okno zamknie się za 5

computer zapisz w ulubionych

Jak wykorzystać wąską działkę, czyli projekt podłużnego domu z wodospadem

02 września '20
Dane techniczne
Nazwa: Dom z wodospadem
Klient: prywatny
Projekt: Studio BB Architekci 
Architekci: Tomasz Bradecki, Barbara Uherek-Bradecka, Maciej Mądry
Szerokość działki: 14,9 m
Długość działki: 116,43 m
Powierzchnia użytkowa: 344,51 m²
Powierzchnia przestrzeni otwartej: 120,36 m²
Ilość kondygnacji: 2
Realizacja: w trakcie

Studio BB Architekci wykorzystując walory wąskiej działki, stworzyło projekt domu jednorodzinnego, w którym przyjemnie spędza się upalne dni. Prostopadłościenne, położone na sobie bryły tworzą charakterystyczne nadwieszenie zacieniające przestronny taras, a zastosowanie na dachu specjalnego systemu odwadniania, tworzy wodospad wpadający do przydomowego basenu.

Wąska działka zdefiniowała podłużny kształt domu, a całość tworzą dwie podłużne prostopadłościenne bryły położone na sobie. Aby nadać dynamiki, pierwsze piętro znacznie odsunięto względem parteru, tworząc charakterystyczne nadwieszenie. Z powodu nierówności terenu architekci zdecydowali się na zagłębienie części dziennej względem parteru, nadając jej większą i otwartą na dwie kondygnacje przestrzeń.

dom tworzą dwie prostopadłościenne bryły

© Studio BB Architekci

Plan domu podzielony jest na trzy strefy w części parteru: wejściową z przestrzenią garażową, strefę salonu wraz z przyległą kuchnią oraz strefą spa. Podobnie na piętrze środkowa strefa salonu pozwala na dojście do dwóch niezależnych stref sypialni. Podwyższony salon to łącznie prawie 100 metrów kwadratowych wraz z antresolą o wysokości 7 metrów z wydzieloną strefą jadalnianą. Ta duża przestrzeń została podzielona kominkiem, który zwisa z sufitu wyższej kondygnacji. Ozdobą salonu są również ażurowe schody, oddzielające strefę od częściowo otwartej kuchni.

Wąska działka

wąska działka wpłynęła na kształt domu

© Studio BB Architekci

Wykorzystując bardzo rozległy ogród, autorzy zaproponowali strefę z basenem, która również ze względu na spadek terenu została umieszczona niżej względem części tarasowej. Na dachu architekci umieścili przelew przez ścianę attykową, co pozwala na wykorzystanie i odprowadzenie wód deszczowych i ich ekologiczne wykorzystanie — wody wpadają wprost do basenu, gdzie będą filtrowane.

Przekrój domu

strefa salonu sięga dwóch kondygnacji

© Studio BB Architekci

Dobrawa Bies: Co stanowiło główną inspirację projektu, z czego wynika kształt bryły?

Tomasz Bradecki: Kształt bryły wynika z gabarytów bardzo wąskiej i długiej działki 14,9×116,43 metrów oraz z faktu, że cała działka bardzo opada — na całej długości o niemalże 10 metrów, a na długości domu o około 2 metry. Takie działki są nietypowe i niestety nieoptymalne. Zapewniają piękny widok, ale w ograniczonym zakresie — tylko z pomieszczeń eksponowanych na zbocze. Dlatego od strony północnej zaproponowaliśmy jedną, długą elewację właściwie pozbawioną okien — wyjątek stanowią luksfery o odporności ogniowej dla okna kuchennego. Pozostałe pomieszczenia są doświetlone od strony południowej.

Dobrawa Bies: Co było dla Państwa priorytetem w tym projekcie?

Tomasz Bradecki: W tym projekcie ważne są marzenia, które materializujemy w bardzo konkretny sposób. Chcieliśmy uzyskać efekt czystej formy dwóch brył — zwartego i ciężkiego prostopadłościanu osadzonego w terenie oraz postawionego na nim lekkiego prostopadłościanu, który balansuje na granicy możliwej równowagi. Priorytetem było zagospodarowanie rozległego tarasu przed salonem oraz przynajmniej częściowe osłonięcie dużego przeszklenia przed deszczem i słońcem. Sam taras nie mógł być typowy ze względu na spory opad terenu.

Dom z wodospadem

nadwieszenie tworzy cień na tarasie

© Studio BB Architekci

Dobrawa Bies: Jakie były oczekiwania inwestorów?

Tomasz Bradecki: Inwestorzy oczekiwali rozbudowanego, ale dosyć typowego programu funkcjonalnego. Ważnym punktem był duży, wysoki na dwie kondygnacje salon z przestrzennymi efektownymi schodami. Chcieliśmy, by ten salon zapierał dech w piersiach i pozwalał na podziwianie otoczenia. Podobny efekt miała zapewniać sypialnia zlokalizowana na samym końcu nadwieszonego prostopadłościanu na piętrze.

Dobrawa Bies: Co sprawiło największe trudności projektowe, a z czego są Państwo najbardziej zadowoleni?

Tomasz Bradecki: Przedstawiony projekt to nasz autorski wariant w stosunku do tego, którzy wybrali inwestorzy. Jest to trochę nasze marzenie o tym, jaki mógłby wyglądać naprawdę wyjątkowy, bardzo nietypowy dom. Druga koncepcja — już nie tak spektakularna, wybrana przez inwestorów, była jednak tak samo trudna w zakresie projektowym. Posadowienia, dostosowania do spadku i przede wszystkim zapewnienia dobrego układu funkcjonalnego w tak wąskim terenie sprawiało wiele trudności. Realizowana koncepcja ma takie same gabaryty, jest jednak pozbawiona nadwieszenia i ma nieco inaczej rozwiązane piętro.

 

oprac.: Dobrawa Bies

Głos został już oddany