W Poznaniu odbyła się 10. edycja konferencji Stormwater Poland, którą Architektura&Biznes objęła patronatem medialnym. Key note speakerem wydarzenia był Herbert Dreiseitl, uznany na całym świecie lider myśli w obszarze urbanistyki odpornej na zmiany klimatu oraz błękitno-zielonej infrastruktury. Od ponad czterech dekad prowadzi pionierską działalność, kształtując koncepcję miast-gąbek (Sponge Cities) i promując transformującą rolę wody w mierzeniu się z wyzwaniami środowiskowymi miast — łącząc funkcje ekologiczne z innowacjami technologicznymi oraz ekspresją artystyczną.
Herbert Dreiseitl w swoim wystąpieniu podkreślił, że współczesne miasta i regiony wciąż nie są odporne na ekstremalne zjawiska pogodowe. Przekaz jest jednoznaczny: lepsze rozwiązania już istnieją, a dalsze oczekiwanie na nowe regulacje nie jest możliwe.
Stormwater Poland 2026
© archiwum organizatorów
Infrastruktura zielono-niebieska musi być wdrażana wcześniej, na większą skalę oraz w sposób bardziej zintegrowany. Kluczowe znaczenie mają świadomość społeczna, wsparcie polityczne oraz cyrkularne modele finansowania inwestycji. Miasta są tworzone dla ludzi, dlatego wartości dodane — takie jak estetyka, korzyści biofilne oraz dobrostan psychiczny — powinny być dostrzegane i jasno komunikowane. Aby wygrać konkurencję o przestrzeń miejską i nadać infrastrukturze zielono-niebieskiej należny jej priorytet, musimy działać szybciej i inwestować odważniej. Tylko w ten sposób możliwe będzie tworzenie prawdziwie odpornych miast i regionów typu Sponge City, które równoważą klimat, ekologię, gospodarkę oraz dobrostan człowieka.
Podczas konferencji mieliśmy możliwość zapytać eksperta o jego drogę zawodową:
Herbert Dreiseitl: Moja droga zaczęła się między 1982 a 1983 rokiem. Wbrew pozorom nie pracowałem wtedy nad gęsto zabudowanymi miastami, lecz startowałem z mniejszą skalą urbanistyczną jak wieś w Szwajcarii. Otrzymałem zlecenie znalezienia rozwiązania problemu nadmiernego zalewania terenów w tej okolicy oraz zanieczyszczeń spływających do lokalnych rzek.
Zastosowałem biofiltry w postaci odpowiednio dobranych roślin. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że potrafią one oczyścić wodę niemal do jakości wody pitnej. Pozwoliłem też wodzie rozlać się w krajobrazie w postaci stawów i mokradeł na terenie wioski, co w dużej mierze rozwiązało problem lokalnych podtopień.
Około trzech lat później zacząłem otrzymywać zaproszenia na pierwsze konferencje podobne do tej, w której dziś uczestniczymy. W tamtym czasie byłem jednak postrzegany raczej jako artysta i architekt krajobrazu — którym oczywiście jestem — niż jako ktoś realnie wpływający na rozwój błękitno-zielonej infrastruktury. Wówczas to inżynierowie byli zdecydowanie na pierwszym planie i ich głos traktowano jako bardziej decydujący.
Dziś przyjmuję już tylko takie projekty, którymi naprawdę chcę się zajmować. Staram się odgrywać rolę swoistego „adwokata wody” — osoby, która identyfikuje problem i tworzy koncepcję przestrzeni, w której czysta i zdrowa woda staje się jej centralnym elementem. Inne aspekty projektów, na przykład kwestie szczegółowych rozwiązań branżowych, pozostawiam wyspecjalizowanym zespołom.
Realizujemy również projekty pilotażowe, między innymi w Hanowerze. Widzę w nich duży sens. Z jednej strony są dla nas laboratorium wiedzy — pozwalają sprawdzić, jak podobne rozwiązania mogą działać w przyszłości w większej skali i co należy w nich udoskonalić. Z drugiej strony pomagają pokazać społeczeństwu, o co naprawdę chodzi w takim podejściu do projektowania miasta: dlaczego natura, retencja oraz wielofunkcyjne przestrzenie publiczne są tak ważne i jak mogą współtworzyć jakość środowiska miejskiego.
Jednym z najnowszych projektów, nad którym obecnie pracujemy, jest projekt w Mumbaju. Dotyczy on przede wszystkim zagadnień urbanistycznych — sposobów radzenia sobie z bardzo wysoką gęstością zaludnienia, która w tym mieście sięga blisko 20 milionów mieszkańców — ale także kwestii retencji wody. W tym kontekście szczególnie istotną rolę odgrywają tam naturalne systemy przyrodnicze, takie jak lasy namorzynowe.
Stormwater Poland 2026
© archiwum organizatorów
Herbert Dreiseitl podkreślał w swojej prezentacji oraz w wykorzystuje w praktyce holistyczne, długoterminowe myślenie o wodzie w mieście i o całym systemie, a nie tylko o jego poszczególnych komponentach.



































