Ponadczasowe, klimatyczne i dopracowane z najdrobniejszych detalach – takie są wnętrza tworzone przez Annę Marię Sokołowską, nagradzaną architektkę i Ambasadorkę Kontakt-Simon. Anna Maria Sokołowska jest absolwentką Wydziału Architektury i Urbanistyki Politechniki Gdańskiej. W 2006 roku – jeszcze w trakcie studiów – założyła własną pracownię, korzystając z programu Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości. Początkowo działała pod szyldem Dragon Art i łączyła własną praktykę ze zdobywaniem doświadczenia w trójmiejskich biurach architektonicznych, gdzie projektowała m.in. budynki mieszkalne dla deweloperów oraz domy jednorodzinne. W 2016 zmieniła nazwę swojej pracowni na obecną – Anna Maria Sokołowska Architektura Wnętrz, a dziś jest jedną z najbardziej uznawanych architektek specjalizujących się we wnętrzach premium. Od kilku lat dzieli się swoją wiedzą z innymi w ramach projektu Edukacja Projektanta.
© OKK
Jak definiuje Pani dziś rolę architekta wnętrz w kontekście współczesnych wyzwań projektowych - funkcjonalnych, estetycznych i społecznych?
Które aspekty codziennej pracy projektowej uważa Pani za kluczowe dla utrzymania wysokiej jakości realizacji, a które wymagają dziś od architektów największej elastyczności?
To z czego nie jesteśmy w stanie zrezygnować to wysoka jakość materiałów i detali. Dlatego zanim potencjalny klient zacznie z nami współpracę zaczynamy rozmowę od tego co dla wielu jest niewygodne, czyli od pieniędzy, a dokładnie od budżetu. Nie zgadzamy się na bylejakość i design który z pozoru wygląda dobrze, a pod estetyczną powłoką kryje się słabej jakości materiał, który w niewielkim zakresie czasu zacznie degradować. Dlatego nawet współpracując z inwestorami przy mieszkaniach na wynajem, czy deweloperami, zakładamy pracę na budżetach, które dają możliwość zastosowania materiałów, które będą się opierać upływowi czasu, bo nikomu nie zależy na tym, żeby wnętrze było tylko „na chwilę”.
© OKK
Jakie kierunki rozwoju, zawodowego, projektowego lub biznesowego — uważa Pani za najistotniejsze w najbliższych latach?
Od 6 lat żyjemy w procesie ciągłych zmian. Zarządzanie zmianą jest najcenniejszą umiejętnością jaką możemy posiąść, ponieważ tylko wtedy jesteśmy w stanie uodpornić się na stres z nimi związany. Biznesy które przez lata funkcjonowały w przeświadczeniu, że jest jeden słuszny kierunek, którego należy się trzymać i nie rozwijały się dodatkowo, mają obecnie dużo do przepracowania i przedefiniowania pod kątem zmian jakie powinny podjąć. Wiele firm zbyt późno zorientowało się, że działanie na utartych schematach nie przynosi już zakładanych efektów, a działanie w popłochu doprowadziło do kolejnych kryzysów. Elastyczność i możliwość oparcia biznesu na kilku nogach może dać gwarancję większego spokoju i większej odporności na zmieniające się warunki.
Jak postrzega Pani swoją rolę Ambasadora marki Kontakt-Simon i w jaki sposób doświadczenie projektowe przekłada się na świadomą współpracę z producentem rozwiązań dla architektury wnętrz?
Dla mnie ważny jest dialog i rozwiązania dopasowane do potrzeb zarówno moich jak i moich klientów. Z marką Kontakt-Simon pracuję nieprzerwanie od 2008 roku, dlatego kiedy zostałam zaproszona do grona ambasadorów, był to dla mnie naturalny krok. Jeśli ma się zaufanie do marki i do produktów, które stosuje się od lat w realizacjach, to taka współpraca ma zupełnie inny wymiar, również poza projektowy. Wsparcie techniczne, szkolenia, spotkania dla architektów, to coś co każda firma powinna świadczyć na najwyższym poziomie.
© OKK
Co przesądziło o wyborze zawodu architektki wnętrz oraz czy na Pani drodze zawodowej pojawił się mentor, który miał istotny wpływ na Pani sposób myślenia o projektowaniu i pracy twórczej?
Od 15 roku życia wiedziałam jaki będzie mój kierunek zawodowy i kolejne lata były konsekwentnym dążeniem do celu nawet jeśli po drodze pojawiały się trudności. Z wykształcenia jestem architektem kubaturowym jednak to wnętrza od zawsze były moją największą pasją. W tym roku moja pracownia obchodzi 20-lecie działalności, a ja osobiście projektuję już od ponad 20 lat. Największym wsparciem w swojej drodze do zawodu miałam zawsze w mojej babci która chciała zostać architektem jednak jej perturbacje rodzinne skutecznie uniemożliwiły jej pójście na studia. Nie było jej celem, abym to ja spełniła jej marzenie, ale widać miłość do architektury musiała mi przekazać w genach.
© OKK
Jakie produkty Kontakt-Simon najczęściej Pani wykorzystuje?
Serię Simon Go i Serię 55.





![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)















