Pompy ciepła coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność w nowych inwestycjach mieszkaniowych. W wielu projektach deweloperskich zastępują tradycyjne źródła ciepła – kotły gazowe lub podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej – zapewniając ogrzewanie oraz przygotowanie ciepłej wody użytkowej. Decyzje o ich zastosowaniu zapadają dziś już na etapie koncepcji projektowej, ponieważ mają bezpośredni wpływ na efektywność energetyczną budynku, koszty eksploatacji oraz możliwości realizacji inwestycji w różnych lokalizacjach.
Energooszczędność i rodzaj zastosowanej technologii grzewczej wkrótce staną się kluczowymi czynnikami kształtującymi rynek mieszkaniowy
© Stiebel Eltron
Gdy brakuje infrastruktury ciepłowniczej
Jednym z powodów rosnącej popularności pomp ciepła jest ograniczona dostępność terenów w pełni uzbrojonych w infrastrukturę techniczną. Doprowadzenie sieci ciepłowniczej lub gazowej do nowych osiedli często oznacza wieloletni proces inwestycyjny i wysokie koszty. W przypadku pomp ciepła wymagane jest przede wszystkim zasilanie energią elektryczną, a przy instalacjach gruntowych – wykonanie odwiertów. Dzięki temu technologia ta pozwala realizować inwestycje także w lokalizacjach oddalonych od istniejącej infrastruktury energetycznej.
Wymagania energetyczne budynków
Na wybór systemów grzewczych coraz większy wpływ mają obowiązujące przepisy dotyczące efektywności energetycznej. Zgodnie z Warunkami Technicznymi WT 2021 maksymalny poziom energii pierwotnej wynosi:
- 65 kWh/m²/rok – dla budynków wielorodzinnych
- 70 kWh/m²/rok – dla domów jednorodzinnych
Pompy ciepła, często pracujące w połączeniu z wentylacją mechaniczną z odzyskiem ciepła oraz instalacją fotowoltaiczną, ułatwiają osiągnięcie wymaganych parametrów energetycznych. Rynek wspiera także program Moje Ciepło, który obejmuje również budynki realizowane przez deweloperów. Dofinansowanie można uzyskać na zakup i montaż pomp ciepła w klasie energetycznej A++ lub A+++ w budynkach o zapotrzebowaniu na energię pierwotną niższym o około 20 procent od wymagań WT 2021 (według badań Stiebel Eltron).
Zamiast miejskiej ciepłowni lub kotła gazowego, centralne ogrzewanie i ciepła woda użytkowa zapewniane przez pompy ciepła - to coraz częstsza praktyka w inwestycjach deweloperskich
© Stiebel Eltron
Coraz częściej w nowych domach
Z analizy ofert sprzedaży nieruchomości w województwach małopolskim, śląskim i opolskim wynika, że ponad 40 procent nowych domów jednorodzinnych i szeregowych wyposażonych jest w system ogrzewania oparty na pompach ciepła. Ogrzewanie gazowe pojawia się w około 25–30 procent ofert, przede wszystkim w lokalizacjach bez dostępu do sieci ciepłowniczej. W budynkach wielorodzinnych dominują nadal systemy miejskie i gazowe, jednak pompy ciepła zajmują już trzecie miejsce wśród stosowanych źródeł ciepła.
Przykłady realizacji: Oława i Kraków
Jednym z przykładów wykorzystania tej technologii jest Osiedle Reńskie w Oławie, gdzie w około 100 domach zastosowano gruntowe pompy ciepła współpracujące z ogrzewaniem podłogowym i systemem rekuperacji.
Z kolei w krakowskiej inwestycji Wola Village, obejmującej 17 budynków wielorodzinnych z 68 mieszkaniami, na dachach budynków zamontowano powietrzne pompy ciepła. System grzewczy uzupełniają instalacje fotowoltaiczne oraz wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła.
Technologia, która zmienia standard inwestycji
Rosnące wymagania energetyczne oraz oczekiwania przyszłych użytkowników sprawiają, że pompy ciepła coraz częściej stają się standardem w nowych inwestycjach mieszkaniowych. Dla deweloperów oznacza to większą elastyczność projektową i możliwość spełnienia restrykcyjnych wymagań energetycznych, a dla użytkowników – przewidywalne i niższe koszty eksploatacji budynków.




























