracując w ramach tych wytycznych, pozostawili pierwotny układ mieszkania – długi korytarz prowadzący do kuchni z jadalnią oraz osobne, przestronne pokoje, oddzielone od reszty mieszkania ścianami nośnymi o grubości niemal pół metra. Wprowadzono jedynie korektę w układzie komunikacyjnym – zlikwidowano drzwi do jadalni i salonu, tworząc płynniejsze połączenie przestrzeni.
Mieszkanie po babci na Żoliborzu — w przestrzeni nakazywał zakaz wyburzania ścian działowych i ingerencji w ściany nośne, brak możliwości wymiany podłóg z usunięciem legarów, ograniczenia przy zmianie instalacji elektrycznej
fot. Marta Behling – Pion Poziom Fotografia
Kuchnia w kamienicy – funkcjonalność w historycznej przestrzeni
Największym wyzwaniem okazała się kuchnia z jadalnią. Pomieszczenie było wąskie, nieregularne, a niskie parapety uniemożliwiały standardowe ustawienie blatów roboczych. Dodatkowo w kuchni musiała znaleźć się pralka, ponieważ łazienka nie dawała możliwości powiększenia. Rozwiązaniem było skoncentrowanie wszystkich sprzętów w jednej wnęce, nawiązującej do dawnych kuchni „brudnych”, gdzie przygotowanie posiłków odbywało się w wyodrębnionej strefie. Część jadalniana została przeznaczona na duży stół, odziedziczony po babci inwestora, oraz zabudowę wnękową na zastawę stołową, szkło i porcelanę, podświetlaną i subtelnie wkomponowaną w ścianę.
Mieszkanie po babci na Żoliborzu — widok na niewielką kuchnię
fot. Marta Behling – Pion Poziom Fotografia
Nowoczesna metamorfoza z zachowaniem historii
W salonie odsłonięto oryginalną ścianę z cegły, liczącą niemal sto lat, którą zaakcentowano delikatnym oświetleniem LED. Zabytkowy parkiet przeszedł konserwację, zachowując strukturę drewna sprzed dekad, a do strefy wejściowej, kuchni i łazienki wprowadzono włoski gres. Dodatkowo odtworzono częściowo charakterystyczne zaoblone łączenia sufitów i ścian, tzw. „butelka”. Spójność aranżacji zapewniają czarne oprawy oświetleniowe, czarna armatura łazienkowa oraz czarne cokoły meblowe i listwy przypodłogowe.
Mieszkanie po babci na Żoliborzu — w kuchni z jadalnią dominuje głęboki błękit
fot. Marta Behling – Pion Poziom Fotografia
Projekt w pełni wykorzystuje zaufanie inwestorów, co pozwoliło na realizację zgodną z autorskim nadzorem w niemal 100 procentach. Efektem jest wnętrze, w którym elementy historyczne i współczesne tworzą spójną, harmonijną całość. Każdy detal, od oświetlenia po elementy meblowe, został dobrany tak, aby wnętrze było funkcjonalne, a jednocześnie spójne stylistycznie i zgodne z historycznym charakterem kamienicy.
Mieszkanie po babci na Żoliborzu
fot. Marta Behling – Pion Poziom Fotografia
Dlaczego ta realizacja przyciąga uwagę
Mieszkanie na Żoliborzu to przykład harmonijnego połączenia funkcjonalności z szacunkiem dla historii. Projekt pokazuje, że ograniczenia wynikające z przepisów czy stanu technicznego budynku mogą stać się inspiracją do przemyślanych rozwiązań. Zaufanie inwestorów i nadzór autorski pozwoliły stworzyć przestrzeń, która zachowuje ducha kamienicy, a jednocześnie odpowiada współczesnym wymaganiom użytkowym.
To wnętrze dowodzi, że mieszkanie „po babci” można przekształcić w spójną, funkcjonalną przestrzeń, zachowując przy tym historyczny charakter budynku i tworząc nowoczesną estetykę, która przyciąga uwagę każdego, kto przekracza próg.












