reklama
Zostań użytkownikiem portalu A&B i odbierz prezenty!
Zarejestruj się w portalu A&B i odbierz prezenty

Czego dowiemy się na konferencji WAK22? Pytamy Joannę Rayss

Wiktor Bochenek
22 września '22

Wielkimi krokami zbliża się konferencja WAK2022 organizowaną przez Stowarzyszenie Architektury Krajobrazu. Jakie tematy będą poruszane na konferencji i kogo na niej znajdziemy? O stowarzyszeniu i konferencji rozmawiamy z prezeską SAK Joanną Rayss.


Wiktor Bochenek:
Stowarzyszenie Architektów Krajobrazu nie jest tak znaną instytucją jak SARP. Gdyby miała Pani wyjaśnić, czym jest SAK, i czym się zajmuje?

Joanna Rayss (Prezeska Stowarzyszenia Architektów Krajobrazu): Faktycznie rozpoznawalność zarówno samych specjalistów z obszaru architektury krajobrazu, jak i organizacji z naszą branżą powiązanych jest dużo mniejsza niż na przykład SARPu.

Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że nasz zawód jest dużo młodszy, a sam status zawodowy nadal nieuregulowany. Stąd mniejsze zapotrzebowanie i popularność naszych usług, chaos w jakości kształcenia a obowiązek zatrudniania profesjonalnego projektanta zieleni czy renomowanego wykonawcy jest dobrą wolą inwestora, co przekłada się na dużą rozbieżność w jakości usług świadczonych w naszej branży.

Z tych przyczyn właśnie nasze Stowarzyszenie patronuje całej, szerokiej branży związanej z architekturą krajobrazu i, w przeciwieństwie na przykład do SARPu, z premedytacją nie zawężamy grona naszych członków do samych projektantów — architektów krajobrazu, rozszerzając je o specjalistów z powiązanych branż.

Naszą ofertę współpracy kierujemy przede wszystkim do praktykujących projektantów i wykonawców, ale wśród naszych członków znajdziemy również naukowców, urzędników, lecz także i studentów — którzy wstępują do nas na innych warunkach.

Wiktor: Jaka jest misja SAKu?

Joanna: Podstawą działalności stowarzyszenia jest osobiste, nieodpłatne zaangażowanie naszych członków na rzecz nie tylko promocji i ochrony naszego zawodu, unormowania praw do jego działania, lecz przede wszystkim podnoszenia jakości szeroko rozumianego krajobrazu, zrównoważonego rozwoju kraju i jego regionów, promowanie nowych technologii w branży, wypracowanie dobrych praktyk i standardów w zakresie realizacji opracowań naukowych, projektów i wykonawstwa obiektów architektury krajobrazu.

W ramach naszej misji propagujemy także ideę rozwijania i właściwej pielęgnacji obszarów prawnie chronionych jak parki narodowe, krajobrazowe i kulturowe, a także rozwój i wdrażanie koncepcji zielonej infrastruktury jako infrastruktury krytycznej.

W tym celu podejmujemy współpracę w ramach umów partnerskich z całym środowiskiem zawodowo z krajobrazem powiązanym. Współpracujemy między innymi z takimi organizacjami jak, Federacja Arborystów Polskich, Polskie Towarzystwo Dendrologiczne, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Twórców Ogrodów, Fundacja Ekorozwoju czy Związek Szkółkarzy Polskich, ale także ze wspomnianym Stowarzyszeniem Architektów Polskich, PLGBC, czy Towarzystwem Urbanistów Polskich i wieloma innymi.

Zależy nam, aby Stowarzyszenie było inkluzywne, nie ekskluzywne, co jest dla nas o tyle oczywiste, o ile sam krajobraz łączy w sobie potrzebę współdziałania wszystkich branż.

Warto w tym miejscu także podkreślić, jak kluczowa jest rola integracja całej branży architektonicznej w dążeniu do regulacji statusu naszego zawodu. Brak uregulowania zawodu i brak uprawnień branżowych to nie tylko kwestia komfortu pracy samego projektanta. Za uprawnieniami idą uregulowane i ujednolicone wymogi kompetencyjne i formalne dla rozwiązań branżowych, odpowiedzialność zawodowa i ich czytelny podział.

Joanna Rayss

Joanna Rayss

© Joanna Rayss

Kończy się to absurdalną sytuacją, kiedy to obiekty architektury krajobrazu, jak park, cmentarz czy skwer muszą w naszym kraju projektować architekci, bo tylko oni mogą się swoimi uprawnieniami pod nimi podpisać. Mało tego, prędzej może to zrobić projektant drogowy niż ja z wiedzą ekologiczną, fitosocjologiczną, hydrologiczną i kompozycyjną…

Potrzebne nam są dedykowane uprawnienia branżowe związane z projektowaniem obiektów architektury krajobrazu, podobne, jakie mają projektanci elektryczni, drogowi czy sanitarni. Jest to tym bardziej potrzebne i pilne w zmieniającym się na skutek katastrofy klimatycznej świecie. To wykwalifikowany architekt krajobrazu z umiejętnościami z obszaru inżynierii ekologicznej jest specjalistą, który umie adaptować miasta do zmian klimatu, wykorzystując zieloną infrastrukturę i jej usługi ekosystemowe.

Wiktor: Obok kwestii legislacyjnych, jakie działania jako prezeska SAKu uważa Pani za najważniejsze?

Joanna:  Jako osoba świadoma swoich umiejętności i ograniczeń wiem, że jednym z moich największych talentów jest umiejętność widzenia niekoniecznie oczywistych powiązań i połączeń. Dlatego wiem, że najważniejszym krokiem zarówno w kierunku zmiany w obszarze prawnym na szczeblu krajowym, jak i w faktycznej zmianie przestrzeni naszych miast jest wzrost kompetencji naszej branży w obszarze szeroko rozumianej inżynierii ekologicznej.

Tylko profesjonalizm w obszarze jakości usług naszej branży może przełożyć się na nasze większe znaczenie i docenienie potrzebne do zmian prawno-legislacyjnych. I tylko my sami możemy do tego doprowadzić. Dlatego tak ważna jest integracja i współpraca branżowa, osobiste zaangażowanie naszych członków, ścisła współpraca z naszym otoczeniem, nie tylko na przykład w celu doszkalania się czy tworzenia standardów, co oczywiście robimy. Potrzeba wspólnych projektów opartych o innowacje branżowe, działań pilotażowych, współpracy ze szkołami i uczelniami, bo tam jest nasza przyszłość.

Jako prezeska, dzięki wsparciu całego zarządu, angażuję się dodatkowo w bliższą współpracę z instytucjami na szczeblu państwowym i samorządowym właśnie w celu wypracowania takich innowacyjnych projektów.

Na przykład w związku ze wdrażanym w całej Unii Zielonym Ładem. Wiele wskazuje na to, że nowe unijne dotacje finansowe będą w końcu przewartościowywać sposób patrzenia na inwestycje w kierunku promocji zielonej infrastruktury. Dlatego musimy szybko reagować na zmiany na świecie i wyzwania towarzyszące zmianie klimatu, lobbować za dobrymi rozwiązaniami.  Jako stowarzyszenie branżowe możemy zrobić więcej niż samotni specjaliści.

Warto tu dodać, że jako SAK jesteśmy także członkiem międzynarodowych instytucji, takich jak International Federation of Landscape Architecture (IFLA Europe i IFLA World) i European Landscape Contractors Association (ELCA). W ramach tych stowarzyszeń angażujemy się także w realizację naszych celów na poziomie zarówno Europejskim, jak i ogólnoświatowym.

przykład zieleni projektowanej przez zespół Joanny Rayss

przykład zieleni projektowanej przez zespół Joanny Rayss

© Rayss Group

Wiktor: Przejdźmy teraz do najbliższego wydarzenia organizowanego przez SAK, czyli konferencji WAK2022. Jakie tematy będą na niej poruszane i kto się na niej pojawi?

Joanna: WAK, czyli doroczna, flagowa konferencja SAKu: Współczesna Architektura Krajobrazu to konferencja, na której zgodnie z nazwą chcemy przybliżać najbardziej aktualne trendy, metody, wyzwania i problemy związane z naszą branżą, a także kierunki jej rozwoju.

Tegoroczna edycja poświęcona jest ekosystemowi jako podstawie nie tylko projektowania, czyli Ecosystem Based Design, ale także podstawie istnienia życia na naszej planecie, o czym faktycznie się zapomina. Ekosystem jako podstawa projektowania/dizajnu, to kontekst z jednej strony szerszy niż bardzo popularne w ostatnim czasie Nature based Solutions (NBS), z drugiej dzięki takiemu dookreśleniu unikamy podszywania się pod naturę rozwiązaniom, którym do ekologii daleko, a próbują nas do swojej „naturalności” przekonać.

EBD od NBS odróżnia przede wszystkim konieczność wykorzystania funkcjonalności ekosystemowej i faktycznego świadczenia ekologicznych usług. Taka funkcjonalność ekosystemowa nie zaistnieje bez konkretnego zestawu elementów naturalnych i ich powiązania ze sobą w formie sieci troficznych i przepływu energii i pierwiastków, w przeciwieństwie na przykład do promowanych jako NBS skrzynek rozsączających, ubranych w plastikowe jednorazowe donice zielonych ścian czy żwirowych dachów.

Źródłem tego, że czasem łapiemy się na takie balansujące na granicy greenwashingu rozwiązania, jest nasza nieznajomości procesów przyrodniczych i traktowania ich w oderwaniu od siebie w naszej przestrzeni kulturowo-edukacyjnej. Od szkoły podstawowej tworzącą ekosystem biocenozę i biotop dzielimy na biologię i geografię. Ta dychotomia pokutuje w naszej przestrzeni na każdym kroku, uwidaczniając się w promocji rozwiązań jak kamienna ściółka, agrowłókniną ściółkująca, w naszej nienawiści do kretów, dzików i innych zwierząt glebowych, w uporczywym „tępieniu chwastów” i gloryfikacji zdrenowanego „trawnika idealnego”, w braku świadomości o roli mchów, grzybów czy owadów w naszym środowisku etc.

Oczywiście na konferencji będziemy poruszać również kwestię sekwestracji dwutlenku węgla przez ekosystemy w przestrzeniach zurbanizowanych. W mojej ocenie to najbardziej niedoceniane narzędzie i usługa ekosystemowa w kontekście walki ze zmianami klimatu, a nie da się mówić o miastach zeroemisyjnych bez szukania rozwiązań sprzyjających mitygacji tych zmian i redukcji związków węgla w atmosferze. Nie zrobimy tego, jedynie koncentrując się na redukcji emisji.

Nie sposób zignorować również faktu trwającej za naszą wschodnią granicą wojny. Dlatego, oprócz ekspertów krajowych i tych z kierunków północno-zachodnich, jak kraje skandynawskie, czy Holandia, na naszą konferencję zaprosiliśmy również nasze koleżanki i kolegów z Ukrainy. Są to Prezes lwowskiej Fundacji PLATO Mykola Riabyka, Kierowniczka lwowskiego Biura Ekologii i Zasobów Naturalnych Oleksandra Sladkova i Wielokrotnie nagradzana projektantka krajobrazu z Kijowa Anna Galagan.  

Ponadto dumna jestem, że nasze zaproszenie przyjęli także: fantastyczny ekolog krajobrazu, związany między innymi z EarthWatch’em Victor Beumer, reprezentujący pracownię Henning Larsen Mariusz Hermansdorfer, wcześniej związany przez wiele lat z Atelier Dreiseitl, czy mający ogromne doświadczenie w realizacjach zieleni biocenotycznej na dachach David Brasfield z Oslo.

Wśród prelegentów z Polski pojawią się między innymi Piotr i Daria Sikorscy, fantastyczni naukowcy z SGGW badający popularyzujący wiedzę z obszaru fitosocjologii stosowanej. Piotr jest faktycznie współautorem książki „Fitolosocjologia Stosowana”, która jest moim zdaniem najważniejszym podręcznikiem z branży architektury krajobrazu. Państwo Sikorscy poruszą kwestię „Wykorzystania fitosocjologii i procesu sukcesji w interwencjach krajobrazowych na podstawie wyników własnych badań zbiorowisk ruderalnych i torowisk tramwajowych w Warszawie i Łodzi”.

Do Gdańska przyjadą także Krzysztof Rostański, znany specjalista od projektowania zieleni naturalistycznej, Kasper Jakubowski, propagator czwartej przyrody i prezes Fundacji „Dzieci w naturę”, prezes Fundacji Krajobrazy — Wojciech Januszczyk i Marcin Kubus z Polskiego Stowarzyszenia Dendrologicznego, który opowie o możliwości wykorzystania właściwości biotechnicznych drzew i krzewów na przykład jako alternatywy dla ukochanych przez wielu drogowców płyt ażurowych w stabilizacji skarp.

Konferencję podsumuje merytoryczna dyskusja, w której dzięki prowadzącej – red. Naczelnej Architektury i Biznes – Małgosi Tomczak, zaproszeni przedstawiciele jednostek i organizacji odpowiedzialnych za wdrażanie ew. projektów „ekosystemowych” zastanowią się nad ew. barierami, szansami i zagrożeniami stojącymi na drodze ekosystemowej rewolucji w projektowaniu zielonej infrastruktury i możliwości promocji i finansowania takich projektów. Tu wśród gości Małgosi posłuchać będziemy mogli urbanisty i Gł. Architekta Miasta Gdańska – Piotra Lorensa, Dyrektora Wydziału Środowiska UMG Macieja Lorka, Macieja Milczyńskiego – Prezesa Związku Szkółkarzy Polskich, Oleksandry Sladkovej, Kierowniczki Zarządu Zieleni we Lwowie i Przedstawiciela Ministerstwa Klimatu i Środowiska Piotra Czarnockiego. SAK w tej dyskusji reprezentować będzie Kasia Kobierska. Co ważne, konferencję otworzy ze mną wice prezydent Gdańska Piotr Borawski.

Plakat promujący WAK22

Plakat promujący WAK22

© Stowarzyszenie Architektów Krajobrazu

Wiktor: Gdyby miała Pani podsumować, dlaczego warto pojawić się na tej konferencji.

Joanna: WAK2022 porusza kompleksowo najbardziej aktualny i najważniejszy trend związany z projektowaniem utrzymaniem, przekształcaniem i regeneracją zieleni w obszarach zurbanizowanych. Na naszej konferencji ekosystem jest nie tylko przedmiotem, lecz także podmiotem projektowania. Wiedza zostanie przedstawiona w sposób skondensowany, od metod projektowania, przez narzędzia realizacji po ich źródła finansowania. To najważniejsze wydarzenie merytoryczne – szkolenie w zielonej branży w tym roku i niepowtarzalna okazja do naszej integracji w fantastycznej, inspirującej przestrzeni Europejskiego Centrum Solidarności. Tylko dzięki osobistemu uczestnictwu i zakulisowej wymianie doświadczeń i energii możliwa staje się prawdziwa zmiana. Dlatego warto być w Gdańsku, do czego ogromnie Państwa zachęcam, niezależnie od tego, czy jesteście projektantem zieleni, architektem, urzędnikiem, wykonawcą, studentem czy „zielonym aktywistą” zaangażowanym w przestrzeń wokół siebie. Do zobaczenia w Gdańsku!

Wiktor: Dziękuje za rozmowę!

rozmawiał Wiktor Bochenek

Głos został już oddany

Nowa kolekcja REHAU RAUVISIO crystal deep
Nowoczesne rozwiązania klimatyzacyjne i wentylacyjne LG
Pompy ciepła Neoheat – ekologiczne ogrzewanie, chłodzenie i podgrzewanie ciepłej wody
Pompy ciepła Neoheat – ekologiczne ogrzewanie, chłodzenie i podgrzewanie ciepłej wody
Energooszczędne klimatyzatory Heiko - ogrzewaj i schładzaj swoje mieszkanie lub biuro