Dobre wnętrze nie musi zwracać na siebie uwagi od pierwszej chwili. Często działa spokojnie, porządkuje codzienność i z czasem ujawnia swoją jakość. Tak jest w przypadku penthouse”u w warszawskim Wilanowie, zaprojektowanego przez pracownię HOLA Design. To mieszkanie powstało z myślą o wygodnym życiu, klarownym układzie i ponadczasowej estetyce. Ważną rolę odgrywa tu włoskie wzornictwo, obecne w meblach i oświetleniu.
120-metrowy penthouse w Wilanowie zaprojektowany przez pracownię HOLA Design — apartament, usytuowany na ostatnim piętrze budynku, oferował to, czego nie da się zaprojektować od podstaw: szeroką perspektywę miasta, światło wpadające z wielu kierunków oraz tarasy
fot. Y. Hristovf
Miejsce, które porządkuje codzienność
Wybór Wilanowa nie był przypadkowy. Dla właścicieli kluczowe znaczenie miała bliskość rodziny, ale równie istotny okazał się charakter samej dzielnicy – jej skala, rytm i wyważona urbanistyka. Apartament, usytuowany na ostatnim piętrze budynku, oferował to, czego nie da się zaprojektować od podstaw: szeroką perspektywę miasta, światło wpadające z wielu kierunków oraz tarasy, które naturalnie poszerzają granice wnętrza. Układ funkcjonalny mieszkania opiera się na klarownym podziale. Centralnie zlokalizowana strefa wejściowa oddziela część dzienną od prywatnej, porządkując przestrzeń i zapewniając domownikom poczucie intymności. To rozwiązanie, które nie narzuca się wizualnie, ale wyraźnie wpływa na komfort użytkowania.
120-metrowy penthouse w Wilanowie zaprojektowany przez pracownię HOLA Design
fot. Y. Hristovf
Projekt jako proces uważności
Do opracowania kompleksowego projektu wnętrz właściciele zaprosili pracownię HOLA Design. Zespół w składzie Monika Bronikowska, Adam Bronikowski oraz Magdalena Brzozowska postawił na architekturę wnętrza, która „pracuje” razem ze światłem i materiałem. Naturalne dębowe forniry, kamień, miękkie tkaniny i stonowana paleta barw tworzą tło dla codziennego życia, nie dominując nad nim. Inwestorom zależało na nowoczesnej, ale wyważonej estetyce oraz wysokich walorach użytkowych. Równie istotnym wątkiem była fascynacja włoskim designem, obecna w decyzjach dotyczących wyposażenia i detalu. W tym projekcie wzornictwo nie jest cytatem ani modnym dodatkiem, lecz integralną częścią całościowej koncepcji.
120-metrowy penthouse w Wilanowie zaprojektowany przez pracownię HOLA Design — naturalne dębowe forniry, kamień, miękkie tkaniny i stonowana paleta barw tworzą tło dla codziennego życia, nie dominując nad nim
fot. Y. Hristovf
Otwarta strefa dzienna – spójna kompozycja
Salon, jadalnia i kuchnia funkcjonują jako jedna, płynnie przenikająca się przestrzeń. Centrum wyznacza rozkładany stół Sunshine marki Calligaris, otoczony tapicerowanymi fotelami Anime. To meble zaprojektowane z myślą o codziennym użytkowaniu, spotkaniach i długich rozmowach, w których komfort idzie w parze z dopracowaną formą. Nad stołem zawieszono lampy Catellani & Smith – obiekty balansujące na granicy sztuki użytkowej i rzeźby. Ich organiczne kształty i miękkie światło wprowadzają do wnętrza subtelny rytm, zmieniający się wraz z porą dnia. Oświetlenie staje się tu elementem narracji, a nie wyłącznie funkcjonalnym dodatkiem.
120-metrowy penthouse w Wilanowie zaprojektowany przez pracownię HOLA Design — nad stołem zawieszono lampy Catellani & Smith – obiekty balansujące na granicy sztuki użytkowej i rzeźby
fot. Y. Hristovf
W części salonowej uwagę zwracają niskie stoliki Mushroom Calligaris z blatami z fakturowanego szkła, zestawione z miękką sofą i lekkimi zasłonami. Kompozycja ta sprzyja wyciszeniu i odpoczynkowi, a jednocześnie zachowuje wizualną lekkość i spójność z resztą strefy dziennej.
120-metrowy penthouse w Wilanowie zaprojektowany przez pracownię HOLA Design — w części salonowej uwagę zwracają niskie stoliki Mushroom Calligaris z blatami z fakturowanego szkła
fot. Y. Hristovf
Kuchnia – funkcja ukryta w architekturze
Kuchnia została zaprojektowana jako naturalne przedłużenie salonu i jadalni. Oddziela je wyspa wykonana z jasnego kwarcytu Taj Mahal, o wyrazistym, niepowtarzalnym rysunku, podkreślonym liniową lampą Ambrosia marki Marset. Kamień odgrywa tu rolę głównego akcentu materiałowego, nadając przestrzeni wyrazisty, lecz spokojny charakter. Zgodnie z życzeniem właścicieli zrezygnowano z górnych szafek, co pozwoliło zachować wizualną czystość i wyeksponować naturalną strukturę kamienia. Zabudowy kuchenne, utrzymane w neutralnej kolorystyce, kryją sprzęty AGD oraz zaplecze gospodarcze. Dodatkowym elementem funkcjonalnym jest osobna, robocza kuchnia pełniąca rolę spiżarni i zaplecza technicznego. Dzięki temu główna przestrzeń pozostaje uporządkowana i spójna z częścią dzienną.
Kuchnia została zaprojektowana jako naturalne przedłużenie salonu i jadalni
fot. Y. Hristovf
Strefa prywatna – architektura ciszy
Część prywatna apartamentu została zaprojektowana jako przestrzeń wyraźnego wyciszenia. W sypialni centralnym elementem jest tapicerowana ściana zagłówka, wprowadzająca miękkość i poprawiająca komfort akustyczny. Delikatne, wiszące lampy Aromas del Campo budują nastrojowe światło, sprzyjające wieczornemu odpoczynkowi.
120-metrowy penthouse w Wilanowie zaprojektowany przez pracownię HOLA Design — w sypialni centralnym elementem jest tapicerowana ściana zagłówka
fot. Y. Hristovf
Łazienka kontynuuje tę samą narrację. Ukryte linie oświetlenia, starannie dobrane materiały i oszczędne w formie akcesoria tworzą wnętrze, w którym nic nie konkuruje z architekturą. Każdy element ma swoje miejsce i uzasadnienie, a całość podporządkowana jest idei spokoju i funkcjonalnej klarowności.
120-metrowy penthouse w Wilanowie zaprojektowany przez pracownię HOLA Design
fot. Y. Hristovf
Konsekwencja zamiast efektu
Projekt pracowni HOLA Design nie opiera się na jednorazowym wrażeniu. Jego siłą jest konsekwencja, umiejętność pracy skalą oraz świadome operowanie materiałem i wzornictwem. Włoskie meble i oświetlenie nie pełnią tu roli demonstracyjnej – są naturalnym dopełnieniem architektury wnętrza i sposobu życia jego mieszkańców.














