computer zapisz w ulubionych

Manifest energooszczędnej architektury funkcjonalnej. Konkursowy projekt pracowni BUDCUD i Justyny Kolarz

Ola Kloc
17 lutego '21
Dane techniczne
Nazwa: Modelowe Schronisko na Lubaniu
Organizator konkursu: SARP Kraków
Lokalizacja: Polska, Lubań
Pracownia: BUDCUD
Zespół projektowy: Budcud: Mateusz Adamczyk, Krzysztof Kalita, Agata Woźniczka + Justyna Kolarz

Kalendarium:

  • projekt konkursowy

 
2020

Powierzchnia:

700 m²

Na rozstrzygnięty 16 grudnia 2020 roku jednoetapowy, realizacyjny konkurs na projekt modelowego schroniska górskiego na Lubaniu zorganizowany przez krakowski oddział SARP na zamówienie Polskiego Towarzystwa Turystyczno‑Krajoznawczego wpłynęło aż dziewięćdziesiąt prac. Wśród nich znalazła się propozycja zespołu pracowni Budcud (Mateusz Adamczyk, Krzysztof Kalita i Agata Woźniczka) przygotowana wspólnie z Justyną Kolarz — Modelowe Schronisko Górskie 360°.

modelowe schroniskomodelowe schroniskomodelowe schronisko

modelowe schronisko, wizualizacja

© BUDCUD

 

Ola Kloc: W konkursie na projekt Modelowego Schroniska na Lubaniu zaproponowaliście zwartą, rzeźbiarską bryłę — z czego wynika jej ostateczny kształt?

BUDCUD: Zaprojektowaliśmy schronisko modelowe — takie, które można zrealizować w różnych lokalizacjach, a które zachowuje pożądane przez nas jakości architektury — i dostosowaliśmy jego formę do ukształtowania Lubania. Kompozycję naszego schroniska budują trzy elementy: kamienne przyziemie, dzięki któremu budynek można wpisać w teren; przeszklony parter jako miejsce spotkań z panoramicznym widokiem na otoczenie; oraz spadzisty dach, w który wpisaliśmy pokoje noclegowe. Te trzy kompozycyjne składowe zapisaliśmy w bryle budynku. Zależało nam, żeby ze względu na efektywną funkcjonalność, pożądaną energooszczędność oraz tradycję typologii schroniskowych forma budynku była kompaktowa i zwarta, ale też współczesna. Formą schroniska chcieliśmy podkreślić zarówno jego relację z otoczeniem i inspiracje górskim krajobrazem, jak i wspólnotowość doświadczenia odpoczynku na szczycie.

aksonometrie budynku

© BUDCUD

Ola: W opisie projektu podkreślacie, że Wasza propozycja to manifest architektury samowystarczalnej energetycznie — jakie rozwiązania zastosowaliście w projekcie, aby to osiągnąć?

BUDCUD: Schronisko górskie powinno być manifestem energooszczędnej architektury funkcjonalnej. Nasze schronisko na Lubaniu to budynek pełen naturalnego słońca, o czytelnym i zwartym układzie funkcjonalnoprzestrzennym (a więc też efektywnym energetycznie). Projektując budynek na Lubaniu, przede wszystkim staraliśmy się unikać wynikowych przestrzeni, których nie da się w żaden sposób wykorzystać. Dlatego zaproponowaliśmy budynek z centralnie umieszczoną klatką i przylegającymi pionami instalacji. Dzięki temu uzyskaliśmy racjonalny model konstrukcyjny, a zarazem elastyczny układ funkcjonalny budynku. Obiekt zaprojektowaliśmy w konstrukcji drewnianej, co pozwala łatwiej pozyskać lokalny surowiec czy zbudować schronisko w trudnodostępnej lokalizacji oraz zminimalizować jego wpływ na środowisko. Na obu połaciach dachu schroniska założyliśmy instalacją fotowoltaiczną, co optymalizuje pozyskiwanie energii w różnych porach dnia i roku. Poza tym zaproponowaliśmy szereg rozwiązań w celu komfortowego użytkowania budynku przy ograniczonych zasobach.

schemat funkcjonowania samowystarczalnego energetycznie schroniska

© BUDCUD

 
Ola
: Startujecie w konkursach architektonicznych zarówno w Polsce, jak i za granicą. Jakie różnice dostrzegacie w konkursach w kraju i poza nim? Jak oceniacie tę formę wyboru projektów?

BUDCUD: Konkursy zagraniczne mają czytelniejsze i bardziej konsekwentne kryteria oceny, promują innowacyjne rozwiązania oraz doceniają różnorodne sposoby myślenia. Ta preferowana innowacyjność i różnorodność jest doskonale widoczna podczas przyznawania nagród — nigdy nie docenia się tylko jednej typologii rozwiązań, ale wskazuje najlepsze, często różne kierunki podejścia do problemu projektowego. Dlatego lepiej rozumiemy rozstrzygnięcia konkursów zagranicznych — właśnie ze względu na konsekwencję ich oceniania oraz merytoryczne uzasadnienia oceny prac, których w Polsce często brakuje.

Obecna w środowisku branżowym, jak i mediach publicznych dyskusja o jakości polskich konkursów architektonicznych każe się zastanowić nad jakością ich organizacji. Może warto by wykonać audyt przeprowadzonych procedur i zastanowić się, czemu tak wiele rozstrzygnięć jest nierealizowa(l)nych. Wydaje nam się, że polskie jury często patrzy na proponowane rozwiązania jednokierunkowo — albo forma, albo budżet, albo sprawne wpisanie obiektu w MPZP czy szybkość przeprowadzenia inwestycji. Uważamy, że konkurs na schronisko nie powinien być oceniany jak konkurs na muzeum — ikonę, gdzie forma jest nadrzędna nad efektywną funkcjonalnością, a z kolei konkurs na muzeum nie powinien być stylowo homogeniczny i nagradzać pięciu takich samych obiektów.

Często zaskakują nas skrótowe, uproszczone uzasadnienia rodzimych rozstrzygnięć, które potrafią zaprzeczać sformułowanym wcześniej kryteriom oceny. Postulujemy, żeby — skoro architekci, biorąc udział w konkursach, poświęcają własny czas i zasoby — jury opiniowało każdą ze zgłoszonych prac. Takie zachowanie byłoby zarówno gestem szacunku do włożonego wysiłku uczestników konkursu, ale też wymusiłoby bardziej dogłębną analizę założeń projektowych każdej ze zgłoszonych prac.

Ola: Dziękuję za rozmowę!

 
rozmawiała:
Ola Kloc

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Odkryj przyszłość już teraz: platforma cyfrowa GROHE X
Odkryj przyszłość już teraz: platforma cyfrowa GROHE X