„H” jak harmonia… i trochę architektonicznego szaleństwa

Anastazja Gibas
18 lipca '25
w skrócie
  1. Dom Eweliny to parterowy budynek w kształcie litery „H”, który zapewnia funkcjonalny podział stref oraz harmonijną relację z otoczeniem.
  2. Architektura domu oparta na planie litery „H” umożliwia wyraźne oddzielenie strefy dziennej od prywatnej, tworząc przemyślaną przestrzeń codziennego życia.
  3. Brak piętra i antresoli w domu Eweliny to świadoma decyzja, której celem było połączenie bezpieczeństwa, przestronności i estetyki.
  4. Minimalistyczna brama wjazdowa marki WIŚNIOWSKI pełni w tym projekcie rolę funkcjonalną i symboliczną, stanowiąc wizytówkę świadomej architektury.
  5. Nowoczesna stodoła z dużymi przeszkleniami otwiera się na ogród, zacierając granicę między wnętrzem a krajobrazem i zapewniając naturalne doświetlenie.
  6. Zieleń wokół domu została zaprojektowana warstwowo i całorocznie, tworząc spójną, funkcjonalną i estetyczną ramę dla architektury.
  7. Dom Eweliny to przykład kompleksowego podejścia do projektowania, gdzie bryła, wnętrze, ogród i ogrodzenie tworzą przemyślaną, zintegrowaną całość.

Dom Eweliny, architektki wnętrz i zieleni, to parterowy budynek na planie litery „H”, zaprojektowany z myślą o funkcjonalnym podziale stref, prywatności i harmonii z otoczeniem. Nie przypomina typowej katalogowej stodoły – to przemyślana realizacja, w której liczy się każdy detal: od bryły, przez trójkątne przeszklenia, po ogrodzenie pełniące zarówno rolę użytkową, jak i symboliczną. Projekt powstał z inspiracji zagranicznymi domami, ale mocno zakorzenił się w lokalnym krajobrazie.

Zdjęcie projektantki wewnątrz domu

Zdjęcie projektantki

© Wiśniowski

Architektura zaczyna się od litery

Z pozoru drobny gest – wybór kształtu litery „H” jako planu domu – staje się w tej realizacji kluczem do zrozumienia całej koncepcji. To nie tylko pierwsza litera nazwiska właścicieli, ale też wyraz dążenia do harmonii. Układ ten pozwala zachować balans między otwartością i prywatnością, między przestrzenią wspólną i indywidualną. Bryły połączone łącznikiem tworzą wyraźny podział: z jednej strony strefa dzienna z kuchnią i salonem, z drugiej – sypialnie, łazienka, gabinet i garderoba.

Decyzja o braku antresoli i rezygnacji z piętra była świadoma – miało być bezpiecznie, praktycznie i przestrzennie. Otwarty sufit i duże przeszklenia równoważą poziomy układ budynku, nadając mu lekkość i światło. A wszystko zaczęło się od trójkątnego okna. To ono – jak wspomina właścicielka – zainspirowało układ kuchni, stało się osią kompozycyjną i punktem zwrotnym całego projektu.

Pomysł wyszedł od mojego męża. Litera „H” to pierwsza litera naszego nazwiska – zależało mu, żeby dom był z nami utożsamiany. Jeżeli chodzi o samą kubaturę domu, od samego początku marzyliśmy, aby to była parterówka, ale z drugiej strony nie chcieliśmy mieć poczucia małego domu. Stąd pomysł na otwarty sufit. Nie chcieliśmy jednak antresoli, bo baliśmy się schodów

— podkreśla Ewelina.

Dom w kształcie litery „H”

Dom w kształcie litery „H” — decyzja o braku antresoli i rezygnacji z piętra była świadoma – miało być bezpiecznie, praktycznie i przestrzennie

© Wiśniowski

Widzieć, nie być widzianym

Dom od frontu niemal nie zdradza swojego wnętrza. Nie ma tu przypadkowych otworów okiennych, żadnych przeszkleń skierowanych ku drodze. 

Pierwsza bryła domu miała być bardzo intymna od strony wjazdowej, czyli nie chcieliśmy w ogóle widzieć podjazdu, dlatego dom jest delikatnie przesunięty o tę część. Od frontu znajduje się jedynie brama wjazdowa — nie ma żadnych dodatkowych okien z tej strony, aby nie było widać nas od drogi. Bardzo mi się to podoba, bo nie ukrywam, że lubię taki tryb życia — czasami wolniejszy, szczególnie rano. Patrzenie przez okno kuchenne na drogę może i ma swój urok, ale niepokoi mnie myśl, że ktoś mógłby obserwować nas z zewnątrz

– mówi Ewelina.

Dom w kształcie litery „H”

Dom w kształcie litery „H” — widok na bryłę za ogrodzeniem

© Wiśniowski

Brama wjazdowa stała się więc elementem architektonicznego języka – pierwszym znakiem, że to, co kryje się za nią, zostało starannie przemyślane. Minimalistyczna, zaprojektowana na indywidualne zamówienie brama powstała we współpracy z marką WIŚNIOWSKI. Model został dobrany tak, by nie dominował, a jednocześnie podkreślał charakter domu. Grafitowa kolorystyka z drobnym ziarnem i półprzezroczysta struktura łączą funkcję osłony i subtelnej ekspozycji. Nie ma tu miejsca na przypadek – nawet wybór materiału i faktury uwzględniał kwestie czystości, trwałości i estetyki w dłuższej perspektywie.

Dom w kształcie litery „H”

Dom w kształcie litery „H” — wnętrze domu z dużymi przeszkleniami i ceglaną ścianą

© Wiśniowski

Między wnętrzem a ogrodem

Jednym z najważniejszych założeń projektowych było maksymalne otwarcie wnętrz na ogród. Duże przeszklenia, kilka wyjść tarasowych, przedłużenie przestrzeni mieszkalnej na zewnątrz – wszystko to służyło zatarciu granic pomiędzy domem a otoczeniem. Taras przeciągnięty wzdłuż obu brył pozwala korzystać z zieleni o różnych porach dnia i w zależności od potrzeb. Jednocześnie projekt uwzględniał potrzebę intymności – strefa sypialniana jest wyraźnie oddzielona od dziennej, a przeszklenia ustawiono tak, by nie narażać domowników na wzrok przechodniów.

Zależało nam na tym, by nie być całkowicie „zamkniętymi” i odgrodzonymi murem – żeby sąsiad mógł widzieć, czy wszystko jest w porządku, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Dla mnie ta brama łączy więc dwie funkcje: bezpieczeństwo i poczucie otwartości

– mówi projektantka. 

Ten balans został osiągnięty nie przez izolację, lecz dzięki precyzyjnemu planowaniu układu pomieszczeń, funkcji i komunikacji.

Dom w kształcie litery „H”

Dom w kształcie litery „H” — jednym z najważniejszych założeń projektowych było maksymalne otwarcie wnętrz na ogród

© Wiśniowski

Stodoła po nowemu

Forma nowoczesnej stodoły nie jest w Polsce niczym nowym, ale zyskuje na znaczeniu w momencie, gdy łączy tradycję z nowoczesnością – nie tylko estetycznie, lecz również technologicznie. Dwuspadowy dach, prosta bryła, brak zbędnych ozdobników – to wszystko wpisuje się w archetyp znany od pokoleń. Jednak kiedy do tej formy dodamy duże przeszklenia, przemyślane detale, wysokiej klasy materiały i klarowną koncepcję funkcjonalną – otrzymujemy zupełnie nową jakość. Ten projekt to dowód na to, że ograniczenia – jak te wynikające z miejscowego planu zagospodarowania – mogą działać twórczo. Niemożność zastosowania płaskiego dachu czy czarnej elewacji zmusiła do poszukiwań innych rozwiązań – takich jak antracytowe wykończenia czy zabawa kontrastem materiałów. Rezultat? Dom, który pozostaje osadzony w lokalnym kontekście, ale jednocześnie nie traci nowoczesnego charakteru.

Dom w kształcie litery „H”

Dom w kształcie litery „H” — wnętrze domu

© Wiśniowski

Zieleń, która dopełnia architekturę

Teren wokół domu to nie dekoracja, lecz funkcjonalna, żyjąca struktura. Zgodnie z zasadą kompozycji warstwowej, ogród zaprojektowany został w sposób przemyślany – z podziałem na różne wysokości, z uwzględnieniem ekspozycji słonecznej i pór roku. 

Warto zaprojektować przestrzeń zieloną całoroczną, tak aby front działki nie wyglądał atrakcyjnie tylko wiosną czy latem, ale również cieszył oko zimą

– mówi Ewelina.

Choć tuje wciąż cieszą się popularnością, coraz częściej wypierają je bardziej zróżnicowane nasadzenia: kolumnowe drzewa, kuliste krzewy, trawy ozdobne, kosodrzewiny. Wszystkie one współtworzą z ogrodzeniem miękką granicę domu. Zdarza się, że klienci decydują się również na zieleń po zewnętrznej stronie ogrodzenia – od ulicy – tworząc tym samym estetyczną, otwartą i przyjazną przestrzeń miejską.

Dom w kształcie litery „H”

Dom w kształcie litery „H” — to parterowy budynek zaprojektowany z myślą o funkcjonalnym podziale stref

© Wiśniowski

Myślenie kompleksowe

Najważniejsza rada dla osób planujących budowę domu? Zacząć myśleć o całości – już na etapie koncepcji. Bo dom to nie tylko mury. To układ komunikacyjny, ogród, ogrodzenie, otoczenie działki. Każdy z tych elementów wpływa na komfort życia, estetykę i wartość inwestycji. Projekt pokazuje, że można stworzyć przestrzeń funkcjonalną, świadomą, emocjonalnie zaangażowaną i wizualnie spójną. Przestrzeń, która odpowiada na potrzeby życia codziennego, ale jednocześnie nie rezygnuje z ambicji estetycznych. I choć nie widać jej z drogi – wystarczy otworzyć bramę, by zrozumieć, że każda linia, każde światło i każde drzewo zostało tu zaplanowane z myślą o człowieku.

Anastazja Gibas

Głos został już oddany

Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Bestsellery
PEREKO – ciepło dla nowoczesnych domów
Lumo Technika Grzewcza – nowoczesne rozwiązania w zakresie kotłów na pellet
Alezio M R290 od De Dietrich – pompa ciepła, która łączy efektywność, estetykę i ekologię