okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

Optymistyczne i kolorowe wnętrze na Saskiej Kępie od NOD Studio

10 listopada '20

Warszawskie mieszkanie autorstwa duetu NOD Studio (Natalia DoraczyńskaOlga Panek) stanowi antidotum na otaczającą nas obecnie, niezbyt pozytywną rzeczywistość. To niewielkie wnętrze epatuje optymizmem, humorem i... kolorem. Mocne pastelowe ściany, wiele roślin, zwracające uwagę lampy, umeblowanie — dizajnerskie, lecz ograniczone do minimum, składają się na niebanalną przestrzeń.

rzut kawalerki

rys.: © NOD Studio

Anna Popiel-Moszyńska: Natalio, Olgo, przedstawiane obecnie mieszkanie to jakby przeciwwaga do spokoju tonącej w delikatnych odcieniach szarości kawalerki na Mokotowie, prezentowanej przez A&B w marcu tego roku. Skąd pomysł na takie zaprojektowanie tej przestrzeni?

NOD Studio: Każdy projekt jest odpowiedzią na konkretne oczekiwanie Inwestora lub jest spełnieniem jego marzeń. W tym przypadku było to drugie mieszkanie dla tego samego inwestora. Już przy projektowaniu pierwszego wnętrza pojawił się pomysł wprowadzenia sporej dawki różu — jednak ostatecznie odeszłyśmy od tego pomysłu. Gdy inwestorzy wrócili do nas z zamiarem urządzenia mieszkania na krótkoterminowy wynajem, wiedziałyśmy, że przy tak specyficznej funkcji możemy puścić wodze fantazji.

       

salon

fot.: Artur Piasecki © NOD Studio

AP-M: Na zdjęciach widzimy wiele pierwotnych elementów starego budownictwa — czy ingerowałyście w zastany układ funkcjonalny, czy też koncentrowałyście się waloryzacji zastanego wnętrza?

NOD Studio: Inwestycja na Saskiej Kępie miała z założenia mocno ograniczony budżet. Od początku nie mogło więc być mowy, choćby ze względów finansowych, o ingerencji w zastany układ funkcjonalny — tym bardziej, iż zastane elementy starego budownictwa dodawały wnętrzom pewnego uroku. Zresztą – oprócz podłogi oraz instalacji elektrycznej — mimo „ograniczonych” środków, w zasadzie całe mieszkanie przeszło gruntowny remont. Mocno skupiłyśmy się na koncepcji kolorystycznej oraz znalezieniu nietypowych dodatków, przede wszystkim oświetlenia i mebli.

kuchnia

fot.: Artur Piasecki © NOD Studio

APM: Na niewielkim metrażu zwraca uwagę minimalistyczna, nieprzeładowana kuchnia oraz niemal całkowity brak szaf czy innych miejsc do przechowywania rzeczy codziennego użytku. Czym kierowana jest ta decyzja?

NOD Studio: Ponieważ przeznaczeniem mieszkania jest krótkoterminowy wynajem, wiadomo było, iż przy takim założeniu nie potrzebna jest duża ilość schowków czy szaf, raczej miejsce na walizkę i parę osobistych przedmiotów. Kuchnia, również niby minimalistyczna, kryje jednak parę niespodzianek — schowana malutką zmywarkę czy piekarnik.

       

sypialnia

fot.: Artur Piasecki © NOD Studio

APM: Część wysokości wszystkich ścian została pomalowana na mocny, choć pastelowy kolor. Skąd wziął się taki, można powiedzieć, bardzo fotogeniczny i niemal „instagramowy” pomysł?

NOD Studio: Jak już wspomniałyśmy, wprowadzenie koloru do wnętrza było realizacją wcześniejszych marzeń Inwestorów. Ponieważ jednak mieszkanie jest dość słabo doświetlone — przed budynkiem, co typowe dla Saskiej Kępy, rośnie sporo drzew — nie chciałyśmy wprowadzać koloru na całych połaciach i zdecydowałyśmy o dodaniu rozjaśniającej całość bieli. Można więc powiedzieć, iż ów „Insta” efekt powstał w drodze naturalnego kompromisu.


APM
: Dziękuję za rozmowę.

 

rozmawiała: Anna Popiel-Moszyńska

Głos został już oddany