42-metrowe mieszkanie w centrum Bydgoszczy projektu Żurawicki design udowadnia, że wnętrza inwestycyjne nie muszą być neutralne ani podporządkowane uniwersalnym rozwiązaniom. Projekt oparto na motywie rzeki Brdy, który stał się punktem wyjścia zarówno dla kompozycji kolorystycznej, jak i doboru materiałów, wzorów oraz zaokrąglonych form. Intensywny błękit, burgund i rudości tworzą tu wyrazistą, ale przemyślaną całość, zaprojektowaną z myślą o komforcie i funkcjonalności najmu krótkoterminowego.
układ funkcjonalny jako punkt wyjścia
Mieszkanie znajduje się w sercu Bydgoszczy, w pobliżu Brdy i najważniejszych atrakcji miasta. Inwestorzy chcieli stworzyć przestrzeń, która będzie nie tylko wygodna, lecz także wyróżni się na tle typowych mieszkań przeznaczonych na wynajem. Założenia obejmowały energetyczną kolorystykę, swobodne odniesienia do lokalnego kontekstu oraz funkcjonalny układ, pozwalający wygodnie korzystać z niewielkiego metrażu. Jednym z głównych wyzwań projektowych był pierwotny układ, w którym hol zajmował zbyt dużo miejsca, a strefa wejściowa i kuchnia nie tworzyły czytelnego podziału funkcjonalnego. Rozwiązaniem stała się wysoka zabudowa meblowa wykonana na wymiar, która prowadzi przez hol, salon i kuchnię. Jej forma porządkuje przestrzeń, wyznacza poszczególne strefy i pozwala wykorzystać każdy fragment mieszkania. Od strony wejścia zabudowa mieści schowki, pralkę i sprzęty gospodarcze. W części dziennej przechodzi w regał z lustrzanymi plecami, które optycznie powiększają wnętrze, natomiast w kuchni integruje lodówkę i pozostałe elementy wyposażenia. Dzięki temu funkcje użytkowe zostały ukryte w jednej spójnej bryle, a otwarta strefa dzienna zyskała bardziej uporządkowany charakter.
Nawiązania do rzeki Brdy pojawiają się zarówno w kolorystyce jak i w kształtach.
zdj: Hanna Połczyńska | Kroniki
Brda jako motyw przewodni aranżacji
Inspiracją dla estetyki mieszkania stała się rzeka Brda, silnie związana z krajobrazem i tożsamością Bydgoszczy. Jej obecność przełożono na język wnętrza za pomocą falujących wzorów, miękkich linii i obłych kształtów. Motyw wody nie pojawia się więc wyłącznie w dekoracjach, ale wpływa na kompozycję całej aranżacji. Jednym z takich elementów jest tapeta z graficznym wzorem niebieskich fal. Towarzyszą jej płytki ceramiczne, imitujące powierzchnię wody, zastosowane w łazience. Podobną logikę widać w zaokrąglonych blatach, miękkich liniach mebli, delikatnych frezach oraz wykończeniach o płynnych konturach. Powtarzalność tych motywów sprawia, że wnętrze pozostaje spójne mimo dużej liczby wzorów i mocnych akcentów. Bydgoski kontekst zaznaczono również w detalach. W części dziennej pojawiają się grafiki Ryszarda Kaja oraz Sylwii Szyrszeń-Jaskierskiej, a na ścianie zawisł plakat z nazwą miasta. Odwołania do lokalności nie mają charakteru dosłownej dekoracji tematycznej – zostały włączone w kompozycję wnętrza jako elementy jego indywidualnej tożsamości.
Kobalt zestawiono z rdzawymi odcieniami oraz ciepłym drewnem.
zdj: Hanna Połczyńska | Kroniki
kolorystyczny dialog błękitu, burgundu i rudości
Paleta barw wynika bezpośrednio z motywu przewodniego. Niebieski, obecny w tapecie i dodatkach, stanowi główny punkt odniesienia dla pozostałych kolorów. Jego różne odcienie – od spokojniejszych po intensywny kobalt – zestawiono z głębokim burgundem, złamanym różem oraz ciepłymi rudościami. Ściany i sufity w odcieniu ciepłej bieli tworzą neutralne tło, które równoważy nasycenie barw. W kuchni dolne fronty w kolorze burgundowym połączono z jasnymi, beżowymi szafkami górnymi, blatem i okładziną o rysunku marmuru. Rytmiczna, pionowo frezowana powierzchnia nad blatem wprowadza dodatkową fakturę, a półka z dekoracyjnym tłem tworzy przestrzeń ekspozycji. Złote uchwyty i bateria stanowią subtelne uzupełnienie zestawienia materiałów. Rudość pojawia się między innymi na ścianie o falującym konturze, na sofie oraz w dodatkach. Jej ciepły odcień łagodzi kontrast między błękitem a burgundem, jednocześnie wzmacniając przytulny charakter wnętrza. W efekcie kolor nie jest jedynie dekoracyjnym dodatkiem, ale narzędziem porządkującym przestrzeń i budującym atmosferę poszczególnych pomieszczeń.
Zdecydowana paleta kolorystyczna jest czymś, co wyróżnia projekt na tle rynku mieszkań na wynajem.
zdj: Hanna Połczyńska | Kroniki
otwarta strefa dzienna i meble o miękkich formach
Salon, jadalnia i kuchnia tworzą wspólną przestrzeń, której funkcje wyznaczają układ mebli oraz wielofunkcyjna zabudowa. Sofę ustawiono centralnie, dzięki czemu część wypoczynkowa zyskała własną tożsamość, mimo braku pełnych przegród. Rozkładany mebel zapewnia dodatkowe miejsca do spania, co ma szczególne znaczenie w mieszkaniu przeznaczonym na wynajem krótkoterminowy. Ciepła, ruda tapicerka sofy współgra z drewnianą podłogą, a geometryczny dywan podkreśla granice strefy wypoczynkowej. Całość uzupełniają stolik kawowy i szafka RTV w intensywnym błękicie. Wyrazisty kolor mebla równoważy ciepłą bazę, a detale o zaokrąglonych krawędziach powtarzają motyw przewodni projektu. Nad blatem zawisły papierowe lampy Formakami, których lekkie klosze kontrastują z ciemniejszymi akcentami zabudowy. Dekoracje, rośliny i grafiki uzupełniają kompozycję, nadając jej bardziej osobisty charakter.
Wybrane dodatki również nawiązują kolorystyką do reszty aranżacji.
zdj: Hanna Połczyńska | Kroniki
posadzka nawiązujaca do „kocich łbów” bydgoskiej starówki
Strefa wejściowa pełni nie tylko funkcję komunikacyjną, ale też wprowadza w estetykę całego projektu. Niebieska tapeta o graficznym wzorze została zestawiona z różowo-czarnymi płytkami, przywodzącymi na myśl bruk i tradycyjne „kocie łby” bydgoskiej starówki. Wysoka zabudowa porządkuje tę przestrzeń i zapewnia miejsce na przechowywanie, a lustro pozwala optycznie ją powiększyć. Zastosowane materiały i kolory zapowiadają rozwiązania obecne w pozostałych pomieszczeniach. Hol nie jest więc neutralnym przedsionkiem, lecz integralną częścią aranżacji, w której funkcjonalność łączy się z wyrazistą kompozycją.
Posadzki w holu nawiązują do „kocich łbów” bydgoskiej starówki.
zdj: Hanna Połczyńska | Kroniki
łazienka: wodne inspiracje i organiczne detale
W łazience motyw Brdy rozwinięto za pomocą płytek, których wzór nawiązuje do powierzchni wody. Ich dekoracyjny charakter zestawiono z neutralnymi beżami i bielą, dzięki czemu wnętrze nie konkuruje nadmiarem kolorów z pozostałymi częściami mieszkania. Burgundowa szafka podumywalkowa wprowadza natomiast akcent spójny z paletą zastosowaną w kuchni. Organiczne formy pojawiają się w zaokrąglonym blacie, lustrze o nieregularnej linii i miękkich krawędziach wykończeń. Z kolei pionowe frezowania w strefie umywalki wprowadzają rytm i zróżnicowanie faktur. Dzięki temu łazienka zachowuje własny charakter, a jednocześnie pozostaje częścią konsekwentnie zaprojektowanej całości.
Posadzka w łazience nawiązuje swoim motywem do tapety znajdującej się w hollu i sypialni.
zdj: Hanna Połczyńska | Kroniki
sypialnia: ciepła kolorystyka i kameralna atmosfera
W sypialni wykorzystano tę samą paletę barw co w strefie dziennej, zmieniając jednak proporcje poszczególnych odcieni. Dominują tu rudości – obecne na suficie, zasłonach i tapecie za wezgłowiem łóżka. Towarzyszą im burgundowe lamele oraz niebieskie, kontrastowe wezgłowie, które staje się centralnym elementem kompozycji. Uzupełnieniem aranżacji jest lampa Flowerpot w miodowym odcieniu, wprowadzająca kolejny kolorystyczny akcent. Zestawienie intensywnych barw z miękkimi tkaninami i ciepłym światłem nadaje pomieszczeniu bardziej intymny charakter. W porównaniu z otwartą strefą dzienną sypialnia jest wizualnie bardziej nasycona, ale zachowuje stylistyczną ciągłość z resztą mieszkania.
Sypialnia jest mieszanką przytulności z wibrującymi kolorami.
zdj: Hanna Połczyńska | Kroniki
mieszkanie inwestycyjne z własną tożsamością
Projekt łączy wymagania najmu krótkoterminowego z podejściem, w którym kolor i dekoracyjność nie są traktowane jako przeszkoda w osiągnięciu funkcjonalności. Wielofunkcyjna zabudowa pozwala racjonalnie wykorzystać metraż, rozkładana sofa zwiększa możliwości noclegowe, a przemyślany podział otwartej strefy dziennej sprzyja wygodnym użytkowaniu. Jednocześnie mieszkanie nie przypomina neutralnego wnętrza przygotowanego wyłącznie po to, by odpowiadać jak najszerszej grupie odbiorców. Motyw rzeki Brdy, lokalne odniesienia, mocna paleta kolorystyczna i obłe formy tworzą rozpoznawalną całość. To przykład projektu, w którym funkcjonalność i wyrazista estetyka nie wykluczają się, lecz wzajemnie uzupełniają, budując przestrzeń zaprojektowaną zarówno z myślą o codziennym komforcie, jak i o doświadczeniu miejsca.


















