Ukryte biurko, kolekcja LEGO i harmonia w 65 m² – tak mieszka architekt Kamil Paszek

Anastazja Gibas
16 lutego '26

„Jak mieszkają ci, którzy na co dzień projektują” to cykl krótkich rozmów z architektami wnętrz, którzy otwierają drzwi do swoich mieszkań i domów, pokazując, jak wygląda codzienność w zaprojektowanej przez siebie przestrzeni. W dzisiejszym odcinku swoje mieszkanie pokazuje Kamil Paszek, architekt i współzałożyciel AMJ studio. 

Mieszkanie architekta Kamila Paszka w Poznaniu

Mieszkanie architekta Kamila Paszka w Poznaniu

fot. Krzysztof Strażyński

Jak wygląda wnętrze, w którym mieszkasz?

Moje wnętrze jest spokojne i dość oszczędne w wyrazie, ale jednocześnie ciepłe i „miękkie” w odbiorze. W całym mieszkaniu dominują naturalne barwy, organiczne formy i zaokrąglone linie, które budują poczucie harmonii i komfortu. Pracowałem głównie na drewnie i dębowym fornirze w różnych odcieniach oraz wygaszonej zieleni uzupełnionymi delikatnymi płytkami o kamiennej strukturze. Celem było maksymalne wykorzystanie dostępnych 65 metrów kwadratowych bez kompromisów estetycznych. Kluczowe założenia to spokojna kolorystyka, naturalne materiały, ergonomiczny układ oraz dobrze przemyślane detale, które realnie poprawiają komfort codziennego życia.

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

Mieszkanie architekta Kamila Paszka — w całym mieszkaniu dominują naturalne barwy, organiczne formy i zaokrąglone linie

fot. Krzysztof Strażyński

Jakie były główne założenia i inspiracje przy jego tworzeniu?

Dużą wagę przywiązywałem do detalu — uchwyty mebli, proporcje zabudów czy kształt stołu są subtelnie inspirowane naturą. Motywem przewodnim stała się forma chmury, która pojawia się w kilku elementach wyposażenia: od stołu, przez lustra, po stolik kawowy. To rozwiązanie porządkuje całość i dobrze oddaje moje podejście do projektowania — spokojne, spójne i oparte na ponadczasowych założeniach, a nie na chwilowych trendach.

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

Mieszkanie architekta Kamila Paszka — ukryty gabinet

fot. Krzysztof Strażyński

Które elementy wnętrza mają szczególne znaczenie – estetyczne lub funkcjonalne?

Estetycznie kluczową rolę odgrywają duże lustra, które nie tylko powiększają optycznie przestrzeń, ale też porządkują ją wizualnie i wzmacniają poczucie harmonii. Ważna jest dla mnie stonowana, spokojna kolorystyka oraz konsekwentna spójność we wszystkich pomieszczeniach — tak, aby mieszkanie było odbierane jako jedna całość, a nie zbiór oddzielnych aranżacji. Charakter wnętrza budują również detale: powtarzające się motywy w meblach, uchwytach czy formach, które subtelnie nawiązują do siebie i tworzą własny „język” projektu.

Kamil Paszek w swoim mieszkaniu

Kamil Paszek w swoim mieszkaniu

fot. Krzysztof Strażyński

Od strony funkcjonalnej największe znaczenie ma ergonomicznie zaplanowane przechowywanie. Przesunięcie ściany w przedpokoju pozwoliło wygospodarować dodatkową szafę tuż przy wejściu, co znacząco porządkuje codzienność. Dużą rolę odgrywa też funkcjonalna toaletka, wysokie cargo na środki czystości czy przemyślany układ łazienki — skrócenie prysznica umożliwiło zaprojektowanie pionowej szafy oraz wygodnych półek na kosmetyki. To właśnie takie decyzje projektowe realnie poprawiają jakość przestrzeni i komfort życia na co dzień.

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

fot. Krzysztof Strażyński

Czy świadomie zastosowano rozwiązania wykraczające poza obowiązujące trendy?

Tak — to była w pełni świadoma decyzja. Od początku zależało mi na wnętrzu ponadczasowym, dlatego celowo nie podążałem za aktualnymi trendami. Projekt miał się dobrze starzeć, a nie odpowiadać na chwilowe mody. Przykładem rozwiązania wykraczającego poza schemat jest brak wyspy czy półwyspu kuchennego. To element, o którym klienci bardzo często marzą nawet przy niewielkich metrażach, co w praktyce prowadzi do zagracenia przestrzeni i jej optycznego „ściśnięcia”. W tym przypadku zdecydowałem się na nieco mniejszy, ale w pełni funkcjonalny aneks kuchenny, a centralnym punktem części dziennej uczyniłem stół. Dzięki temu jest on wyeksponowany, dostępny z każdej strony i naturalnie organizuje przestrzeń dzienną. Możliwość swobodnego obejścia stołu dookoła znacząco poprawia komfort użytkowania i daje poczucie lekkości we wnętrzu. Efektem jest przestrzeń bardziej otwarta, czytelna i zdecydowanie bliższa codziennym potrzebom niż trendowym schematom.

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

Mieszkanie architekta Kamila Paszka — łazienka

fot. Krzysztof Strażyński

Jak zmienia się to wnętrze w czasie? Czy pojawiają się nowe elementy, inne funkcje, zmienia się układ?

Na razie wnętrze funkcjonuje dokładnie tak, jak zostało zaprojektowane — bez potrzeby ingerowania w układ czy funkcje. Jedynym elementem, który minimalnie się zmienia, jest drewniana podłoga, mająca już za sobą kilka życiowych zdarzeń, co zresztą było wpisane w jej naturalny charakter. Ostatnio mieszkanie delikatnie się zmieniło wraz z pojawieniem się nowego członka rodziny. Nie były to jednak rewolucyjne zmiany, raczej naturalne dopasowanie przestrzeni do nowej codzienności. Projekt od początku zakładał elastyczność i gotowość na takie etapy życia, więc można powiedzieć, że byliśmy na to przygotowani. Dzięki temu wnętrze reaguje na zmieniające się potrzeby w sposób spokojny i niewymuszony, bez utraty swojej spójności i charakteru.

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

fot. Krzysztof Strażyński

Czy jest coś, bez czego to wnętrze nie byłoby „Twoje”?

Zdecydowanie tak — bez schowanego biura w salonie to wnętrze nie byłoby w pełni „moje”. To rozwiązanie, które z jednej strony jest trochę projektowym „bajerem”, a z drugiej bardzo realnie porządkuje przestrzeń. Dzięki chowanym frontom strefa pracy może całkowicie zniknąć z pola widzenia, co pozwala zachować spokój i wizualną czystość części dziennej. Dodatkowo w tej zabudowie ukryta jest moja kolekcja LEGO, która ujawnia się dopiero po otwarciu frontów. Ten moment odkrycia zawsze sprawia mi autentyczną frajdę i wprowadza do wnętrza osobisty, nieco lżejszy akcent. To detal, który najlepiej pokazuje, że dobrze zaprojektowana przestrzeń może być jednocześnie uporządkowana, funkcjonalna i bardzo osobista.

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

Mieszkanie architekta Kamila Paszka

fot. Krzysztof Strażyński

Jaką najważniejszą radę warto dać osobie, która chce stworzyć wnętrze bliskie sobie – ale nie jest projektantem?

Przede wszystkim: dać sobie czas i naprawdę dobrze to przemyśleć. Zacząć od oglądania inspiracji, ale nie po to, żeby je kopiować — raczej żeby zrozumieć, co faktycznie nam się podoba i dlaczego. Bardzo pomaga też rozmowa z bliskimi i omawianie swoich pomysłów na głos. Często dopiero wtedy potrzeby i oczekiwania zaczynają się klarować.

Z perspektywy projektanta widzę, że inwestorzy nierzadko mają te potrzeby gdzieś „w środku”, ale trudno im je nazwać — czasem trzeba je wręcz wydobywać siłą. To zrozumiałe, bo na co dzień brakuje nam czasu, natomiast warto pamiętać, że wnętrze projektuje się na lata, a nie na chwilę. Im więcej refleksji na początku, tym mniej rozczarowań później.

I jeszcze jedna rzecz: jeśli coś podoba się nam naprawdę, nawet jeśli jest nietypowe, warto to przemyśleć — a jeśli po tym etapie nadal czujemy, że to „to”, po prostu zaryzykować. Właśnie takie decyzje najczęściej sprawiają, że wnętrze staje się autentyczne i bliskie właścicielowi.

Anastazja Gibas

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Robert Konieczny „Architektura to moja pasja totalna — szczerze o pieniądzach i zajeżdżaniu się”
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości
SPECTRUM STUDIO - Projekty, które powstają z myślą o przyszłości v2
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Powierzchnie odbijające promieniowanie IR
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Prawdziwie matowa rynna kwadratowa
Bestsellery
Blauberg – świeże powietrze, nowoczesna technologia i design, który pasuje do Twojego stylu
AC Home – eksperci od instalacji, którzy myślą jak inwestorzy i projektanci
Od fundamentów po dach – trwała izolacja termiczna dzięki swissporXPS