computer zapisz w ulubionych

Joanna Wojtaszek – „Alternatywny świat ludzkich łez”

06 kwietnia '21
Dane techniczne
Typ: praca dyplomowa licencjacka
Rok obrony: 2020
Nazwa: „Alternatywny świat ludzkich łez”
Autor: Joanna Wojtaszek
Uczelnia:
Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu,
Wydział Architektury Wnętrz
Promotor:
prof. Dariusz Grzybowicz

projektowanie w wirtualnej rzeczywistości

Wirtualna rzeczywistość jest dziś pojęciem powszechnie znanym. Z roku na rok poznajemy kolejne jej zastosowania, a już teraz, ze względu na możliwości kreacyjne wykorzystywana jest w sektorze rozrywki, z powodzeniem działa w takich branżach, jak edukacja, medycyna, architektura, handel, media i turystyka. Co więcej, w covidowej rzeczywistości może się okazać nową platformą do komunikacji i ogólnie pojętego codziennego życia. Jest to również medium dające wiele możliwości nam — artystom, projektantom i architektom. Pozwala nie tylko na projektowanie przestrzeni, lecz także tworzenie doświadczeń, interakcji, pobudzanie emocji i kreowanie świata będącego w odbiorze prawie tak rzeczywistym jak ten, w którym żyjemy. Bo czy fakt, że jest to świat wirtualny sprawia, że jest mniej prawdziwy? Nie ma w nim ograniczeń, praw fizyki, nie musimy ograniczać swojej wyobraźni. Tutaj możliwe jest wszystko. Wystarczy pomysł.

inspiracja — łzy w widoku mikroskopowym

© Joanna Wojtaszek

scenografia wirtualna inspirowana literaturą fantasy — alternatywny świat ludzkich łez

Przedstawiona praca dyplomowa jest projektem wirtualnej scenografii, będącym jedną z możliwych odpowiedzi na pytania, jak wygląda wnętrze ludzkiej łzy oraz w jaki sposób działa. Jest to pomysł autorski, który wynika z chęci zestawienia elementu codzienności z baśniowością, magią. Dzięki stworzeniu analogii do czegoś, co towarzyszy nam w codziennym życiu, użytkownik opisywanej przestrzeni może sam odczytywać nawiązania. Pobudza to ciekawość i sprawia, że łatwiej utożsamić się z sytuacją przestrzenną. Wybrałam łzę z wielu elementów codzienności ze względu na jej powiązanie z emocjami. Mimo tego że pełni również inne funkcje, często jest wynikiem naszej ludzkiej wrażliwości. Może być traktowana jako oznaka słabości lub siły a podróż do jej środka może być równocześnie podróżą w głąb człowieczeństwa. Cechy łez kojarzone z ulotnością, płynnością i wspomnianą wrażliwością stały się głównymi postulatami projektu. Jest to temat bliski każdemu z nas, ponieważ jako ludzie intensywnie przeżywamy spotykające nas sytuacje i — co ważne — przeżywamy je bardzo różnie. Projektowana przestrzeń nie jest tylko zastaną sytuacją, w której można się znaleźć, a odpowiada na działania i emocje każdego, kto jej doświadcza.

wizualizacja stref

© Joanna Wojtaszek

strefy projektowanej przestrzeni

Projekt ma trzy strefy, między którymi można przemieszczać się dzięki teleportacji. Są to: pawilon główny, stacja obserwacyjna oraz strefa wnętrza bąbla. Wszystko to znajduje się w świecie unoszących się tworów otoczonych powierzchnią z licznymi wybrzuszeniami, z której powstają lewitujące bąble na zasadzie występującego w naturze procesu egzocytozy. Pawilon główny jest punktem początkowym, w którym użytkownik pojawia się po założeniu gogli VR. Z tego poziomu można obserwować otaczającą stację przestrzeń i wchodzić z nią w interakcje. Elementem pozwalającym użytkownikowi na działanie jest sterownik umieszczony w centrum. Jest to kula energii skupiona w jednym punkcie, która w odpowiedzi na dotyk wysyła impulsy świetlne do wszystkich form dookoła, wprowadzając zmiany w ich wyglądzie. Inspiracją było tu zaklęcie Patronusa opisywane w książkach J.K. Rowling. Reagując na dotyk, fala tej materii przechodzi przez otoczenie, jak z różdżki po wypowiedzeniu zaklęcia, zmieniając otaczające pawilon główny płaszczyzny oraz bąble.

strefy projektu

© Joanna Wojtaszek

Forma pawilonu nawiązuje do kształtu łzy oraz jej lekkości, płynności i delikatności. Użyte perforacje oraz otaczające płaszczyzny, jakby zatrzymane w procesie samotworzenia, dają poczucie spójności z otoczeniem. Dzięki teleporterowi znajdującemu się w pawilonie można się dostać do stacji obserwacyjnej oraz wnętrza bąbla, a stamtąd przyglądać z bliska otaczającym nas formom.

inspiracja widokiem łez spod mikroskopu

By przenieść ładunek emocjonalny łez do przestrzeni, przy tworzeniu grafik przewijających się w strukturach form wykorzystałam widoki łez spod mikroskopu. Okazało się, że różnią się od siebie strukturalnie w zależności od rodzaju bodźca emocjonalnego. Tym samym możemy dojrzeć różnice między łzami wywołanymi śmiechem, współczuciem czy żalem. Przywołało to na myśl język, którym projekt może komunikować się z użytkownikiem. Nie jest on dosłowny, bazuje na emocjach — tak samo jak zmieniająca się struktura łez.

struktura łez pod mikroskopem

© Joanna Wojtaszek

Często jesteśmy w stanie uświadomić sobie dużo więcej, odnajdując analogię do naszego życia w wydawałoby się zupełnie nierealnych sytuacjach. Stąd też liczne inspiracje literaturą fantasy, która oferuje nam przejście w zupełnie inny świat oraz zanurzenie się w rzeczywistości ograniczonej jedynie przez naszą wyobraźnię. Na pozór różne działanie pozwala nam zrozumieć mechanizmy funkcjonowania świata, w którym żyjemy, oraz nas samych. A wszystko zaczęło się od jednej łzy.

Dyplom jest publikowany w ramach konkursu Najlepszy Dyplom – Wnętrza.

 

Joanna Wojtaszek

© Autorka

Głos został już oddany

okno zamknie się za 5

Odkryj przyszłość już teraz: platforma cyfrowa GROHE X
Advertisement
Odkryj przyszłość już teraz: platforma cyfrowa GROHE X