okno zamknie się za 5

Berlińskie mieszkania na wynajem projektu Małgorzaty Czajkowskiej i Dagny Badowskiej

computer zapisz w ulubionych

Berlińskie mieszkania na wynajem projektu Małgorzaty Czajkowskiej i Dagny Badowskiej

02 kwietnia '20

Upiorna kanapa, zbyt duża w stosunku do pomieszczenia, w którym się znajduje, pasujące kolorystycznie żaluzje i poduszki na krzesłach. Brzmi nieciekawie? Często bywa o wiele gorzej. Mieszkania na wynajem „przystrajane” są najczęściej dodatkami z jednego sklepu hipermarketu budowlanego, pod gust nie-wiadomo-kogo. Laas Studio postanowiło odpowiedzieć na wołanie o interesujące wnętrza na wynajem.

Architektki ze Studio Laas projektują między Warszawą a Berlinem. Ich znakiem rozpoznawczym jest minimalizm przy wykorzystaniu oryginalnych i niebanalnych dodatków. W stolicy Niemiec stanęły przed wyzwaniem stworzenia mieszkań na wynajem, w których będzie chciał znaleźć się każdy. Takie stwierdzenie nie jest przesadą. Dokładnie z taką myślą projektantki kształtowały przestrzenie.

W powojennym mieszkaniu o powierzchni ponad 100 m² Małgorzata Czajkowska i Dagna Badowska stworzyły dwa mniejsze, niemal lustrzane odbicia. Mimo że znajdziemy tu niemalże tylko rzeczy podstawowych potrzeb łóżko, stół, krzesła, szafki kuchenne ciężko oderwać od nich spojrzenie. Powodują to drobne rozwiązania  łuk w wejściu do pokoju dziennego, elementy kamienia w hallu, ale i pod oknami, a także ukryte szafki, czy drzwi do łazienki. To wszystko stwarza warunki do puszczenia wodzy własnej kreatywności. Laas Studio stworzyło bazę, którą wynajmujący możne dowolnie rozwijać lub kontynuować jej pierwotny zamysł.

Mieszkanie na wynajem w Berlinie     Mieszkanie na wynajem w Berlinie

Mieszkanie na wynajem w Berlinie

fot. Martyna Rudnicka 

Basia Hyjek: Co stanowiło główną inspirację do stworzenia tych wnętrz?
Małgorzata Czajkowska: Mieszkanie zostało kupione na cele wynajmu. Ponieważ miało okna na obydwie strony, pomyślałyśmy, że jest możliwość podzielenia na dwa mniejsze. I tak też zostało, klient zaaprobował pomysł i następnie rozpoczęte zostały prace budowlane.

Basia: Co było największym wyzwaniem?
Małgorzata: Jeżeli chodzi o wyzwania, to poprowadzenie wszystkich instalacji do obu mieszkań. Natomiast paroletnie doświadczenie projektantów oraz niezawodna ekipa budowlana zawsze sobie poradzi :)

Basia: Skąd pomysł na takie połączenie materiałów?
Małgorzata: Ponieważ jest to mieszkanie pod wynajem krótkoterminowy, powinno mieć dość neutralną stylistkę, która trafi do każdego, jak również na tyle oryginalną, aby przykuć oko potencjalnego klienta. Mieszkanie jest urządzone minimalistycznie, aby każdy wprowadzający mógł dostosować przestrzeń do siebie.

rozmawiała: Basia Hyjek

inne w kategorii "WNĘTRZA"

Sypialnia to miejsce wyjątkowe w naszym domu, inne niż pozostałe. Mimo że nie spędza się tu większości czasu za dnia, [...]

O zaletach i kojących właściwościach roślin można mówić bez końca — stały się ponadczasowym designem pomieszczeń [...]

W tym domu każdy ma swoje królestwo. Dla pani domu to kuchnia połączona z salonem i jadalnią, dla pana domu pokój nad [...]

Głos został już oddany