Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize
NOWOŚĆ! Prawo w architekturze – przystępnie na portalu A&B

Dobre czy lepsze? Zakończyła się metamorfoza ulicy Krupniczej w Krakowie

14 czerwca '23
w skrócie
  1. W Krakowie po zakończeniu prac infrastrukturalnych przez MPEC rozpoczęto transformację ulicy Krupniczej na pierwszy krakowski woonerf.
  2. Projekt pierwszego krakowskiego woonerfu wykonany został przez biuro ZZM.
  3. Zielona ulica Krupnicza miała być punktem wyjścia do stworzenia zielonego traktu łączącego Planty z parkiem Jordana i Błoniami.
  4. Na Krupniczą dalej można wjechać samochodem, mimo że zmniejszono ilość miejsc parkingowych, a samochód nie ma pierwszeństwa w poruszaniu się po przestrzeni.
  5. Przestrzeń ulicy Krupniczej znacząco się poprawiła, ale razi wizualny nadmiar kostki nad zielenią.
  6. Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej portalu A&B

Krakowski woonerf na ulicy Krupniczej nie wzbudził tyle kontrowersji co warszawski plac Pięciu Rogów projektu WXCA. W kontekście tej realizacji rodzi się jednak pytanie, czy to przestrzeń, która nas satysfakcjonuje?

Wspomniany plac Pięciu Rogów obudził ogólnopolską dyskusję na temat projektowania przestrzeni publicznych — od głosów ataku za brak odpowiedniej przestrzeni biologicznie czynnej i betonozę, po obronę placu jako części miasta odzyskanej dla mieszkańców. W Krakowie, w tym samym czasie, po zakończeniu prac infrastrukturalnych przez MPEC, rozpoczęto transformację ulicy Krupniczej na pierwszy krakowski woonerf. Projekt wykonany przez biuro ZZM może budzić pewne skojarzenia, choć jego oficjalne otwarcie przeszło bez kontrowersji.

ulica Krupnicza została oficjalnie otwarta pod koniec maja

ulica Krupnicza została oficjalnie otwarta pod koniec maja

fot. Wiktor Bochenek

Walka o zmianę Krupniczej na woonerf trwała wiele lat. Jak wskazała w rozmowie dla portalu architekturaibiznes.pl Natalia Nazim, idea tej przemiany narodziła się w roku 2012. Przez wiele lat dyskutowano o kierunku i pomyśle na ten obszar (rozmowę przeczytasz tutaj — Zielona krupnicza to dopiero początek zmian — rozmowa z Natalią Nazim). Po kilku latach, promocji projektu, dyskusji z magistratem, udało się przystąpić do realizacji pomysłu.

wzdłuż ulicy posadzono wysokie drzewa

wzdłuż ulicy posadzono wysokie drzewa

fot. Wiktor Bochenek

wielkie plany

Społecznicy przyjęli bardzo ambitne plany w obrębie zachodniej części dzielnicy Starego Miasta i Krowodrzy. Zielona ulica Krupnicza miała być punktem wyjścia do stworzenia zielonego traktu łączącego Planty z parkiem Jordana i Błoniami. Zrealizowany projekt nie uwzględnia jednak obecnie części ulicy Krupniczej, od skrzyżowania ulicy Szujskiego do alei Trzech Wieszczy. W tym kwartale miasta powstaje park imienia Wisławy Szymborskiej, zlokalizowany na miejscu dawnego parkingu przy ulicy Karmelickiej. Po kilku miesiącach prac oficjalnie otwarto ulicę Krupniczą. Jest dobrze, ale warto zadać pytanie, czy mogło być lepiej?

od strony ulicy Podwale znajdziemy ławki otaczające drzewa i krzewy

od strony ulicy Podwale znajdziemy ławki otaczające drzewa i krzewy

fot. Wiktor Bochenek

czy lepsze jest wrogiem dobrego?

W przebudowie ulicy Krupniczej najważniejszą rolę odgrywa zmiana użytkowania — usunięto bariery w postaci krawężników, co pozwoliło na bardziej egalitarne korzystanie z ulicy. Krupnicza jest jednak woonerfem, a nie deptakiem — można dalej na nią wjechać samochodem, mimo że zmniejszono ilość miejsc parkingowych, a samochód nie ma pierwszeństwa w poruszaniu się po przestrzeni.

jeden z ogrodów deszczowych

jeden z ogrodów deszczowych

fot. Wiktor Bochenek

Najważniejszym elementem, który pojawił się w tej przestrzeni, są drzewa. Zamiast niewielkich drzewek podpieranych stelażem znajdziemy tu wyższe czereśnie ptasie czy olsze czarne. Kolejnym istotnym rozwiązaniem były znajdujące się bliżej ulicy Szujskiego ogrody deszczowe, o łącznej powierzchni przekraczającej sto metrów kwadratowych. To one mają zmniejszać ilość spływającej wody do kanalizacji i minimalizować ryzyko podtopień. Ogrody deszczowe poszerzone zostały o walor edukacyjny w postaci tabliczki, z której możemy dowiedzieć się o idei tego rozwiązania.

tablica tłumacząca, czym jest ogród deszczowy

tablica tłumacząca, czym jest ogród deszczowy

fot. Wiktor Bochenek

Przestrzeń ulicy Krupniczej znacząco się poprawiła, a grafika z porównaniem tego, jak zmieniła się ulica, zaczęła krążyć w mediach społecznościowych. Pojawia się pytanie, czy ta przestrzeń mogła zostać zorganizowana lepiej? To, co razi przede wszystkim, to wizualny nadmiar kostki nad zielenią. Od strony ulicy Podwale znajdziemy większe krzewy, by dalej zobaczyć drzewa zamknięte w charakterystycznych klatkach. Być może w tej części brakuje nieco zieleni niskiej, która mogłaby otaczać drzewa, tworząc prawdziwie zieloną enklawę. Pytanie dotyczy również kwestii wzrostu drzew, czy nie wejdą one w kolizję z budynkami obok, na przykład z fasadą teatru Bagatela.

ogrody deszczowe i drzewa

ogrody deszczowe i drzewa

fot. Wiktor Bochenek

Ostatecznie warto docenić część zmian i postawić pytanie — co mogło pójść lepiej? Może zaimplementowanie w kolejnych realizacjach woonerfu więcej zieleni niskiej? Warto zastanowić się co zrobić, by w przyszłości krakowskie woonerfy uwzględniały takie elementy.

jeden z ogrodów deszczowych

jeden z ogrodów deszczowych

fot. Wiktor Bochenek

opracował Wiktor Bochenek

Głos został już oddany

Materiał w architekturze — trendy 2024
LS Dark — żaluzje zaciemniające

TECTUS®
całkowicie ukryty system zawiasów

www.simonswerk.com
INSPIRACJE