FOPA jesień 2022. LIVE #3 - ONLY IF - po pracowni oprowadzają Karolina Częczek i Adam Frampton
FOPA jesień 2022. LIVE #3 - ONLY IF - po pracowni oprowadzają Karolina Częczek i Adam Frampton Facebook: FOPA 2022 YouTube: FOPA 2022 FOPA 2022
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty

Co znajdziemy na festiwalu Przemiany? Rozmowa z Rafałem Kosewskim

Wiktor Bochenek
03 października '22

Wielkimi krokami zbliża się dwunasta edycja festiwalu Przemiany, nad którym Architektura&Biznes ma patronat. O tym kto pojawi się w Centrum Nauki Kopernik, o czym będą dyskutować prelegenci a także jakie atrakcje znajdziemy na festiwalu opowiada kurator Rafał Kosewski.

Wiktor Bochenek: To już kolejna, dwunasta edycja festiwalu przemiany. Jak zmieniał się festiwal i jego tematyka przez ten czas?

Rafał Kosewski: Festiwal Przemiany przywędrował do Kopernika niejako znad Wisły. Impreza, która wyrosła z oddolnych inicjatyw miejskich była z początku wydarzeniem artystyczno-społecznym. Jej nadrzędnym celem była próba przywrócenia rzeki w obręb życia kulturalnego Warszawy. Od 2011 roku, kiedy organizatorem zostało Centrum Nauki Kopernik, festiwal powoli ewoluował, w naturalny sposób opierając się na wiedzy i umiejętnościach naszej kadry. Przemiany stały się festiwalem nauki, sztuki i nowych technologii, gdzie główna refleksja dotyczy dziś różnorodnych scenariuszy przyszłości. Koncentrujemy się jednak na przyszłości, którą dostajemy w teraźniejszości. Innymi słowy, dostrzegamy i analizujemy zmiany wokół nas, które mogą w przyszłości wpływać na nasze życie. Co roku wybieramy inne pole do namysłu. Do tej pory dyskutowaliśmy między innymi o antropocenie, technologiach przedłużania życia, kolonizacji kosmosu, sztucznej inteligencji, przyszłości żywnościpolityce energetycznej na kolejne dekady.

Festiwal Przemiany

motywem przewodnim tegorocznej edycji festiwalu jest hasło Wyhoduj sobie miasto

fot. Centrum Nauki Kopernik

Wiktor: W tym roku motywem przewodnim jest hasło „Wyhoduj sobie miasto”. Skąd pomysł na takie hasło i co ono oznacza?

Rafał: W tym roku nasza refleksja nad przyszłością skupia się na miastach i ich różnorodnych formach adaptacji do zmian klimatycznych. Wybraliśmy hasło: Wyhoduj sobie miasto, aby podkreślić znaczenie symbiozy terenów zurbanizowanych ze środowiskiem naturalnym. Chodzi jednak o coś znacznie więcej niż tylko błękitno-zieloną infrastrukturę – pojęcie, które zadomowiło się już w debacie publicznej. Wizja przyszłości, o jaką nam chodzi, opiera się na potrzebie fundamentalnej zmiany w podejściu do projektowania, zarządzania i współzamieszkiwania miast (podkreślam – współzamieszkiwania, bo miasta nie mogą być tworzone wyłącznie pod ludzkie potrzeby). Zamiast budować, musimy zacząć hodować. Hodować to w pierwszej kolejności zadbać o odpowiednie warunki wzrostu i swobodny obieg materii i energii. Wyhoduj sobie miasto to spojrzenie na miasto z perspektywy mozaiki jego mikroklimatów, gdzie liczy się każdy element – od zabetonowanych centrów pełnych wieżowców, po parki, tzw. nieużytki, cmentarze, ogródki działkowe czy podmiejskie mokradła. Jak w takich różnorodnych przestrzeniach wieje wiatr? Które powierzchnie szybko się nagrzewają? Gdzie szukać chłodu w upalne dni? To wszystko wpływa przecież na nasz dobrostan i poczucie zadomowienia się w miejskim ekosystemie.

Wyhoduj sobie miasto to również zejście do mikroskali – metropolii mrówek, pszczół, trzmieli, i tysięcy gatunków mikroorganizmów, którym dosłownie zawdzięczamy życie. W jednym tylko metrze kwadratowym warszawskiego trawnika żyją prawie cztery tysiące skoczogonków, ponad osiem tysięcy wazonkowców i około 650 pareczników. Zwierzęta te, wspomagane między innymi przez bakterie i grzyby, niczym wielka fabryka przerabiają materię organiczną na przyswajalne przez rośliny substancje mineralne, co zapewnia żyzność gleby i tym samym pozytywnie wpływa na bilans tlenowy miasta. Dlatego, dla naszego własnego dobra, należy stworzyć dla tych i innych organizmów odpowiednie warunki do życia – czystą glebę, wodę i powietrze, odpowiednią wilgotność i temperaturę. Wyzwania naszego wieku, podyktowane kryzysem klimatycznym, sprawiają, że architekci i urbaniści muszą nabyć wiedzę i doświadczenie ekologów i fizyków atmosfery, a przynajmniej powinni z nimi ściśle współpracować.

Festiwal Przemiany

obok prelekcji na festiwalu znajdziemy również wystawy, koncerty oraz pokazy filmowe

fot. Centrum Nauki Kopernik

Podążając za współczesnymi trendami rozwiązań bazujących na przyrodzie (nature based solutions), Festiwal Przemiany kreśli wizję miast jako sanktuariów bioróżnorodności, zarządzanych przy wsparciu nowoczesnych, energooszczędnych technologii. I co istotne budowanych z biodegradowalnych, przyjaznych środowisku materiałów, w oparciu o ideę „od kołyski do kołyski”. Takie miasta nie muszą być utopią. Zdaniem naszego gościa specjalnego, Thomasa Raua, architekta i założyciela amsterdamskiego studia RAU Architects i Turntoo, każdy budynek to potencjalny magazyn materiałów. Architektura przyszłości powinna zatem funkcjonować na podobieństwo świata przyrody, gdzie budynki, niczym rośliny, tworzone są z ekologicznych materiałów, a kiedy skończy się ich termin użytkowania – rozkłada się je na podstawowe części, z których „wzrosnąć” mogą nowe obiekty. Warto zatem hodować miasta.

Wiktor: Program „Przemian” to nie tylko panele dyskusyjne, ale również wydarzenia towarzyszące. Czego możemy się spodziewać?

Rafał: Przygotowaliśmy bardzo bogaty i różnorodny program. Festiwal otwieramy 7 października, w piątkowy wieczór o godz. 19.00. Rozpoczniemy tradycyjnie od wykładu, na którym nie zabraknie niespodzianek. Gościem specjalnym będzie wspomniany Thomas Rau, architekt promujący zasady ekonomii cyrkularnej i architektury niskoemisyjnej oraz pomysłodawca tzw. paszportu materiałowego dla budynków. Po wykładzie zapraszamy na otwarcie przestrzeni wystawienniczo-warsztatowych i występ muzyczny Patryka Zakrockiego pt. Le Corbusier's Shower.

W tym roku sercem festiwalu będzie Doświadczalnia – przestrzeń, w której, obok prac artystycznych i projektów z zakresu architektury i dizajnu, znajdą się tymczasowe stacje warsztatowe, przygotowane przy wsparciu laboratorium biologicznego Centrum Nauki Kopernik. Opowiemy na nich między innymi o tym, czy w przyszłości będziemy oświetlać miasta za pomocą bioluminescencyjnych organizmów oraz o tym, czym jest miejski mikrobiom i czego możemy się nauczyć od śluzowców, pszczół i mrówek, aby efektywnie administrować przestrzenią publiczną. W Doświadczalni pokażemy również prace, poświęcone miejskim mokradłom i wodnej architekturze, innowacyjny projekt kulistej turbiny wiatrowej, a także tak śmiałe pomysły architektoniczne, jak ultra cienka siatka, pozyskująca energię słoneczną i umożliwiająca owadom bezpieczne przejście nad autostradą. Do obejrzenia będzie również wystawa multimedialna Kod miasta, prezentująca cyfrową odsłonę metropolii, zarządzanych dziś przez algorytmy.

Festiwal Przemiany

festiwal Przemiany

fot. Centrum Nauki Kopernik

Okazją do pogłębienia zagadnień, związanych ze zrównoważonym rozwojem, adaptacją do zmian klimatycznych i biomimikrą w architekturze będą – tak jak Pan wspomniał – panele i wykłady. Sobotnie panele eksperckie, przygotowane we współpracy z A&B, dotyczyć będą budownictwa pasywnego oraz innowacji w zakresie pozyskiwania odnawialnych źródeł energii w miastach. Natomiast w niedzielę, razem ze studiem projektowym Centrala i ich gośćmi, porozmawiamy o miejskich mikroklimatach.

W tym roku przetestujemy także nasz pomysł na krótkie, energetyczne debaty, które zatytułowaliśmy Versus. Poświęcone utopijnym projektom urbanistycznym debaty opierają się na formule, zgodnie z którą uczestnicy dzielą się na dwie grupy: za i przeciw prezentowanej koncepcji i próbują – na podobieństwo brytyjskiej Izby gmin – przekonać się nawzajem do swoich racji. Zachęcam do uczestnictwa, bo będzie przy tym dużo zabawy i sposobność do poznania ciekawych ludzi.

Osobiście, nie mogę się doczekać niedzielnego wykładu dr Matthew Lutza, architekta i biologa, badającego architekturę owadów społecznych, takich jak mrówki legionistki z Panamy czy australijskie termity. To, w jaki sposób zwierzęta te organizują swoje społeczności, może pomóc nam w zaprojektowaniu bardziej zrównoważonej i responsywnej na zmiany klimatu architektury, a także pomóc w programowaniu robotów i systemów do życia w ekstremalnych środowiskach, takich jak pustynie, czy nawet powierzchnia Marsa.

Przez całą sobotę i niedzielę trwać będzie przegląd filmowy, przygotowany przez Wrocławską Fundację Filmową, organizatora festiwalu MIASTOmovie. Zobaczymy między innymi Podróż do zielonej utopii – opowieść o rodzinie, która proekologiczne postulaty próbuje wcielać w życie, przeprowadzając się do gospodarstwa permakulturowego. Podczas seansu Wymyślić świat na nowo przyjrzymy się koncepcji ekonomii cyrkularnej, a w filmie Experimental City poznamy próbę powstania, już w latach 60. XX wieku, zeroemisyjnego miasta w Stanach Zjednoczonych. Natomiast przykład zrealizowanego z sukcesem projektu urbanistycznego, jakim jest CopenHill w Kopenhadze (elektrociepłownia, spalarnia śmieci i jednocześnie stok narciarski) przedstawiony zostanie w filmie Making a Mountain. W programie znalazł się również doceniany na międzynarodowych festiwalach dokument, nakręcony z punktu widzenia bezpańskich psów mieszkających w stolicy TurcjiStambuł bez smyczy, subtelnie ukazujący zwierzęcą perspektywę życia w mieście.

Festiwal Przemiany

festiwal pozwala na aktywne spędzanie czasu

fot. Centrum Nauki Kopernik

Zapraszamy również do kawiarni festiwalowej, w której codziennie odbywać się będą degustacje i spotkania z lokalnymi producentami żywności. Porozmawiamy tam, jak powrócić do tradycji, regionalności, pozyskiwania zasobów z terenów zielonych i leśnych oraz o tym, czy w przyszłości będziemy w stanie wyżywić nasze miasta.

Wszystkie wydarzenia są darmowe, ale potrwają zaledwie 3 dni, od 7 do 9 października. Warto zatem zarezerwować sobie ten weekend na wizytę w Centrum Nauki Kopernik. Tym bardziej że dla gości festiwalu specjalne otworzymy jedną z naszych wystaw stałych, pod tytułem Przyszłość jest dziś.

Rafał: Festiwalowi towarzyszą koncerty w planetarium Karoliny Rec-Resiny, która podczas swoich występów łączy wiolonczelę z prostymi narzędziami elektronicznymi oraz oszczędnymi partiami wokalnymi. Koncertom towarzyszyć będą wizualizacje pod kopułą planetarium, inspirowane metamorfozami przestrzeni miejskiej. Efekt będzie spektakularny!

Wiktor: Do kogo jest adresowany festiwal?

Przemiany są dla wszystkich poszukujących i pytających. Dla tych twardo stąpających po ziemi, jak i tych bujających w chmurach. Miłośników nowych technologii i osób zainteresowanych sztuką. Jestem pewien, że w naszym tegorocznym programie znajdą coś dla siebie zarówno osoby, 15+, 35+ czy 85+. Przemiany mają przede wszystkim łączyć – różne specjalizacje i różne pokolenia. Zapraszamy światowej sławy ekspertów, pokazujemy innowacyjne projekty, i dyskutujemy często na trudne i poważne tematy, ale robimy to na luzie, w przyjaznej atmosferze, używając prostego języka. Bo tylko w taki sposób można dochodzić do zmiany – kiedy ufamy sobie i rozumiemy się nawzajem. 

Wiktor: Dziękuje za rozmowę.

Festiwal Przemiany

Festiwal Przemiany

fot. Centrum Nauki Kopernik

rozmawiał Wiktor Bochenek

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Seria Austin – klamki do drzwi wewnątrzlokalowych
IC Project – narzędzie stworzone dla biura architektonicznego
TRENDY [2022] - Modna łazienka