Mieszkanie w przedwojennej kamienicy na warszawskiej Starej Ochocie. Projekt in architekci Anna Białobrzewska

computer zapisz w ulubionych

Mieszkanie w przedwojennej kamienicy na warszawskiej Starej Ochocie. Projekt in architekci Anna Białobrzewska

30 czerwca '20

W tym wnętrzu króluje jasność wydaje się, że jest ono pozbawione ciemnych zakamarków. Wrażenie to wzmaga dobór barw bieli, niebieskości, delikatnego beżu i kilku różowych dodatków. Architektka pokusiła się jednak o grę z tą jasnością w sypialniach kontrastuje ona z czerwonymi dodatkami nie tylko wazonem i dywanem, ale i kwiecistą tapetą. Jest na co popatrzeć!

W przeważającej części mieszkania mierzącego 84 metry kwadratowe, jasność ścian i dodatków kontrastują z sosnową podłogą i kilkoma drewnianymi antycznymi meblami. Anna Białobrzewskain architekci postawiła na eklektyzm. Nowoczesny design  wazon OKO Malwiny Konopackiej czy minimalistyczne stoliki kawowe mieszają się z antykami i polskim designem powojennym. Figurki z ćmielowskiej porcelany dopełniają wnętrza kuchni czy łazienki, podobnie jak bujne rośliny.

Eklektyczne wnętrze na Starej Ochocie   Powojenny polski design we wnętrzu

projekt miał więc oddawać charakter francuskich wnętrz i wpisać się w klimat kamienicy

fot. Hanna Połczyńska | kroniki studio

Basia Hyjek: Co stanowiło główną inspirację do projektu?
Anna Białobrzewska: Właścicielka to młoda dziewczyna, która mieszka w Paryżu. Projekt miał więc oddawać charakter francuskich wnętrz i wpisać się w klimat kamienicy.

 

Basia: Skąd pomysł na taki dobór barw i materiałów?
Anna: Zestawienie kolorów — ciepłe beże i zimny niebieski, dobrze komponują się ze starą deską sosnową, która wybarwiona została w odcieniu ciepłego brązu. Różne rodzaje lamperii w każdym pomieszczeniu oraz nieoczywiste połączenie z tapetami, nadają wnętrzu buduarowy charakter.

Minimalistyczne wnętrze w starej kamienicy   Eklektyczne wnętrze w starej kamienicy na Ochocie

na szczęście właścicielka nie miała problemu z nieszablonowym podejściem

fot. Hanna Połczyńska | kroniki studio

Basia: Skąd pomysł na podział przestrzeni?
Anna: Przed remontem mieszkanie było podzielone na wiele mniejszych pomieszczeń. Zależało nam na odtworzeniu pierwotnego układu i wprowadzeniu więcej światła do wnętrza. Na szczęście właścicielka nie miała problemu z nieszablonowym podejściem. Nie potrzebowała jadalni z rozkładanym stołem i dużego salonu. Zdecydowanie wolała przeznaczyć dwa pomieszczenia na wygodne sypialnie. Z założenia jedna z nich miała być pokojem gościnnym.

 

Basia: Co stanowiło największe wyzwanie przy tworzeniu tego miejsca, a co sprawiło Pani najwięcej satysfakcji?
Anna: Po remoncie mieszkanie w ogóle nie przypominało tego, które kupiła właścicielka. W dużej części były wykładziny i podwieszane sufity gipsowo-kartonowe. Największym wyzwaniem było odtworzenie charakteru starej kamienicy. Dużą wagę przyłożyliśmy do renowacji starych drzwi i okien oraz podłogi. Nie zależało nam na nieskazitelnym wyglądzie tych materiałów — przeciwnie, chcieliśmy, aby był widoczny na nich upływ czasu.

Kwiatowa tapeta we wnętrzu w starej kamienicy   Nowoczesne z tradycyjnym w mieszkaniu na Starej Ochocie

różne rodzaje lamperii w każdym pomieszczeniu oraz nieoczywiste połączenie z tapetami, nadają wnętrzu buduarowy charakter

fot. Hanna Połczyńska | kroniki studio

oprac.: Basia Hyjek

inne w kategorii "WNĘTRZA"

Sypialnia to miejsce wyjątkowe w naszym domu, inne niż pozostałe. Mimo że nie spędza się tu większości czasu za dnia, [...]

O zaletach i kojących właściwościach roślin można mówić bez końca — stały się ponadczasowym designem pomieszczeń [...]

W tym domu każdy ma swoje królestwo. Dla pani domu to kuchnia połączona z salonem i jadalnią, dla pana domu pokój nad [...]

Głos został już oddany