Odkrywamy karty. Poznajcie gości wiosennej edycji Festiwalu Otwartych Pracowni Architektonicznych
Poznajcie gości wiosennej edycji Festiwalu Otwartych Pracowni Architektonicznych Reform Architekt - Festiwal Otwartych Pracowni Architektonicznych - wiosna 2022 YouTube A&B Facebook A&B Festiwal Otwartych Pracowni Architektonicznych - wiosna 2022
expand

Koniec medycznej prowizorki - Wielkopolskie Centrum Zdrowia Dziecka prawie gotowe

Kuba Głaz
17 września '21


Bardzo potrzebne i jedno z największych. Wielkopolskie Centrum Zdrowia Dziecka jest niemal gotowe i na początku przyszłego roku zastąpi wysłużone lecznice pediatryczne Poznania. Skala, sens i nowoczesne wyposażenie placówki robią jednak większe wrażenie, niż jej architektura.

Już za kilka miesięcy skończy się wieloletni koszmar wielkopolskich dzieci oraz ich rodziców. Do historii przejdą m.in. fatalne, niemal prowizoryczne warunki w za małym i przestarzałym poznańskim szpitalu pediatrycznym przy ul. Krysiewicza wśród ciasnej zabudowy Starego Miasta. Po dekadach oczekiwań i obietnic uruchomione zostanie wreszcie Wielkopolskie Centrum Zdrowia Dziecka (WCZD). Gmach jest gotowy, kończy się jego wyposażanie. Na początku przyszłego roku przyjmie pierwszych pacjentów.

Inwestycję zrealizowano w północno-zachodniej części miasta przy ul. Wrzoska. Wypełniła trzy hektary niezagospodarowanej przestrzeni między dwoma szpitalami z lat 70. XX wieku: wojewódzkim przy ul. Juraszów i MSW przy ul. Dojazd. W ten sposób, wycinając przy okazji ok. 3 tys. drzew (!), uzupełniono kwartał przewidziany ponad pół wieku temu pod szpitalną zabudowę między wykopem trasy szybkiego ruchu (ul. Witosa), ogrodami działkowymi i otwartymi terenami zielonymi.

szpital dzieci poznań

WCZD od strony północnej. Po lewej: zabudowania szpitala wojewódzkiego przy ul. Juraszów

fot.: Jakub Głaz

Inwestor – spółka Szpitale Wielkopolski, której jedynym udziałowcem jest województwo wielkopolskie – nie ogłosił konkursu na projekt szpitala. Kompleks został więc zaprojektowany przez wybraną w przetargu (2016 r.) gdańską firmę Industria Project specjalizującą się m.in. w obiektach służby zdrowia budowanych w całym kraju, wliczając w to oddany niedawno do użytku krakowski Szpital Uniwersytecki. Budowa poznańskiej inwestycji mierzącej ponad 35 tys. m kw. powierzchni netto kosztowała ok. 430 mln złotych (ponad połowa funduszy to dofinansowanie unijne). Prace zaczęły się w 2018 roku, a głównym wykonawcą jest firma Warbud.

duży i bez krzyża

Gmach WCZD to – na pierwszy rzut oka – solidne budownictwo podporządkowane skomplikowanej i wymagającej funkcji. Nie widać tu raczej ambicji, by trafić na listę spektakularnych realizacji, co zresztą jest typowe (i, kto wie, może zasadne) w przypadku większości lecznic stawianych w Polsce. Na palcach jednej ręki można policzyć wyjątki o bardziej indywidualnym charakterze, jak np. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku (proj. Arch-Deco) czy starannie rozbudowany szpital dziecięcy w Warszawie (proj.: Chmielewski Skała Architekci).

szpital dzieci poznan 1

WCZD od strony zachodniej. Część zabiegowa i operacyjna z SOR-em

fot.: Jakub Głaz

Budowę WCZD warto jednak odnotować, bo to pierwszy po kilku dekadach wybudowany od zera publiczny szpital w Poznaniu, a także jedna z najokazalszych lecznic dziecięcych w środkowej Europie i największa tego typu nowa jednostka w kraju. Na siedmiokondygnacyjny obiekt (sześć kondygnacji naziemnych plus techniczna, jedna podziemna) składają się prostopadłościenne segmenty w symetrycznym grzebieniowym układzie. W masywniejszej zachodniej partii architekci ulokowali część diagnostyczną i zabiegową z blokiem operacyjnym, poradniami, biurami administracji oraz umieszczonymi na parterze: izbą przyjęć, SOR-em i pomieszczeniami diagnostyki obrazowej. Część wschodnia (cztery segmenty na planie litery H) mieści 354 pokoje pacjentów: wszystkie jednoosobowe, z łazienką i miejscem dla opiekuna.

Obie części: łóżkowa i stricte medyczna – obsługiwane są przez pion głównej klatki schodowej i centralny zespół wind. W budynku jest też miejsce na restaurację, oraz – co rzadkie w epoce cateringu – działać ma również szpitalna kuchnia. Pomyślano też o potrzebach ducha: m.in. obszernym patio przewidzianym na występy, koncerty lub zabawy oraz o ekumenicznej kaplicy – pozbawionej jakichkolwiek symboli religijnych.

delfin pod sufitem

szpital dzieci poznan 3

WCZD od strony południowej. Główne wejście

fot.: Jakub Głaz

Z odnowionej ulicy Wrzoska, przystanku autobusowego oraz nowego parkingu na ponad 400 aut do wnętrza prowadzi główne wejście wyraźnie podkreślone obszernym zadaszeniem na wspornikach o kształcie litery V. To jedna z niewielu prób nadania bryle nieco bardziej indywidualnego wyrazu. Drugą jest zróżnicowanie elewacji za pomocą nieregularnego układu wąskich pionowych okien oraz barwnych płyt fasadowych Scalamid. Znacznie więcej ożywczych akcentów znajdzie się we wnętrzu, by ułatwić dzieciom oswojenie się ze szpitalnymi realiami. Na przykład w holu już teraz widać lewitujące pod sufitem delfiny i płetwonurka.

Czy i na ile te czysto dekoracyjne zabiegi będą w stanie nadać indywidualny charakter standardowym wnętrzom? To okaże się dopiero po otwarciu i całościowej ocenie licznych pomieszczeń leczniczego kombinatu, który scali rozproszone po mieście placówki. WCZD pomieści bowiem docelowo dziewięć oddziałów (w tym pierwszy w Wielkopolsce dziecięcy Szpitalny Oddział Ratunkowy), ale i poradnie specjalistyczne przeniesione tu nie tylko ze starego szpitala przy ul. Krysiewicza, lecz również z pediatrycznego ZOZ-u przy ulicach Nowowiejskiego i Spornej oraz Ośrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Kiekrzu.

uwolniony modernizm

W ten sposób uruchomienie WCZD pozwoli zwolnić interesujące zabudowania w centrum miasta. Nie na tak wielką skalę, jak ma to miejsce w Krakowie po przeniesieniu szpitala uniwersyteckiego do nowej siedziby. Jest natomiast szansa, że dawną klasę odzyska jeden z ciekawszych obiektów przedwojennego modernizmu. Mowa o zajmowanym przez pediatryczny ZOZ przy ul. Nowowiejskiego dawnym zakładzie opiekuńczym Garczyńskich. Po wielu przeróbkach ledwie przypomina formę, którą nadał mu w 1934 roku ceniony poznański architekt i urbanista Władysław Czarnecki. Szykowany jest już projekt, dzięki któremu dwa budynki złączone podcieniowym pasażem będą wyglądały podobnie jak przed wojną.

Natomiast w chwili, gdy otwarty zostanie szpital dziecięcy, widać będzie pierwsze postępy na budowie innej poznańskiej lecznicy: nowego Centralnego Zintegrowanego Szpitala Klinicznego przy ul. Grunwaldzkiej i Przybyszewskiego. Prace nad tym budzącym kontrowersje kolosem ruszyły kilka miesięcy temu i – stosownie do gigantycznej skali przedsięwzięcia – wymagają przedstawienia w odrębnym i obszernym tekście.

Jakub GŁAZ

Głos został już oddany

Klasyczny urok drewna – profile okienne VEKA SPECTRAL
Stal COR-TEN®. Naturalne piękno
Okna, drzwi – trendy 2022