okno zamknie się za 5

Marta Stróżczyńska – „Rewitalizacja obszarów miejskich w kontekście zrównoważonego rozwoju przestrzennego”

computer zapisz w ulubionych

Marta Stróżczyńska – „Rewitalizacja obszarów miejskich w kontekście zrównoważonego rozwoju przestrzennego”

13 czerwca '20

Publikujemy kolejne studenckie prace wybrane w preselekcji w konkursie na reportaż prasowy o architekturze. Zapraszamy do lektury tekstu Marty Stróżczyńskiej pt. „Rewitalizacja obszarów miejskich w kontekście zrównoważonego rozwoju przestrzennego”.

Marta Stróżczyńskastudentka Architektury na Politechnice Poznańskiej. Obecnie pisze pracę magisterską z zakresu rewitalizacji śródmieścia Poznania i mieszkalnictwa dostępnego. Niedawno, razem z Natalią Steblewską otrzymała wyróżnienie na konkursie PLGBC Green Building Awards 2019 za projekt Synergicznej Palarni Kawy.


Rewitalizacja obszarów miejskich w kontekście zrównoważonego rozwoju przestrzennego

Miasto to struktura naczyń ze sobą powiązanych. Ingerencja w jedną jego część skutkuje zmianami lub przekształceniami w przyległych do niej przestrzeniach. Obszarami determinującymi te zmiany jest przestrzeń publiczna, której rola i znaczenie zmieniały się w znacznym stopniu na przestrzeni wieków. Stanowiła ona przestrzeń, sakralną, handlową lub rekreacyjną. Z biegiem czasu przestrzeń ta przestawała spełniać wymagania ówczesnej społeczności i zmieniała się.

Dzisiejsze miasta muszą zmierzyć się z wykreowaniem nowych obszarów przestrzeni publicznych i nadać im charakter odzwierciedlający współczesny sposób życia. Największe wyzwanie stanowi sprostanie opustoszałym obszarom poprzemysłowym i emigracjom ludności z centrów miast na przedmieścia. W obliczu tych problemów konieczne jest przeprowadzenie rewitalizacji, która wskrzesi wyludniającą się przestrzeń. Aby tego dokonać, należy mieć na uwadze zrównoważony rozwój przestrzenny i przyjrzeć się bliżej aspektom, których ta rewitalizacja będzie dotykać.

zrównoważony rozwój przestrzenny

aspekt gospodarczy

Istotne w procesie rewitalizacyjnym jest określenie funkcji, które zaspokoją potrzeby gospodarcze miasta. Obszary śródmiejskie to przestrzeń, w której w ostatnich latach stawiano przede wszystkim na rozwój usług. W efekcie doprowadziło to do znacznego zagęszczenia zabudowy, wymierania terenów zielonych i chaotycznego rozrostu siatki urbanistycznej miasta. Dodatkowym elementem przyczyniającym się do podupadania przestrzeni śródmiejskich są zdegradowane tereny poprzemysłowe, które niegdyś budowane były właśnie w centrach miast lub ich sąsiedztwie. Niektóre miasta, takie jak np. Łódź czy Detroit, opierały całą swoją gospodarkę właśnie na tych obszarach, które wraz z rozwojem cywilizacji zbankrutowały lub podupadły. Likwidacja fabryk wiązała się ze zwolnieniami pracowników, brakiem wpływów pieniężnych do miasta, pustoszeniem dużych obszarów fabryk, rozwojem patologii na terenach poprzemysłowych oraz w efekcie emigracją ludzi do innych miejscowości. Przy określaniu nowych funkcji terenów rewitalizowanych należy zatem nie tylko dostosować funkcje do aktualnych potrzeb danej społeczności, ale również zadbać o ich różnorodność i o to, aby nie zdominowały one układu przestrzennego i gospodarki miasta. Równie istotne jest, aby dokonać prognozy przyszłych tendencji społecznogospodarczych i zawrzeć w opracowywanych planach możliwość dalszego rozwoju lub zmiany danej funkcji obszarów rewitalizowanych. W przypadku zaistniałych zmian pozwoli to szybciej i sprawniej zaadoptować niefunkcjonalną już przestrzeń do nowych wyzwań.

aspekt ekonomiczny

Powszechną trudnością przy kształtowaniu nowej wizji terenów śródmiejskich jest sprostanie wyzwaniom finansowym. Są to często tereny chylące się ku upadkowi lub już zdegradowane. Miasta w tej sytuacji są zazwyczaj zadłużone i nie posiadają wystarczających środków finansowych na odbudowę swoich przestrzeni publicznych, zatem decyzje dotyczące ich rewitalizacji muszą być trafne i efektywne. Nawet w przypadku dofinansowań ze środków zewnętrznych margines błędu przy sporządzaniu strategii jest niewielki. Podejmowane działania skutkują zmianami na lata. Nowa wizja miasta powinna zapewniać jego samowystarczalność i płynność finansową. Przeprowadzone inwestycje mają przynosić dochody i pomóc wyprowadzić miasto lub dany obszar z kryzysu. W wielu przypadkach, w doprowadzeniu do odnowy zniszczonej przestrzeni dąży się do przyciągnięcia na dany obszar nowych jego użytkowników, którzy zasilą budżet miasta. Istnieją jednak przypadki, w których jest to niemożliwe, a najistotniejszym działaniem jest zatrzymanie na danym obszarze ludności, która jeszcze tam pozostała. Służyć temu ma wypracowanie tzw. magnesu, projektu, który przyciągnie bądź zatrzyma przy sobie ludzi. Nowe inwestycje wiążą się jednak z wieloma kosztami nie tylko na etapie budowy, ale również na etapie eksploatacji danego terenu. Miejscowości o bardzo niskiej rentowności, mimo zaspokojenia potrzeb mieszkańców, mogą sobie nie poradzić z utrzymaniem zrewitalizowanej przestrzeni.

W takiej sytuacji było miasto Detroit. Niegdyś największe miasto stanu Michigan słynące z przemysłu samochodowego i wytwórni muzycznej. Dzisiaj jest miastem bezrobocia, patologii i wysokiej przestępczości. Po zamknięciu istniejących fabryk miasto zbankrutowało, co przyczyniło się do zmniejszenia populacji o około 60 procent, szerzenia patologii, przestępczości i narkomanii. W mieście znajduje się wiele zaniedbanych terenów i mnóstwo pustych lub nieużywanych działek. Z powodu braku środków finansowych, miasto zamiast proponowania efektownych inwestycji zdecydowało się na stopniowe porządkowanie porzuconych terenów. Na rozległych, podupadłych działkach planuje się i sadzi zielone parki i skwery. Miejsca, które bliskie są ludzkiej naturze i które odpowiednio zaprojektowane, eliminują zachowania patologiczne. Pozostawia się na tych terenach jedynie budynki szczególnie ważne historycznie lub kulturowo. Przez ostatnie lata ceny opuszczonych nieruchomości w tym mieście radykalnie spadały. Dzięki temu miasto staje się powoli awangardowym i atrakcyjnym miejscem do prywatnych inwestycji. Opuszczone fabryki za niewielką cenę przejmują prywatne osoby, ograniczając w ten sposób koszty związane z rozkręcaniem firmy. Mimo perspektywy jeszcze wielu lat rewitalizacji daje to nadzieję na odrodzenie się miasta i przywrócenie go do lat swojej świetności.

 

inne w kategorii "STUDENCI"

Studencki konkurs na reportaż o architekturze

Piętnasta, zimowe popołudnie w dużym mieście. Jest dość wietrznie. Czyste i chłodne powietrze pomaga w oglądaniu [...]

Studencki konkurs na reportaż o architekturze

Niedzielne spacery rzadziej uczęszczanymi uliczkami i obserwowanie zmian, jakie zaszły w ogródkach sąsiadów to [...]

Studencki konkurs na reportaż o architekturze

Publikujemy kolejne studenckie prace wybrane w preselekcji w konkursie na reportaż prasowy o architekturze. Zapraszamy [...]

Głos został już oddany