Zobacz w portalu A&B!
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty
maximize

Mieszkańcy Tarnowa zamiast betonozy wolą wielki park

22 marca '23

„Jak długi jest okres trwania umowy pomiędzy magistratem a mieszkańcami?”. To pytanie mogą zadać sobie mieszkańcy Tarnowa, którzy dowiedzieli się o pojawieniu terenu byłej strzelnicy na Piaskówce w harmonogramie sprzedaży nieruchomości miasta. Widocznie umowy obowiązują tak długo, jak chcą tego prezydenci.

Na wstępie niniejszego artykułu autor zaznacza, że jest jednym z autorów petycji i sprzeciwu wobec zabudowy tego terenu. Teren byłej strzelnicy na Piaskówce ponownie, po kilku latach budzi spory i kontrowersje dotyczące jego zagospodarowania. Żeby o tym opowiedzieć, należy cofnąć się w czasie.

kilka lat temu część terenu została zabudowana

kilka lat temu w sąsiedztwie strzelnicy pojawiła się zabudowa szeregowa

© Piotr Blicharz

walka o zieleń

W 2018 roku władze Tarnowa wycofały się z wniosku o zabudowę terenu pomiędzy ulicami Czapskiego i Piłsudskiego. W tym miejscu jak informowały media, między innymi onet.pl, powstać miały dwadzieścia dwa domy. Właścicielem terenu jest gmina Miasta Tarnów. Zabudowa byłej strzelnicy budziła kontrowersję mieszkańców, którzy w ramach sprzeciwu stworzyli petycję, pod którą podpisało się kilkaset tarnowian i tarnowianek. Mieszkańcy na własny koszty zlecili ekspertyzę biologiczną — która dowodziła, że jest to siedlisko dla wielu gatunków zwierząt i cennych roślin.

Opór mieszkańców miał wyjątkowe szczęście w postaci wsparcia politycznego — przeciwko zabudowaniu tego terenu wystąpili przeciwnicy prezydenta i jego kontrkandydaci. Ostatecznie teren udało się ochronić przed zabetonowaniem w wyniku porozumienia programowego między prezydentem Romanem Ciepielą oraz klubami radnych Koalicji Obywatelskiej i Naszego Miasta Tarnów.

Nie ma żadnych racjonalnych powodów, aby odstępować od zawartego porozumienia. Obietnica złożona mieszkańcom Tarnowa musi zostać dotrzymana, bo kolejnej betonozy Piaskówka już nie zniesie — mówi Tomasz Olszówka, były radny i przedstawiciel jednej ze stron ówczesnego porozumienia.

Teren, o czym informował również portal onet.pl, nie został zabudowany. Siłą mieszkańców i decydentów udało się zatrzymać wydanie warunku zabudowy. Wtedy narodził się istotny pomysł.

w 2018 roku Magistrat wycofał się z wniosku o zabudowę terenu

w 2018 roku Magistrat wycofał się z wniosku o zabudowę terenu

© Piotr Blicharz

park centralny

Dla osób nieznających topografii Tarnowa istotne jest inne wyjaśnienie — teren pomiędzy ulicami CzapskiegoPiłsudskiego jest nie tylko enklawą zieleni obok szeregówki i domów jednorodzinnych. Teren jest kluczem do idei parku centralnego — ponieważ łączy aż trzy tereny zielone.

Idąc od strony centrum miasta, możemy wejść do parku Strzeleckiego — XIX wiecznego założenia parkowego wpisanego do rejestru zabytków. To miejsce łączące kilka funkcji — jest tu plac zabaw, galeria sztuki, ścieżki pośród wysokich drzew i mauzoleum Generała Józefa Bema, który ze względu na konwersję na Islam nie mógł być pochowany na cmentarzu.

ścieżka pośród wysokich drzew, która prowadzi do mauzoleum Józefa Bema

ścieżka pośród wysokich drzew, która prowadzi do mauzoleum Józefa Bema

fot. Wiktor Bochenek

Od strony północnej mamy około dwudziestohektarowy park Piaskówka, o charakterze „półleśnym”, ze stawem i  wysokimi drzewami. Znajdziemy tu również miejsce do uprawiania sportów takich jak rzutki, boule czy sporty biegowe. Między tymi dwoma założeniami parkowymi jest też przystań Kantoria, z akwenem, plażą i miejscem, w którym można odpocząć czy zagrać w siatkówkę.

Wszystkie te tereny, oddzielone od siebie, można złączyć dzięki stworzeniu w miejscu byłej strzelnicy zielonej enklawy. Z taką inicjatywą wyszli społecznicy, którzy zaproponowali koncepcję połączenia wszystkich tych terenów w jeden „park Centralny”. Pomysł miał rozpocząć się od konkursu architektonicznego kierowanego do młodych adeptów i adeptek architektury i architektury krajobrazu — do czego niestety nie doszło. Idea centralnego parku wciąż jednak rozpala umysły.

Tereny byłej strzelnicy, ze swoim delikatnie dzikszym charakterem tworzą idealny spójnik, który ze swoimi niedocenianymi walorami może być czymś więcej dla miasta. W myśl idei „czwartej przyrody” mógłby zostać uzupełniony o niewielkie ingerencje w postaci szutrowych dróżek i ławek. Tak pozostawiony teren może służyć jako miejsce edukacji dla dzieci, które z terenami zieleni „nieprzystrzyżonej” mają niewiele kontaktu. Dotychczasowe walory trzech terenów zielonych, poszerzone zostałyby o miejsce z prawdziwą, niesamowitą w swojej prostocie naturą.

tereny byłej Strzelnicy stanowią łącznik pomiędzy innymi założeniami zielony. To one mogłyby zostać połączone w jeden park centralny

tereny byłej Strzelnicy stanowią łącznik pomiędzy innymi założeniami zielony. To one mogłyby zostać połączone w jeden park centralny

© Wiktor Bochenek — mapa na podstawie Google Maps

ponowna walka

W 2023 roku mieszkańcy zauważyli, że teren, o który walczyli prawie pięć lat temu, może zostać sprzedany w czerwcu bieżącego roku. W harmonogramie widnieje jako teren do zabudowy „mieszkaniowej niskiej intensywnej”. Prezydent Tarnowa w wypowiedzi udzielonej dla Radia Kraków porozumienie „uznał za historyczne” — innego zdania są mieszkańcy Piaskówki i Tarnowa, jaki i radni, którzy już deklarują sprzeciw wobec decyzji na najbliższej sesji rady miejskiej.

Tak mogłyby zostać zabudowane tereny byłej Strzelnicy

tak mogłyby zostać zabudowane tereny byłej Strzelnicy

© Piotr Blicharz — wizualizacja na podstawie Google Maps

W ciągu ostatnich kilku dni powstała petycja online, którą podpisało już ponad trzysta osób (petycja online). Mieszkańcy organizują kolejne akcje i protesty przeciwko sprzedaży. Działania mające na celu zahamować błędne decyzje wciąż są na stole, pytanie, czy magistrat z nich skorzysta. Sprzedaż terenu, dodatkowo bez Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, pogrzebię możliwość stworzenia parku centralnego raz na zawsze.

Warto sobie zadać pytanie, czy lepsza jest jednorazowa dodatkowa suma pieniędzy w budżecie w jednym roku, która zapewne starczy na remont kilku ulic, czy wyjątkowy zielony park, który przyniesie walory edukacyjne, da mieszkańcom wyjątkową enklawę i na zawsze stanie się wizytówką miasta?

Mieszkańcy jasno wskazują, że wolą inne rozwiązanie niż sprzedaż tych terenów. Nawet ze świadomością, że tworzenie parku centralnego to wiele lat pracy — warto podjąć tę inicjatywę.

tereny byłej Strzelnicy to siedlisko fauny i flory, w którym spotkamy zwierzęta rzadko widoczne w mieście

tereny byłej Strzelnicy to siedlisko fauny i flory, w którym spotkamy zwierzęta rzadko widoczne w mieście

© Piotr Blicharz

Wiktor Bochenek

Głos został już oddany

Materiał w architekturze — trendy 2024
LS Dark — żaluzje zaciemniające

TECTUS®
całkowicie ukryty system zawiasów

www.simonswerk.com
INSPIRACJE