okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

„Górskie schronisko” z nowoczesnym sznytem. Pensjonat w Karpaczu projektu Studio de.materia

Ola Kloc
04 września '20

Położony w Sudetach Zachodnich Karpacz jest doskonałą bazą wypadową na górskie wędrówki, między innymi na szczyt Śnieżki — najwyższej góry Karkonoszy zwieńczonej futurystyczną bryłą obserwatorium projektu Witolda Lipińskiego. W tej malowniczej okolicy, na Wilczej Porębie, Adam Wysocki, architekt ze studia de.materia, zaprojektował zespół pensjonatów — dwa nowoczesne, choć sięgające po tradycyjne i lokalne wzorce budynki mieszczące łącznie piętnaście apartamentów.

przekrój terenu

przekrój terenu

© Studio de.materia

U podłoża koncepcji architektonicznej, projektu i wykończenia pensjonatów leży historyczna architektura drewnianych schronisk górskich oraz domów karkonoskich z przełomu XIX i XX wieku. Było to podyktowane zarówno względami formalnymi, jak i chęcią wpisania się w tradycje regionu z szacunkiem dla jego spuścizny oraz jednorodności. Solidny kamienny cokół, widoczna konstrukcja szachulcowa, deskowane szczyty budynku, dachy kryte drewnianym gontem — te elementy znalazły tutaj swoje odzwierciedlenie w uaktualnionej formie — pisze Adam Wysocki, autor projektu.

zespół składa się z dwóch, bliźniaczych budynków   ściana szczytowa

fot.: ONI Studio | Justyna Kuska, Maciek Jeżyk

Na działce zlokalizowanej w pobliżu lasów Karkonoskiego Parku Narodowego powstały dwa bliźniacze, czterokondygnacyjne obiekty. Pierwszy z nich mieści osiem niezależnych apartamentów, po dwa na każdym piętrze, drugi zaś — siedem apartamentów i podziemny parking. Każde z mieszkań przeznaczonych dla gości pensjonatu wyposażone jest w kuchnię z jadalnią, sypialnię oraz salon. Celem inwestorów, poza wysokiej jakości walorami estetycznymi i materiałowymi, było stworzenie miejsca przystosowanego do bezobsługowego funkcjonowania — zrezygnowano z tradycyjnej recepcji na rzecz systemu rezerwacji i obsługi online.

rzut 1. piętra pierwszego budynku   rzut 1. piętra drugiego budynku

rzuty 1. piętra w pierwszym i drugim budynku

© Studio de.materia

Oba budynki o regularnym, prostokątnym planie, przykryte tradycyjnym, dwuspadowym dachem mają czytelny podział elewacji, która wizualnie cięższa jest w dolnej części i lżejsza na wysokości górnych pięter. Żelbetowa konstrukcja dwóch dolnych kondygnacji z zewnątrz została obmurowana łupanym gnejsem.

Ręcznie formowane, sztuka po sztuce, kamienie zostały starannie skomponowane zgodnie ze zdefiniowanym w projekcie charakterem. Solidny kamienny cokół tworzy masywną, logiczną podstawę dla lżejszego drewnianego szkieletu wyższych pięter — dodaje architekt.

wielkoformatowe przeszklenia ukazują wewnętrzną strukturę kojarzącą się z konstrukcją szachulcową

fot.: ONI Studio | Justyna Kuska, Maciek Jeżyk

Na kolejnych poziomach wielkoformatowe przeszklenia odsłaniają wewnętrzną strukturę, która poprzez charakterystyczny układ belek kojarzy się z tradycyjną, szachulcową konstrukcją. Ściany szczytowe, choć także przeszklone, nawiązując do typowych w tym regionie deskowań szczytów, przysłonięte są drewnianymi lamelami, które sprawiają, że górna część budynku wydaje się lżejsza od reszty. Zarówno elewacje najwyższych kondygnacji, jak i pokrycie dachu zostały wykończone sosnowym termodrewnem, co, zgodnie z założeniami autora projektu, przywodzić ma skojarzenie z tradycyjnym pokryciem z gontu.

wnętrze apartamentu na 2. piętrze   wnętrze apartamentu na 2. piętrze

fot.: ONI Studio | Justyna Kuska, Maciek Jeżyk

Drewno, granit i beton mają swoją kontynuację we wnętrzach pensjonatu. W pokojach zlokalizowanych w najniższych kondygnacjach, w przyziemiu i na parterze, ściany wykończone zostały tynkiem betonowym. Wyżej, zgodnie z linią elewacji, na piętrze i poddaszu, dominuje jasna sklejka świerkowa.

 
oprac.:
Ola Kloc

Głos został już oddany