Azabudai Hills,
projekt: Heatherwick Studio
U stóp najwyższego wieżowca Japonii nie powstała zamknięta, monumentalna bryła, lecz nowy fragment miasta. W Azabudai Hills dachy zmieniają się w ogrody, pomiędzy pawilonami płynie woda, a kręte ścieżki prowadzą do sklepów, galerii, szkoły i niewielkich placów. Heatherwick Studio potraktowało rozległy teren w centrum Tokio jak trójwymiarowy krajobraz, który ma łączyć sąsiedztwa zamiast tworzyć kolejną miejską barierę.
Azabudai Hills w Tokio to wielofunkcyjna dzielnica, w której architektura przenika się z wielopoziomowym krajobrazem — ©Raquel Diniz
dzielnica powstająca przez trzy dekady
Azabudai Hills leży w tokijskiej dzielnicy Minato, pomiędzy wzgórzami Roppongi a biznesowym Toranomon. Przed rozpoczęciem inwestycji znajdowało się tu ponad 200 budynków: domy, niewielkie zakłady usługowe, sklepiki, poczta, świątynia i park. Choć część zabudowy była w złym stanie, tworzyła sąsiedztwo o silnych lokalnych więziach. Przygotowania do przekształcenia tego obszaru rozpoczęły się już w 1989 roku. Mori Building prowadziło rozmowy z właścicielami kolejnych działek, mieszkańcami i przedsiębiorcami. W proces zaangażowano ponad 300 osób i firm związanych z tym miejscem, a po ukończeniu inwestycji ponad 90 procent dawnych najemców i właścicieli zdecydowało się do niego wrócić. Zadaniem Heatherwick Studio było zaprojektowanie przestrzeni publicznych, krajobrazu oraz niższej zabudowy mieszczącej funkcje handlowe, kulturalne, społeczne i biurowe. Lokalizacje trzech wież były już wówczas określone. Najwyższą z nich, mierzącą 330 metrów Azabudai Hills Mori JP Tower, zaprojektowała pracownia Pelli Clarke & Partners.
Pofalowana konstrukcja elewacji płynnie przechodzi w zielone dachy i tarasy — ©Raquel Diniz
zamiast zwartej podstawy – fragment miasta
Heatherwick Studio zakwestionowało typowy model wielofunkcyjnego kompleksu, w którym wieżowiec wyrasta z rozległej, szczelnie zabudowanej podstawy. Z poziomu ulicy takie rozwiązanie często przypomina długi mur ze szkła i kamienia. W Azabudai Hills jedną dużą kubaturę rozbito więc na system mniejszych form, przejść, dziedzińców, ogrodów i tarasów. Punktem odniesienia stało się samo Tokio. Jego zabudowa jest gęsta, lecz niejednorodna: niewielkie domy stoją obok wieżowców, świątynie sąsiadują z wypożyczalniami rowerów, a mieszkania, punkty usługowe i ogrody nakładają się na siebie. Architekci nie próbowali kopiować historycznych form. Chcieli zachować charakterystyczne dla miasta zderzenia skali i funkcji. Niska zabudowa stopniowo wznosi się w kierunku wież. Od strony kameralnych ulic ma miejscami zaledwie dwie kondygnacje, natomiast bliżej wysokościowców tworzy coraz wyższe tarasy i zielone zbocza. Dzięki temu różnica pomiędzy skalą pieszego a 330-metrową dominantą nie jest gwałtowna.
Zieleń wspina się na dachy i tarasy niższej zabudowy Azabudai Hills — ©Raquel Diniz
konstrukcja, po której wspina się zieleń
Elementem porządkującym projekt jest przestrzenny ruszt ze stalowych belek. Regularną siatkę architekci wyginali, obniżali i przerywali zależnie od funkcji oraz ukształtowania terenu. Konstrukcja stała się jednocześnie szkieletem budynków, podporą tarasów i stelażem dla roślin. Pod jej pofałdowaną powierzchnią znalazły się między innymi hala targowa doświetlona od góry, butiki, restauracje, hotel oraz wejścia do galerii, mieszkań i biur. Lokale handlowe nie tworzą tradycyjnej galerii. Część z nich ulokowano w przeszklonych pawilonach. Przez teren prowadzą przejścia, skróty i schody pozwalające wybierać różne trasy. Jednym z głównych założeń było także wytyczenie zadaszonej drogi o długości około 700 metrów, łączącej dwie stacje metra po przeciwnych stronach założenia.
Tarasowe ogrody i kręte przejścia tworzą wielopoziomowy krajobraz pomiędzy budynkami — ©Raquel Diniz
ogród poprowadzony ponad dachami
Na terenie Azabudai Hills powstało 2,4 hektara ogólnodostępnej zieleni. Ogrody nie zostały jednak zaprojektowane jako płaska przestrzeń pomiędzy budynkami. Wspinają się na dachy, opadają ku wejściom, przechodzą w tarasy i otaczają niewielkie place. W centrum uformowano rodzaj sztucznej doliny, która podkreśla naturalne ukształtowanie tej części Tokio. W krajobraz wprowadzono strumienie, zbiorniki i elementy wodne. W niektórych miejscach wody nie widać, lecz można usłyszeć jej przepływ pod stopami. Pomiędzy roślinami ustawiono betonowe siedziska przypominające otoczaki. Dobór zieleni uwzględnia zmienność pór roku. Posadzono między innymi kilka odmian wiśni, które zakwitają w różnych terminach, a także drzewa owocowe i rośliny wymagające niewielkiego nawadniania. Zgodnie z założeniami środowiskowymi kompleks ma być zasilany energią ze źródeł odnawialnych. Zastosowano również systemy retencji wody opadowej, odzyskiwania ciepła ze ścieków i segregacji odpadów.
The British School in Tokyo: szkoła zaprojektowana przez Heatherwick Studio jako część Azabudai Hills — ©Raquel Diniz
szkoła przypominająca dom wśród drzew
Częścią założenia jest nowa siedziba The British School in Tokyo – pierwszy budynek szkolny zaprojektowany przez Heatherwick Studio. Zamiast zamykać sale w powtarzalnych korytarzach, architekci rozmieścili pomiędzy nimi zewnętrzne przestrzenie do nauki i odpoczynku. Tarasy z roślinami pojawiają się na ośmiu poziomach, a jedno z boisk przeniesiono na dach. Wschodnią, stumetrową elewację dzielą balkony, którymi mogą opiekować się uczniowie. Wraz z podporami przypominającymi pnie nadają one budynkowi charakter rozbudowanego domu na drzewie. Na fasadzie zastosowano żółte i pomarańczowe płytki nawiązujące do modernistycznej poczty, która wcześniej stała w tym miejscu.
Cloud Canopy przy Tower Plaza: rzeźbiarskie zadaszenie jednej z przestrzeni publicznych kompleksu — ©Raquel Diniz
pamięć dawnego Azabudai
Choć Azabudai Hills całkowicie zmieniło skalę tego fragmentu Tokio, projektanci szukali sposobów na zachowanie śladów poprzedniego sąsiedztwa. Odtworzono miejsca pamięci i plac zabaw, a na północnej granicy pojawiła się kamienna ściana przywołująca dawne ukształtowanie terenu. Najważniejszym łącznikiem z przeszłością pozostają jednak mieszkańcy oraz przedsiębiorcy, którzy wrócili do dzielnicy. Heatherwick Studio zaprojektowało kompleks jako elastyczne ramy dla miejskiego życia, a nie skończoną kompozycję, która ma pozostać niezmienna. Zieleń będzie dojrzewać, lokale mogą zmieniać funkcje, a kolejne ścieżki i place mają być przejmowane przez codzienne rytuały użytkowników. Dopiero czas pokaże, czy otoczony wieżowcami krajobraz rzeczywiście stanie się pełnoprawnym fragmentem Tokio, a nie tylko efektowną wyspą pośród metropolii.







![Zobacz Standardowy moduł szklany VELUX do dachu płaskiego [click: artykuł w A&B] Standardowy moduł szklany Velux do dachu płaskiego - Nowoczesne przeszklenia dachów płaskich dostępne dla większej liczby projektów](https://cdn.architekturaibiznes.pl/upload/filemanager/AiB/BANERY/VELUX/METKA-09-2026/Velux-metka_1070x600_2.jpg?1788776738197)















