Zobacz w portalu A&B!

Portowo na razie bez portu - nadrzeczne osiedle w Poznaniu od APA Wojciechowski

Kuba Głaz
14 lutego '22

Niedosyt. Tak określić można plany budowy osiedla Portowo nad Wartą w Poznaniu. Zapowiadana ponad 10 lat temu inwestycja nie zacznie się od rzecznego portu i powiązanych z nim mieszkań o wyższym standardzie. Na pierwszy ogień pójdzie część osiedla o dość typowej formie i układzie. Za projekt odpowiedzialna jest pracownia APA Wojciechowski Architekci.

To miał być jeden z pierwszych kroków zbliżających miejską tkankę Poznania do rzeki. W 2011 roku firma SwedeCenter (dziś: Vastint Poland) przedstawiła ambitne plany zagospodarowania na cele mieszkalne terenów w poindustrialnej dzielnicy Starołęka na południu miasta. Chodziło o opadające ku Warcie 15 hektarów po fabryce kosmetyków Pollena Lechia oraz stoczni rzecznej wraz z portem (widok na mapie Google: tutaj). Przedstawiane wówczas wizualizacje pokazywały nie tylko atrakcyjną architekturę, ale też tętniący życiem brzeg rzeki: bulwary, port przerobiony na marinę, mostki oraz kładkę prowadzącą na zachodni brzeg Warty. Miała być to dzielnica przewyższająca jakością typowe deweloperskie realizacje. Film i informacje prezentujące te zamiary można obejrzeć do dziś na nieaktualizowanej od dawna stronie poświęconej inwestycji: www.portowo.pl.

Przez lata budowa nie mogła ruszyć z miejsca. Najpierw inwestor skarżył się na urzędniczą opieszałość związaną z wydawaniem warunków zabudowy, a później, gdy te ostatnie były już gotowe, oprotestowali je właściciele sąsiednich terenów, w tym – fabryka Stomilu prowadząca nadal produkcję. Dopiero teraz Vastint dostał pozwolenie na budowę dla Portowa – w oparciu o warunki zabudowy, bo prace nad planem zagospodarowania terenu dopiero trwają (od 2018 roku). W najbliższych miesiącach ma ruszyć realizacja pierwszego etapu osiedla – oddalonego jednak od rzeki i usytuowanego bliżej ronda Starołęka – ważnego węzła komunikacji samochodowej i tramwajowej. Kolejne obszary - położone bardziej na południe i wzdłuż Warty - mają zostać zagospodarowane później.

portowo 1

Osiedle Portowo, Poznań, wizualizacja, widok z lotu ptaka, proj. APA Wojciechowski Architekci

po prawej, u dołu: rondo Starołęka; u góry: Warta, I etap inwestycji to widoczny pośrodku trójkątny kwartał o doprecyzowanej formie zabudowy

(wizualizacja orientowana w kierunku zachodnim).

© Vastint Polska

szaro, biało, ciemne kuchnie

Pierwszy etap to jedenaście budynków z 387 mieszkaniami. Docelowo w całej inwestycji ma powstać 1800 lokali w 47 domach mierzących od 3 do 8 kondygnacji. W ofercie będą lokale od kawalerek po mieszkania pięciopokojowe (od 30 do 135 m kw.), każde z co najmniej jednym głębokim balkonem. Projektanci i inwestor nie przedstawiają teraz rzutów lokali. Mieszkania, wykończone „pod klucz”, będzie kupić można dopiero po zakończeniu inwestycji w 2024 roku. Czy ich standard będzie odbiegał od niefortunnych rozwiązań typowych dla dzisiejszego budownictwa? Zapytaliśmy m.in. o dającą się wydzielić kuchnię z oknem oraz okna w łazienkach. Niestety nie będą one powszechne.

Kuchnie są otwarte na przestronne salony, część z nich ma dostęp do niezależnego okna. Występują również łazienki z oknem – odpowiada w imieniu projektantów, przedstawiciel pracowni APA Wojciechowski Architekci, Mikołaj Wojciechowski.

Architektura przedstawiona na aktualnych wizualizacjach jest prosta i dość masywna. Jaki jest klucz do kształtowania form elewacji? Wojciechowski tłumaczy:

Dominującym kolorem elewacji jest biały z akcentami barw naturalnych w odcieniach szarości i jasnej terakoty (…). Elewacje, mające wspólną klamrę w postaci paneli fornirowanych w kolorze drewna, zróżnicowane są w zależności od charakteru segmentów. Te obwodowe od strony ul. Starołęckiej wyróżniają się (…) szarym tynkiem ocieplonym płytką ceglaną w kolorze neutralnego beżu. Stanowią tło dla białych kostek budynków od strony południowej, skontrastowanych dodatkowo drewnianymi oknami. Wszystko spięte jest ceglanym wysokim cokołem, który podkreśla naturalny spadek w kierunku rzeki.

zieleń w rozmiarze L

portowo 2

Osiedle Portowo, Poznań, wizualizacja, wewnętrzny dziedziniec I etapu inwestycji, proj. APA Wojciechowski Architekci

© Vastint Polska

Pomiędzy budynkami pierwszego etapu zaplanowano obszerny zielony dziedziniec. Ruch kołowy będzie odbywać się po obwodzie kwartału. Zieleń ma zresztą być mocno obecna w przestrzeni całego Portowa, bo – jak deklarują projektanci – inwestycja podporządkowana jest przede wszystkim charakterowi nabrzeży i abstrahuje od poprzemysłowego charakteru dzielnicy. Architekci pytani o procentowy udział terenów zielonych nie podają jednak szczegółów. Wojciechowski informuje natomiast, że w pierwszym etapie:

parkingi podziemne zlokalizowane są wokół obrysu segmentów co pozwoliło na osiągnięcie dużego obszaru wewnątrz dziedzińca wolnego od zabudowy podziemnej. To daje możliwość lokalizowania wysokich, dorodnych drzew i zieleni intensywnej. Warstwa gruntu na płytach garaży jest na tyle duża, że zieleń wysoka może być uzupełniona niższymi drzewami oraz krzewami.

mgliście o porcie i infrastrukturze

Jakiej zasadzie podporządkowano kształtowanie całej przestrzeni Portowa? Teren ma być otwarty i w większości ogólnodostępny. Wojciechowski tłumaczy zamysł architektów:

od północy osiedle Portowo obwodowo przymykają dłuższe, masywniejsze budynki, które stanowią tło dla segmentów, o bardziej zwartej bryle zlokalizowanych od południa. (…) Segmenty zmieniają charakter wraz ze zbliżaniem się do rzeki. Im bliżej Warty tym charakter staje się bardziej kameralny z otwarciami widokowymi na rzekę oraz dostępem do półpublicznego placu z usługami.

Niestety, nie wiadomo jeszcze jak dokładnie będą wyglądać nabrzeże Warty i dawna stocznia z portem:

Kwestie sposobu zaaranżowania przestrzeni wokół basenów portowych będą przedmiotem rozważań na dalszych etapach inwestycji – informuje Wojciechowski. Ewa Łydkowska z Vastint Polska dodaje: Nie planujemy budowy przepraw mostowych, ani kładek nad rzeką. Portowo jest jednym z wielu projektów wpisujących się w strategię Na rzecz Warty. (…)Wiemy o planach budowy dwóch kładek, ale nie są to projekty objęte zakresem prac osiedla Portowo.”

portowo 3

Osiedle Portowo, Poznań, wizualizacja, I etap inwestycji, proj. APA Wojciechowski Architekci

© Vastint Polska

Mało porywające są również zapowiedzi dotyczące budowy niezbędnej infrastruktury: obiektów usługowych, budynków służących integracji, szkół, przedszkoli oraz żłobków.

Po zakończeniu wszystkich etapów inwestycji na terenie osiedla znajdzie się miejsce na przedszkole, gabinety lekarskie, sklepy i wielorakie punkty usługowe oraz miejsca wypoczynku nad wodą. Kwestie te zostaną doprecyzowane w trakcie dalszych prac nad koncepcją projektu - deklaruje Łydkowska.

Kiedy to nastąpi? Nie padają żadne daty. Pozostaje mieć nadzieję, że sprawy nabiorą większego tempa. Jak dotąd, Portowo, które miało być pierwszą jaskółką powrotu miasta nad rzekę, zostało zdystansowane przez inne inwestycje, które znacząco ożywiły brzegi Warty. Miasto wybudowało kilkanaście kilometrów tzw. Wartostrady dla pieszych i rowerzystów, powstały plaże miejskie oraz park w zasypanym starym korycie rzeki, a także sezonowe punkty gastronomiczne i rozrywkowe. Nowe budynki mieszkalne wyrosły na Chwaliszewie, Ostrowie Tumskim i Bielnikach. Politechnika rozbudowała swój nadwarciański kampus, a na Śródce powstało centrum interpretacji dziedzictwa Brama Poznania.

Nawet na pofabrycznej Starołęce, na południe od Portowa rosną nowe enklawy zabudowy mieszkaniowej z widokiem na Wartę. Niestety, ich rozmieszczenie jest przypadkowe i mało fukcjonalne. Portowo, oparte o całościowy masterplan, daje nadzieję, że choć część Starołęki zostanie urządzona w przemyślany sposób.

Jakub GŁAZ

Głos został już oddany

Obiekt roku 2022 w systemach ALUPROF
Stal COR-TEN®. Naturalne piękno
Okna, drzwi – trendy 2022