Wybierz Nagrodę Publiczności w konkursie „Najlepszy Dyplom WNĘTRZA”
Wybierz Nagrodę Publiczności w konkursie „Najlepszy Dyplom WNĘTRZA”

Mokotowski park do likwidacji? Szpital sprzedaje cenną zieleń

Marta Kowalska
19 kwietnia '21

Fakt, że zieleń, choćby za oknem, pozytywnie wpływa na nasze zdrowie jest powszechnie znany. Mimo to park, dotychczas należący do mokotowskiego szpitala, może już niebawem zmienić się w działkę inwestycyjną i nie mieć nic wspólnego z zielenią... Kilka dni temu Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji ogłosił przetarg na zieloną enklawę stolicy.

przyszpitalny park działką inwestycyjną

Już trzy lata temu, mieszkańcy Warszawy zwrócili się do mediów z apelem o nagłośnienie sprawy, że Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji złożył wniosek o Warunki Zabudowy na działce o funkcji „parkowej” przy ul. Spartańskiej. Zazieleniony, nieco zaniedbany park i sąsiadujące z nim ruiny basenu to jedyna zielona przestrzeń w okolicy. I chociaż aranżacja zielenii pozostawia wiele do życzenia, to park jest tu zwyczajnie potrzebny. W 2019 roku wpłynęło pismo od mieszkańców z uwagami do Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla rejonu Fort Mokotów i Wyględowa. Park jednak nie został wpisany oficjalnie jako teren zielony. Już wtedy Szpital, do którego należały działki, Narodowy Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji informował media, że utrzymanie parku jest zbyt kosztowne dla samego szpitala. Szpital złożył wniosek do Dzielnicy Mokotów o Warunki Zabudowy, planując przekazanie działki inwestorowi, ale Wydział Architektury Dzielnicy wstrzymywał decyzje.

wieloletnie starania mieszkańców

Radni komisji Ładu Przestrzennego Dzielnicy Mokotów przygotowali w lipcu 2019 r. dwa stanowiska, w których wyrażali swój sprzeciw wobec podjętej przez Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji próbie zabudowania terenu parkowego zlokalizowanego przy ul. Spartańskiej. Zwracali się do Biura Architektury i Planowania przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy o przyspieszenie prac nad Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego dla rejonu Fortu Mokotów i Wyględowa, aby już ostatecznie ochronić park przed jakąkolwiek zabudową. Oba stanowiska zostały przegłosowane wtedy jednogłośnie. By ocalić zieleń, dbyły się rozmowy o ewentualnym wykupieniu parku przez miasto. Instytut jednak upierał się, że nie może sprzedać parku, ale może go oddać w zarząd pod warunkiem, że będzie on miał regulamin podobny do Łazienek Królewskich, a miasto wzięłoby na siebie koszty utrzymania...

W okolicach Służewca każda zieleń jest na wagę złota. To sprawa ważna dla okolicznych mieszkańców, bo tam w pobliżu nie ma terenów zielonych – mówi Melania Łuczak, mokotowska radna ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze w rozmowie z Gazetą Wyborczą – Naciskamy, by jak najszybciej uchwalić plan miejscowy i uniemożliwić zabudowę. Nawet wydzielono ten obszar z pierwotnego projektu, by przyspieszyć procedury. Ale to jeszcze będzie trwało. Tymczasem podległy Ministerstwu Zdrowia szpital próbuje sprzedać działkę. Przeciwni są temu nawet radni PiS z Mokotowa. Powinni uderzyć do partyjnych kolegów, by to zatrzymać.

działka na sprzedaż, byle szybko

Instytut wystawił zielony, przyszpitalny teren na sprzedaż w przetargu. Ponad 12 tys. m kw, a cena wywoławcza - 36 mln zł. Przetarg zaplanowany był na 14 kwietnia. Instytut jeszcze jednak nie informuje o jego wynikach...

Starodrzew, zieleń, piękne kolice prestiżowej Mariny Mokotów, metro... Dla deweloperów to działka-marzenie. Jednak potencjalny inwestor musiałby się spieszyć, by otrzymać pozwolenie na budowę na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. Projekt procedowanego od 2010 r. planu miejscowego zakłada w tym miejscu „zieleń urządzoną – park” i wysoki wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej na poziomie 90 proc. Uchwalenie planu, o który wnioskowano już w 2019 roku, przekreśli inwestycyjne plany.

W marcu bieżącego roku mokotowscy radni kolejny raz zaapelowali do dyrekcji biura architektury i planowania przestrzennego w ratuszu o przyspieszenie prac nad planem.

Jednak w Urzędzie Dzielnicy Mokotów nieoficjalnie słyszymy, że „prawdopodobieństwo uchwalenia go w dającej się przewidzieć przyszłości jest żadne”, a „Instytut jest przekonany, że inwestor otrzyma pozwolenie na budowę w rok”. – pisze Gazeta Wyborcza.

Już w przeszłości głośno protestowaliśmy przeciwko sprzedaży. Instytut Reumatologii z jakiegoś powodu do tematu wrócił. Możemy co najwyżej apelować o przyspieszenie prac planistycznych – zaznacza Jan Ozimek, wiceburmistrz Mokotowa w wypowiedzi dla GW– Naszym zdaniem to powinien być park. Jest to przemyślany układ urbanistyczny. Do tego żyje tam wiele cennych gatunków ptaków, przede wszystkim dzięcioł białoszyi.

Niestety dzielnicy nie stać na odkupienie terenu od szpitala.

łatanie dziur budżetowych, kosztem zielenii

Sprzedaż działki ma na celu teoretycznie wspomóc funkcjonowanie szpitala. Niedofinanasowanego państwowego Szpitala. Dlaczego kosztem zielenii, o której każdy skrawek aktualnie powinniśmy walczyć? Zielenii, która ma pozytywnie wpływać na zdrowie?Niestety sprzedaż terenów zielonych w Warszawie, jak i wielu innych miastach w Poslce w celu łatania dziur w budżecie to powszechnie stosowany sposób rozwiązywania problemu. 

Wieloletni wysiłek mieszkańców, dzielnicy i radnych dzielnicy, by zachować ten park jako teren zielony może pójść na marne. Uchwalanie Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego służy ochronie terenów i zasobów zielonych, tymczasem taka procedura może ciągnąć się nawet dziesięć lat, co niestety mija się z celem. Zieleń znika z miasta o wiele szybciej.

Marta Kowalska

Głos został już oddany

Tydzień z Archicad 25 w Multibim
Biblioteka BIM Wiśniowski - bramy, okna, drzwi, ogrodzenia
Konkurs City & Rest - Wspólna Przestrzeń Miasta